⏱️ 3 min.

Verstappen królem Baku 2025. Katastrofa Piastriego, podium dla Russella i Sainza

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

21-09-2025 15:09
Max Verstappen

Max Verstappen z Red Bulla po raz kolejny udowodnił, że ulice Baku należą do niego. Holender z pole position od startu do mety prowadził w Grand Prix Azerbejdżanu 2025, kontrolując tempo i wygrywając z przewagą ponad 14 sekund nad rywalami. Uzyskał także najszybsze okrążenie. Tymczasem dramat na pierwszym okrążeniu spotkał lidera klasyfikacji kierowców – Oscara Piastriego – który po falstarcie i błędzie na piątym zakręcie zakończył wyścig w barierach. Lando Norris wykorzystał tę okazję, choć zdołał odrobić tylko sześć punktów w generalce.

Bezapelacyjna dominacja Verstappena

Max Verstappen wystartował z pole position i nie oddał prowadzenia ani na chwilę. Przejechał wszystkie 51 okrążeń na czele, a jego przewaga na mecie nad drugim Georgem Russellem wyniosła 14,6 sekundy. Carlos Sainz, który jeszcze w kwalifikacjach ocierał się o pole position, wywalczył pierwsze podium w barwach Williamsa. Verstappen był dziś poza zasięgiem. Nawet Mercedes i Williams nie mieli argumentów, by nawiązać walkę.

Sainz wskrzesza Williamsa

Carlos Sainz, który trafił do Williamsa po zakończeniu współpracy z Ferrari, udowodnił, że jego transfer nie był przypadkowy. Po mocnym tempie w kwalifikacjach utrzymał świetną formę także w niedzielę. Podium w Baku to dla brytyjskiego zespołu ogromny zastrzyk prestiżu i motywacji. Kimi Antonelli z Mercedesa był blisko podium, ale ostatecznie zajął czwarte miejsce. Za nim finiszował Liam Lawson w Racing Bulls, notując najlepszy wynik w karierze.

Tsunoda i Norris w cieniu dramatu Piastriego

Yuki Tsunoda dowiózł do mety szóste miejsce i najlepszy rezultat w barwach Red Bulla. Lando Norris ukończył wyścig na siódmym miejscu dokładnie tam, skąd startował. Brytyjczyk co prawda spadł na chwilę na dziewiątą pozycję, ale w końcówce odzyskał stratę. Na ostatnich okrążeniach próbował atakować Tsunodę, jednak bez powodzenia. Kluczowym wydarzeniem dnia była katastrofa Oscara Piastriego. Australijczyk ruszył z dziewiątej pozycji, popełnił falstart, a na piątym zakręcie wypadł z toru. Lider mistrzostw odpadł z rywalizacji, co pozwoliło Norrisowi zmniejszyć stratę w klasyfikacji generalnej z 31 do 25 punktów. To był dla Piastriego podwójny cios – falstart i późniejsza kolizja sprawiły, że oddał rywalom bezcenne punkty.

Ferrari w opałach, dramat Ocona

Lewis Hamilton i Charles Leclerc mieli trudny dzień w Ferrari. Obaj startowali z dalszych pozycji i choć jechali solidnie, ostatecznie finiszowali dopiero w środku stawki. Isack Hadjar w Racing Bulls wywalczył ostatni punkt, kończąc na dziesiątym miejscu. Esteban Ocon ruszał z końca stawki po tym, jak jego Haas został zdyskwalifikowany w kwalifikacjach z powodu nielegalnego tylnego skrzydła. Francuz zdołał przebić się na czternastą pozycję, ale to była raczej marna pociecha. Fernando Alonso dostał karę za falstart, a Alex Albon z Williamsa został ukarany 10-sekundową karą czasową za kolizję z Franco Colapinto. Stawkę zamknęli Nico Hülkenberg, Lance Stroll oraz duet Alpine – Gasly i Colapinto.

Klasyfikacja wyścigu

  • 1. Max Verstappen (Red Bull) – 1:33:26.408
  • 2. George Russell (Mercedes) +14,609 s
  • 3. Carlos Sainz (Williams) +19,199 s
  • 4. Kimi Antonelli (Mercedes) +21,760 s
  • 5. Liam Lawson (Racing Bulls) +33,290 s
  • 6. Yuki Tsunoda (Red Bull) +33.808 s
  • 7. Lando Norris (McLaren) +34.227 s
  • 8. Lewis Hamilton (Ferrari) +36.310 s
  • 9. Charles Leclerc (Ferrari) +36.774 s
  • 10. Isack Hadjar (Racing Bulls) +38.982 s

 

Co dalej?

Sezon F1 2025 wchodzi w decydującą fazę. Verstappen dzięki zwycięstwu w Baku umocnił się na pozycji pretendenta do tytułu, a Norris zrobił niewielki krok w stronę zmniejszenia straty do Piastriego. Następny wyścig odbędzie się w Singapurze na początku października – tam może rozstrzygnąć się wiele w walce o mistrzostwo.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.