⏱️ 3 min.

Red Bull po teście w Bahrajnie: czwarte tempo mimo „zdumiewającego” projektu silnika

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

17-02-2026 18:02
F1 Barcelona testy

Red Bull po pierwszym teście przed sezonem 2026 w Bahrajnie szacuje, że jest dopiero czwartą siłą, za Mercedesem, McLarenem i Ferrari. Pierre Wache ocenia tydzień jako pozytywny pod względem przebiegu i pracy nad kierunkiem rozwoju, ale wskazuje też na wyraźne pole do poprawy, zwłaszcza w kwestii balansu.

Red Bull spędził w Sakhirze trzy dni, pracując nad zrozumieniem auta oraz kierunkiem rozwoju w połączeniu z nową jednostką napędową. Zespół przejechał pełny dzień testowy z Maxem Verstappenem, a w program włączony był też Isack Hadjar.

Awaria hydrauliki i praca nad balansem

Drugiego dnia testów pojawił się problem z hydrauliką po stronie podwozia, co ograniczyło poranne jazdy Isacka Hadjara. Zespół odrobił część straconego czasu po południu, a w piątek kontynuował ocenę ustawień i szukanie kierunku, który ma poprawić zachowanie auta. Wache podkreśla, że kluczowe będzie dalsze rozwijanie samochodu, bo obszar związany z balansem wymaga wyraźnej poprawy. Zwraca też uwagę na motywację kierowców i ich wkład w to, jak zespół ma się zmieniać i kształtować rozwój.

Nowa era 2026

Sezon 2026 otwiera nową epokę przepisów w F1, a Red Bull wchodzi w nią z projektem, w którym po raz pierwszy przygotował zarówno samochód, jak i silnik w pełni „u siebie”. Verstappen i Hadjar mieli pozytywnie wypowiadać się o osiągach oraz niezawodności układu napędowego.

Co dokładnie powiedział Pierre Wache

Pierre Wache stwierdził:

To był pozytywny tydzień: pełny dzień z Maxem, dużo czasu na testy i praca nad zrozumieniem auta oraz kierunku, w którym mamy iść z jednostką napędową. Drugiego dnia mieliśmy problemy z hydrauliką, co skomplikowało poranne jazdy Isacka, ale po południu udało się to odrobić. Musimy sprawić, by samochód rozwijał się dużo mocniej, bo w kwestii balansu wciąż mamy problem i wiemy, że jest sporo miejsca na poprawę. Red Bull Ford Powertrains wykonało jako start-up znakomitą pracę: w trzy i pół roku stworzyliśmy jednostkę napędową i mamy ją jeżdżącą na torze. Drugi krok to zobaczyć, gdzie jesteśmy na tle innych i poprawić się. Wygląda na to, że jesteśmy za nimi, więc do zrobienia jest dużo. Mercedes, McLaren i Ferrari są na szczycie. To ogromna krzywa uczenia, wiele niewiadomych i dużo pracy.

Układ sił i plan na drugi test w Bahrajnie

Wache wskazuje, że na tle rywali kilka zespołów wyglądało w piątek na wyraźnie szybszych, a Red Bull ocenia swoje obecne położenie za czołową trójką. Zespół ma wejść w drugie testy z planem implementacji tego, co jest możliwe na tym etapie, aby rozwiązać zidentyfikowane problemy i poprawić całość pakietu. Bahrajn ma być gospodarzem finałowego testu przedsezonowego 2026, zaplanowanego od środy do piątku w tym tygodniu. Kalendarz sezonu przewiduje start mistrzostw w Australii w dniach 6–8 marca. Drugą rundę zaplanowano na 13–15 marca w Chinach.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl