⏱️ 3 min.

Aston Martin zmienia obsadę i podział ról w zespole torowym na 2026

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

18-02-2026 14:02
F1 Aston Martin i McLaren

Aston Martin dokonał zmian w strukturze inżynierów pracujących na torze przed sezonem 2026. Zespół rozszerzył podział ról, żeby lepiej udźwignąć wymagania nowych przepisów technicznych. Zmiany obejmują obsadę stanowisk po stronie garażu Lance’a Strolla i Fernando Alonso.

Nowy podział ról w garażu

W zespole doszło do przesunięć na kluczowych stanowiskach inżynierskich, które bezpośrednio wpływają na komunikację z kierowcami. Aston Martin rozdzielił role tak, by część osób mogła przejąć szerszą odpowiedzialność w trakcie weekendu wyścigowego. W Formule 1 czasem nawet nazwy stanowisk brzmią jak element pakietu aerodynamicznego, ale tu chodzi o realny podział pracy.

  • Gary Gannon ma objąć rolę Senior Race Engineer po stronie garażu Lance’a Strolla.
  • Stephen Glass przechodzi na stanowisko Race Engineer po stronie garażu Lance’a Strolla.
  • Andrew Vizard pozostaje Race Engineer Fernando Alonso.
  • Chris Cronin zostaje Senior Race Engineer i jednocześnie ma pełnić funkcję Trackside Chief Engineer.

Dlaczego zmiany pojawiają się teraz

Aston Martin powiązał rozbudowę struktury z dodatkowymi wymaganiami, jakie niesie wejście nowych przepisów technicznych. Zespół otwarcie mówił też o wczesnych trudnościach podczas shakedownu w Barcelonie oraz w trakcie przedsezonowych testów w Bahrajnie. W takim momencie uporządkowanie odpowiedzialności ma ułatwiać szybsze decyzje na torze i w garażu.

Przygotowania Strolla od strony fizycznej

Równolegle do zmian organizacyjnych w garażu zespół pokazuje, jak wygląda wsparcie kierowcy poza samą pracą inżynierów i mechaników. Lance’a Strolla wspiera trener przygotowania motorycznego Henry Howe, który opisuje swoją rolę jako połączenie dbałości o zdrowie, regenerację i formę startową. Howe podkreśla, że przyjazd na weekend w gorszej dyspozycji oznacza spóźnioną reakcję, bo na miejscu priorytetem ma być już wyłącznie jazda:

Od strony medycznej zajmuję się opieką nad układem mięśniowo-szkieletowym oraz regeneracją. Od strony treningowej dbam o to, żeby Lance był zdrowy i gotowy do ścigania. Ponieważ uprawiał sport przez całe życie, to jest raczej kwestia kierowania go na najlepsze rzeczy do zrobienia niż motywowania.

Jako wyższy kierowca (1,84 m) Lance zawsze musiał pilnować swojej formy fizycznej, żeby nie tracić czasu okrążenia przez masę. Chodzi więc o stałą kontrolę diety i treningu, a nie o radzenie sobie z dużymi wahaniami masy ciała.

Jeśli przyjeżdżasz na weekend wyścigowy nieprzygotowany albo nie w pełni zdrowy, to jest już za późno. Gdy jesteśmy na torze, moim zadaniem jest stworzyć środowisko, w którym Lance może skupić się wyłącznie na jeździe.

Stale szukamy sposobów, by robić rzeczy lepiej i się poprawiać. W sporcie, w którym jedyną stałą jest zmiana, musimy się rozwijać. Kontrolujemy to, co możemy kontrolować. Dopracowujemy. Badamy. A potem robimy to wszystko od nowa.

Co to może dać w sezonie 2026

Rozszerzenie struktury torowej zwykle porządkuje przepływ informacji między kierowcą a zespołem i zmniejsza ryzyko „rozmycia” decyzji w trakcie sesji. Nowe regulacje techniczne podnoszą złożoność pracy przez cały weekend wyścigowy, więc czytelny podział ról bywa równie ważny jak tempo rozwoju samochodu. W praktyce to testy i pierwsze wyścigi pokażą, jak szybko Aston Martin przełoży tę reorganizację na stabilniejszą pracę na torze.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl