Tsolov wykorzystał błąd rywala i wygrał w Monako. Biliński zamknął punktowaną dziesiątkę

Pawel Trafny
Paweł Trafny

Nikola Tsolov wygrał wyścig główny Formuły 2 w Monako po tym, jak Rafael Camara stracił prowadzenie po pit stopie. Kierowca Campos Racing odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie, a Roman Biliński zakończył rywalizację na 10. miejscu.

Decydujący moment przyszedł po pit stopie

Camara ruszał z pole position i przez dużą część wyścigu wyglądał jak główny kandydat do zwycięstwa. Sytuacja zmieniła się po jego postoju, bo trudne okrążenie wyjazdowe pozwoliło Tsolovowi szybko zmniejszyć stratę. Obaj kierowcy jechali obok siebie w kierunku pierwszego zakrętu. Camara pojechał za głęboko, a Tsolov uniknął kontaktu i przejął kontrolę nad wyścigiem. W Monako takie okazje nie zdarzają się często, więc kierowca Campos Racing zrobił dokładnie to, co trzeba było zrobić.

Tsolov ma już trzy zwycięstwa w sezonie

Dla Tsolova był to trzeci triumf w tegorocznych mistrzostwach. Wcześniej wygrywał w Melbourne i Montrealu, a sukces w Monte Carlo potwierdził jego mocną formę w pierwszej części sezonu. Kierowca programu Red Bulla po starcie z drugiego pola nie musiał budować wyścigu na ryzykownej agresji. Wykorzystał moment słabości rywala, zachował zimną głowę w bezpośredniej walce i dowiózł zwycięstwo do mety.

Dunne drugi, Beganovic wyrwał podium na ostatnim okrążeniu

Drugie miejsce zajął Alexander Dunne z Rodin Motorsport. Podium uzupełnił Dino Beganovic z DAMS Lucas Oil, który na ostatnim okrążeniu wyprzedził Kushiego Mainiego. Maini finiszował jako czwarty i do samej mety musiał odpierać presję Martiniusa Stenshorne’a. Szóste miejsce zajął Ritomo Miyata z Hitech. Za nim znaleźli się Emerson Fittipaldi z AIX Racing oraz Sebastián Montoya z PREMA Racing.

Biliński w punktach po trudnym wyścigu w księstwie

Noel León, zwycięzca sprintu, zakończył wyścig główny na dziewiątej pozycji. Pierwszą dziesiątkę zamknął Roman Biliński – zdobył punkt w rundzie, w której wyprzedzanie należy do najtrudniejszych zadań w całym kalendarzu. Dla polskiego kierowcy obecność w punktowanej strefie w Monako ma praktyczne znaczenie. Na takim torze wynik często zależy od kwalifikacji, strategii i unikania cudzych problemów, a mniej od klasycznej walki koło w koło. Biliński dojechał tam, gdzie zaczyna się realna zdobycz.

Klasyfikacja czołowej dziesiątki wyścigu głównego F2 w Monako

  • 1. Nikola Tsolov, Campos Racing
  • 2. Alexander Dunne, Rodin Motorsport
  • 3. Dino Beganovic, DAMS Lucas Oil
  • 4. Kush Maini, ART Grand Prix
  • 5. Martinius Stenshorne
  • 6. Ritomo Miyata, Hitech
  • 7. Emerson Fittipaldi, AIX Racing
  • 8. Sebastián Montoya, PREMA Racing
  • 9. Noel León, Campos Racing
  • 10. Roman Biliński, DAMS

Monako znów ukarało drobny błąd

Wyścig główny w Monte Carlo dobrze pokazał, dlaczego ten tor ma tak specyficzną reputację. Camara miał tempo i pozycję, ale jeden słabszy fragment po pit stopie wystarczył, by Tsolov przejął zwycięstwo. W Formule 2 taki wynik może mocno zmienić odbiór weekendu. Tsolov wyjeżdża z Monako jako kierowca z trzema wygranymi w sezonie, a Biliński dopisuje punkt po wyścigu, w którym margines błędu był cieńszy niż cierpliwość kierowcy, który utkwił za wolniejszym rywalem.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl