Deszcz może namieszać podczas GP Holandii. 60% ryzyko opadów na Zandvoort

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Weekend Grand Prix Holandii 2026 może rozpocząć się na mokrym torze. Prognoza dla Zandvoort wskazuje na 60% prawdopodobieństwa opadów w piątek, ale wraz z kolejnymi dniami ryzyko deszczu ma wyraźnie maleć. Niedzielny wyścig powinien już odbywać się w znacznie stabilniejszych warunkach.

W piątek największe ryzyko deszczu na Zandvoort

Pierwszy dzień rywalizacji zapowiada się jako najbardziej nieprzewidywalny pod względem pogody. W piątek, 21 sierpnia, temperatura powietrza ma wynosić od 16,5 do 19 stopni Celsjusza, natomiast prawdopodobieństwo opadów sięga 60%. Prognozowany jest przede wszystkim lekki deszcz, a przez większość dnia warunki mają pozostawać suche.

Temperatura nawierzchni może osiągnąć około 30,1 stopnia Celsjusza. Wiatr ma wiać ze średnią prędkością około 15,8 km/h, a w porywach dochodzić do 32,4 km/h. To właśnie w piątek kierowców czekają pierwszy trening oraz kwalifikacje do sprintu.

Sobota chłodna, ale szansa na opady spadnie

W sobotę, 22 sierpnia, temperatura powietrza ma utrzymywać się w zakresie od 16 do 18 stopni Celsjusza. Nawierzchnia może nagrzać się do około 30,5 stopnia, a ryzyko deszczu spadnie do 40%. Opady są przewidywane przede wszystkim rano i we wczesnych godzinach popołudniowych. Wiatr ma osiągać średnio około 14,4 km/h, z porywami do 28,8 km/h. Tego dnia na Zandvoort odbędą się sprint oraz kwalifikacje do niedzielnego Grand Prix.

Wyścig GP Holandii na suchym torze

Najbardziej stabilnie zapowiada się niedziela, 23 sierpnia. Temperatura ma wynosić od 15 do 18 stopni Celsjusza, a nawierzchnia może osiągnąć około 32 stopni. Prawdopodobieństwo opadów spada do 20%, dlatego aktualna prognoza wyraźnie sprzyja suchemu wyścigowi.

Wiatr ma osiągać średnio około 14 km/h, przy porywach dochodzących do 32,4 km/h. Będzie wiał ze wschodu i północnego wschodu. Jeżeli prognoza się potwierdzi, największym pogodowym wyzwaniem całego weekendu powinien być piątek, podczas gdy w niedzielę zespoły mogą liczyć na zdecydowanie bardziej przewidywalne warunki.

Pogoda może mieć znaczenie już od pierwszej sesji

Zandvoort jest torem położonym tuż przy wybrzeżu Morza Północnego, dlatego zmienne warunki atmosferyczne nie należą tam do szczególnych niespodzianek. Przy ryzyku przelotnego deszczu podczas pierwszych sesji nawet niewielka ilość wody może wpłynąć na przygotowanie samochodów oraz ilość danych zebranych na suchej nawierzchni.

Aktualnie prognoza wskazuje jednak na stopniową poprawę warunków. Od 60% ryzyka opadów w piątek prawdopodobieństwo deszczu ma spaść do 40% w sobotę i zaledwie 20% podczas niedzielnego Grand Prix.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl