Williams wygrał apelację – kara Carlosa Sainza cofnięta po GP Holandii

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Williams Racing dopiął swego – po dwóch tygodniach od Grand Prix Holandii stewardzi cofnięli punkty karne nałożone na Carlosa Sainza. Sam 10-sekundowy „stop and go” nie zniknął, ale zespół udowodnił, że incydent z Liamem Lawsonem był zwykłym zdarzeniem wyścigowym, a nie błędem kierowcy. To zmienia statystyki, choć niestety nie wynik wyścigu.

Podczas wyścigu na torze Zandvoort pod koniec sierpnia Sainz otrzymał 10-sekundową karę i dwa punkty karne za kontakt z Lawsonem na 26. okrążeniu. Sędziowie uznali wówczas, że Hiszpan w Williamsie nr 55 nie był wystarczająco wysunięty przed bolid nr 30 wchodząc w pierwszy zakręt, przez co to Nowozelandczyk miał prawo do linii. Decyzja była szybka i jednoznaczna: wina leżała „w całości lub w przeważającej części” po stronie Sainza.

Nowe dowody zmieniły obraz sytuacji

Williams nie zamierzał się poddać. Efekt? Punkty karne zostały cofnięte.

Rozczarowanie i satysfakcja w Williamsie

Choć frustrujące jest to, że nasz wyścig został skompromitowany pierwotną decyzją, błędy są częścią motorsportu i nadal będziemy konstruktywnie współpracować z FIA, aby poprawiać procesy sędziowskie i przeglądać regulaminy na przyszłość.

Cień na FIA

Cała sprawa pokazuje, jak trudna bywa rola stewardów w Formule 1. Szybkie decyzje podejmowane w ogniu walki nie zawsze wytrzymują próbę analizy po fakcie. Williams wygrał tym razem na polu formalnym, ale na torze stracił cenne punkty.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl