FIA WEC rozpoczyna drugą połowę sezonu 2026 na Circuit of The Americas w Austin. Lone Star Le Mans odbędzie się w dniach 4-6 września, a sześciogodzinny wyścig wystartuje w niedzielę o 20:00 czasu polskiego.
Kiedy startuje Lone Star Le Mans 2026?
Najważniejszym punktem weekendu będzie niedzielny, sześciogodzinny wyścig. Start na Circuit of The Americas zaplanowano na 6 września o 20:00 czasu polskiego, co oznacza, że rywalizacja zakończy się już w nocy z niedzieli na poniedziałek, około 2:00. Będzie to piąta z ośmiu rund sezonu FIA World Endurance Championship 2026. Po czterech pierwszych rundach sytuacja w czołówce pozostaje bardzo wyrównana, a w klasyfikacji kierowców liderzy mają tyle samo punktów.
Harmonogram WEC Austin 2026. Godziny w Polsce
Weekend rozpocznie się w piątek od dwóch sesji treningowych. W sobotę odbędzie się trzeci trening, a następnie kwalifikacje i Hyperpole osobno dla klas LMGT3 oraz Hypercar.
- Piątek, 4 września, 18:30 – pierwszy trening
- Piątek, 4 września, 23:00 – drugi trening
- Sobota, 5 września, 18:00 – trzeci trening
- Sobota, 5 września, 22:00 – kwalifikacje LMGT3
- Sobota, 5 września, 22:20 – Hyperpole LMGT3
- Sobota, 5 września, 22:40 – kwalifikacje Hypercar
- Sobota, 5 września, 23:00 – Hyperpole Hypercar
- Niedziela, 6 września, 20:00 – start Lone Star Le Mans
- Poniedziałek, 7 września, około 2:00 – zakończenie wyścigu
Podane godziny są już czasu obowiązującego w Polsce. FIA potwierdza, że lokalnie kwalifikacje rozpoczną się w sobotę o 15:00, a wyścig – w niedzielę o 13:00.
COTA to jeden z najbardziej wymagających torów w WEC
Circuit of The Americas gości mistrzostwa FIA WEC od 2013 roku. Nitka ma 5,5 km długości i 20 zakrętów, jest pokonywana przeciwnie do ruchu wskazówek zegara i łączy szybkie łuki z wolniejszymi, technicznymi fragmentami. Charakterystycznym punktem jest stromy podjazd do pierwszego zakrętu oraz sekwencja zakrętów 16-18.
COTA mocno obciąża opony i hamulce, a Hypercary przekraczają tam 305 km/h. Tor w ostatnich sezonach okazywał się również wymagający pod względem niezawodności. W 2024 roku zawodów nie ukończyło osiem załóg, a rok później – siedem.
Toyota i BMW dzieli tylko pięć punktów
Rywalizacja w klasie Hypercar wchodzi w drugą połowę sezonu przy minimalnych różnicach w klasyfikacji. Toyotę i BMW dzieli w zestawieniu producentów zaledwie pięć punktów, a obie marki wygrały w tym roku po dwa wyścigi. Żadna z nich nie triumfowała dotąd w WEC na COTA.
BMW ma jednak dobre wspomnienia z zeszłorocznego weekendu – Sheldon van der Linde ustanowił wówczas najlepszy czas okrążenia podczas drugiego treningu. Cadillac z kolei przyjeżdża na domową rundę po pierwszym od 12 miesięcy podium zdobytym w poprzedniej rundzie na Interlagos.
Ferrari 499P lubi tor w Austin
Circuit of The Americas był w ostatnich latach mocnym punktem Ferrari. W 2024 i 2025 roku samochody włoskiej marki zajmowały cały pierwszy rząd na starcie, a Ferrari 499P kończyło na podium połowę swoich występów w tej rundzie.
Statystyki pokazują również, jak duże znaczenie na COTA mają kwalifikacje. Żadna z dotychczasowych edycji sześciogodzinnego wyścigu nie została wygrana przez samochód startujący z pozycji niższej niż czwarta, a w sześciu z ośmiu przypadków pierwszy rząd należał w całości do jednego producenta.
Corvette prowadzi w LMGT3
W klasie LMGT3 do Austin jako lider przyjeżdża Corvette. Samochód z numerem 33 wygrał 24h Le Mans, a załoga siostrzanego auta nr 34 zwyciężyła następnie w Brazylii. Amerykańska marka stanie więc przed szansą odniesienia trzeciego triumfu z rzędu.
Dotychczasowe dwa wyścigi LMGT3 na COTA wygrywali jednak brytyjscy producenci. W 2025 roku zwyciężył McLaren, natomiast sezon wcześniej najlepszy był Heart of Racing Team z Astonem Martinem.






