Lancia Ypsilon Rally2 HF Integrale zaczęła naukę szutru od podium

Lancia Corse zaliczyła pierwszy start szutrowy Ypsilona Rally2 HF Integrale podczas Rally Città di Foligno. Auto ukończyło rajd na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej, a cały weekend posłużył przede wszystkim do zbierania danych i dalszego rozwoju konstrukcji w warunkach bojowych.
Pierwszy szutrowy sprawdzian nowej Lancii
Rajd Rally Città di Foligno, rozegrany 6–7 marca, otworzył sezon Campionato Italiano Rally Terra 2026. Dla Lancii był to zarazem pierwszy start Ypsilona Rally2 HF Integrale na luźnej nawierzchni po wcześniejszej fazie testów. Trasy wokół Foligno miały kamienistą i ścierną charakterystykę, więc dobrze nadawały się do oceny tempa oraz niezawodności. W takich warunkach zespół skupił się na praktycznej weryfikacji samochodu, a nie na efektownych deklaracjach pod publiczkę.
Gryazin był szybki od początku do końca
Nikolay Gryazin i Konstantin Aleksandrov przez cały rajd utrzymywali się w czołówce. Załoga zakończyła zawody na 2. miejscu w klasyfikacji generalnej, tracąc do zwycięzcy 10,2 sekundy. Gryazin uzyskał także trzy najlepsze czasy na odcinkach specjalnych, w tym na kończącym rajd Power Stage. Na wszystkich pozostałych próbach meldował się z drugim czasem, co wyraźnie pokazało konkurencyjność pakietu Lancii na szutrze.
Rossel testował ustawienia, a kolejnym celem jest Chorwacja
Yohan Rossel i Arnaud Dunand również wystartowali oficjalnie dla Lancii Corse. Po problemach technicznych na początku rajdu załoga wykorzystała dalszą część weekendu do sprawdzania różnych ustawień, jednocześnie stopniowo poprawiając tempo i notując kilka wyników w czołowej trójce odcinków. Przed decyzją o wycofaniu samochodu po ostatniej próbie Rossel był sklasyfikowany na 6. miejscu. W tym przypadku ważniejsze od końcowego wyniku okazało się zbieranie danych i dalsze przygotowanie auta do kolejnych występów. Nikolaya Gryazina, oficjalny kierowca Team Lancia Corse HF:
Rajd w Foligno był dla nas bardzo ważny. To był pierwszy szutrowy rajd nową Lancią, więc głównym celem było poznanie samochodu i budowanie pewności na tej nawierzchni. Potraktowaliśmy ten start jako przygotowanie do kolejnych szutrowych rund WRC2 oraz do zdobycia doświadczenia z oponami Hankook w warunkach rajdowych.
Po tym występie Lancia Corse przenosi uwagę na Croatia Rally, czyli następną rundę programu w kategorii WRC2. Debiut na szutrze nie zakończył etapu rozwoju, ale dał zespołowi konkretny punkt odniesienia przed kolejnymi startami.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Stellantis sprowadzi Dongfenga do Europy. Chiński SUV może powstawać we Francji

Masz naklejkę z symbolem obcego kraju aucie? Konsekwencje mogą zaskoczyć

Najgorsze silniki we włoskich samochodach. Duże ryzyko awarii i wysokie koszty. TOP 5

Miała być żyła złota. Honda i Hyundai sprzedają dane zbierane przez auta za grosze



