⏱️ 2 min.

Yuki Tsunoda poprowadzi Hondę RA272 – legendę F1 z GP Meksyku

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

27-09-2025 10:09
Yuki Tsunoda poprowadzi Hondę RA272 – legendę F1 w Meksyku po 60 latach

Honda wraca do miejsca, w którym 60 lat temu zapisała się złotymi zgłoskami w historii Formuły 1. Podczas Grand Prix Meksyku Yuki Tsunoda poprowadzi bolid RA272 – samochód, który w 1965 roku dał marce pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata.

Powrót do korzeni

Aktualny kierowca Red Bulla Yuki Tsunoda otrzymał niezwykłe zadanie – poprowadzi RA272 na torze Circuito Hermanos Rodríguez w październiku. To właśnie tutaj Honda zdobyła swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 1, gdy Richie Ginther sięgnął po triumf w 1965 roku. Dla japońskiego producenta było to potwierdzenie, że decyzja o wejściu do F1 nie była tylko kaprysem, ale strategicznym krokiem w budowie wizerunku sportowej marki.

RA272 – techniczny majstersztyk lat 60.

Bolid RA272 wyróżnia się nawet na tle współczesnych maszyn. Pod jego osłoną kryje się 1,5-litrowy silnik V12 o mocy około 230 KM, który kręci się aż do 13 000 obr./min. W czasach, gdy większość rywali korzystała z mniej skomplikowanych konstrukcji, Honda stworzyła jednostkę napędową przypominającą zegarmistrzowski mechanizm. Dźwięk tego silnika do dziś budzi ciarki na plecach. Teraz wszyscy zastanawiają się, czy Tsunoda odważy się wykorzystać długą prostą w Meksyku, by zaprezentować dźwięk V12 w pełnej krasie.

Tsunoda i emocjonalny wymiar jubileuszu

Sam Tsunoda nie krył, że traktuje ten moment jako wielki zaszczyt, o czym wspomniał w swojej wypowiedzi:

To zaszczyt prowadzić RA272 w miejscu, gdzie Honda odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jazda na torze, na którym RA272 zapisał historię japońskiego motorsportu 60 lat temu, jest wyjątkowym i głęboko poruszającym doświadczeniem. Z historią Hondy w sercu chcę dać fanom przejazd pełen marzeń i pasji.

Wypowiedź Tsunody pokazuje, że dla niego to coś więcej niż zwykła jazda pokazowa. To symboliczne połączenie przeszłości z teraźniejszością, dowód na ciągłość ambicji Hondy w świecie sportów motorowych.

Honda – od pioniera do globalnego gracza

Zwycięstwo Ginthera w 1965 roku było dopiero początkiem. Honda, choć przez dekady przechodziła wzloty i upadki w F1, zdołała zapisać się w annałach dzięki współpracy z takimi zespołami jak McLaren czy Red Bull Racing. Dzisiejsze sukcesy Verstappena czy Pereza na silnikach Hondy (formalnie RBPT) są bezpośrednim spadkiem tej pionierskiej historii. 60. rocznica wygranej w Meksyku nie jest więc tylko nostalgicznym wspomnieniem. To okazja, by podkreślić, jak silnie motorsport ukształtował markę i jej pozycję na globalnym rynku motoryzacyjnym.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.