Hamilton rozpoczął weekend od mocnego uderzenia. Ferrari wyznaczyło tempo na Silverstone

Pawel Trafny
Paweł Trafny

Lewis Hamilton okazał się najszybszym kierowcą jedynego treningu przed Grand Prix Wielkiej Brytanii. Siedmiokrotny mistrz świata uzyskał w Ferrari najlepszy czas sesji i wyprzedził Kimiego Antonellego oraz Charlesa Leclerca. Krótki piątkowy program sprawił, że zespoły od pierwszych minut próbowały maksymalnie wykorzystać każdą okazję do zbierania danych.

Jedna godzina na przygotowania przed Sprint Qualifying

Weekend na torze Silverstone przebiega według formatu sprinterskiego, dlatego pierwszy trening trwał tylko godzinę. Dla ekip oznaczało to konieczność szybkiego sprawdzenia ustawień i programu opon jeszcze przed popołudniową kwalifikacją do sprintu. Najlepiej z tym zadaniem poradziło sobie Ferrari. Hamilton zakończył sesję z wynikiem 1:29.260.

Ferrari i Mercedes nadały tempo

Końcowa klasyfikacja treningu pokazała wyrównaną walkę pomiędzy czołowymi zespołami. Za Hamiltonem uplasowali się Kimi Antonelli i Charles Leclerc, a pierwszą piątkę uzupełnili George Russell oraz Oscar Piastri. Tuż za nimi znaleźli się Max Verstappen, Lando Norris i Isack Hadjar. Pierwszą dziesiątkę zamknęli Nico Hülkenberg oraz Liam Lawson.

Piastri uniknął poważnych konsekwencji

Najgroźniejszy moment sesji miał miejsce w zakręcie Becketts. Oscar Piastri stracił panowanie nad tyłem samochodu i obrócił się na asfaltowym poboczu, szczęśliwie nie uderzając w bariery. Australijczyk zgłosił przez radio, że jego opony przestały pracować prawidłowo. Mimo tej przygody zakończył trening w czołowej piątce.

Antonelli szybko rozwiązał problem

Początek treningu nie był idealny dla Kimiego Antonellego. Kierowca Mercedesa sygnalizował problemy związane z zarządzaniem energią, jednak zespół zdołał je opanować jeszcze podczas sesji. W dalszej części treningu Włoch regularnie poprawiał tempo i ostatecznie zakończył jazdy na drugim miejscu, potwierdzając konkurencyjność Mercedesa na brytyjskim torze.

Wszystko gotowe przed dalszą częścią piątku

Po zakończeniu treningu zespoły rozpoczęły analizę zgromadzonych danych. Czas na wprowadzanie zmian jest jednak bardzo ograniczony, ponieważ kolejnym punktem programu jest Sprint Qualifying. Jedyny trening często ma większe znaczenie niż podczas standardowego weekendu Grand Prix. To właśnie wtedy inżynierowie muszą podjąć większość decyzji dotyczących ustawień samochodów przed rywalizacją o pola startowe.

Start sesji kwalifikacyjnej, ustawiającej kolejność w sprincie, zaplanowano na piątek o godzinie 17:30 polskiego czasu.

Poz.KierowcaZespółCzas / strata
1Lewis HamiltonFerrari1:29.260
2Kimi AntonelliMercedes+0.213 s
3Charles LeclercFerrari+0.599 s
4George RussellMercedes+0.678 s
5Oscar PiastriMcLaren+0.887 s
6Max VerstappenRed Bull Racing+0.980 s
7Lando NorrisMcLaren+1.028 s
8Isack HadjarRacing Bulls+1.078 s
9Nico HülkenbergAudi+1.483 s
10Liam LawsonRacing Bulls+1.590 s
11Franco ColapintoAlpine+1.706 s
12Gabriel BortoletoAudi+1.775 s
13Arvid LindbladRed Bull Racing+2.079 s
14Oliver BearmanHaas F1 Team+2.113 s
15Carlos SainzWilliams+2.424 s
16Esteban OconHaas F1 Team+2.424 s
17Alexander AlbonWilliams+2.437 s
18Valtteri BottasCadillac+2.890 s
19Sergio PerezCadillac+2.981 s
20Fernando AlonsoAston Martin+3.697 s
21Pierre GaslyAlpine+3.759 s
22Lance StrollAston Martin+3.870 s

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl