⏱️ 2 min.

Leclerc najszybszy w porannej sesji testów F1 w Bahrajnie. Norris i Antonelli za nim

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

18-02-2026 12:02
Ferrari F1 Bahrajn

Poranna sesja ostatniego testu przedsezonowego F1 w Bahrajnie zakończyła się najlepszym czasem Charlesa Leclerca, który wyprzedził Lando Norrisa oraz Kimiego Antonellego. Stawka skupiła się na zbieraniu danych i długich przejazdach, a część zespołów mierzyła się z drobnymi problemami i momentami na granicy przyczepności.

Po czterech godzinach jazd na Bahrain International Circuit kierowcy z czołówki mieli oddać samochody partnerom zespołowym na popołudniową część dnia. W tym układzie tylko Isack Hadjar miał plan przejechać pełen dzień w barwach Red Bulla.

Leclerc na P1, Norris i Antonelli w ścisłym kontakcie

Leclerc uzyskał najlepszy czas poranka: 1 min 33,739 s. Wynik dał mu przewagę około trzech dziesiątych sekundy nad Norrisem, a Antonelli stracił do Brytyjczyka kolejną dziesiątą. Za pierwszą trójką tempo utrzymał Williams, który zakończył poranek na czwartej pozycji dzięki Alexowi Albonowi. Dalej znaleźli się Pierre Gasly z Alpine oraz Hadjar, przy czym kierowca Red Bulla stracił część czasu na torze z powodu prac wykonywanych przy samochodzie.

Rano liczyły się dane

Zielone światło na końcu alei serwisowej zapaliło się o 10:00 czasu lokalnego, a jako pierwszy na tor wyjechał Esteban Ocon z Haasa. Na wielu autach pojawiły się rozbudowane elementy pomiarowe w stylu aerodynamicznych “grzebieni”, które pomagają w rejestrowaniu danych z przejazdów. Nie wszyscy weszli w plan bez przeszkód: Sergio Perez spędził około jednej godziny w garażu, gdy Cadillac rozwiązywał problemy z czujnikami. Jego pierwsze okrążenie instalacyjne przypadło dopiero po około 75 minutach od rozpoczęcia sesji.

Chwile nerwów na torze i najdłuższa praca Lindblada

W miarę jak tempo rosło, pojawiły się też drobne przygody. Nico Hulkenberg był widziany, gdy po uślizgu zahaczył dwoma kołami o żwir, a Fernando Alonso oraz Arvid Lindblad zaliczyli “dzikie momenty” w ostatnim zakręcie. Lindblad, wskazany jako jedyny debiutant sezonu 2026, przejechał najwięcej okrążeń w porannej części, realizując dystans wyścigowy. W tabeli czasów uplasował się w drugiej połowie stawki, a Perez zamknął zestawienie, stopniowo dopisując kolejne kółka po wcześniejszych opóźnieniach.

Klasyfikacja poranka i plan na popołudnie

Poranna dziesiątka ułożyła się następująco: Leclerc, Norris, Antonelli, Albon, Gasly, Hadjar, Ocon, Alonso, Hulkenberg oraz Lindblad. Za nimi znalazł się Perez, który dopiero budował rytm po problemach z początku sesji. Po zakończeniu poranka zespoły miały wrócić do garaży, przeanalizować dane i przygotować popołudniowe programy. W Bahrajnie testy to w dużej mierze praca u podstaw: liczą się powtarzalność przejazdów, zrozumienie auta i korelacja danych, nawet jeśli pustynny piasek czasem próbuje dopisać własny scenariusz.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl