⏱️ 2 min.

Chaos po GP Miami. Verstappen, Leclerc i Russell wezwani do sędziów

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

03-05-2026 21:05
F1 Sprint

Grand Prix Miami 2026 nie zakończyło się wraz z flagą w szachownicę. Trzej czołowi kierowcy – Max Verstappen, Charles Leclerc i George Russell – zostali wezwani do sędziów po serii incydentów. Decyzje mogą jeszcze zmienić końcowy układ wyników.

Wyścig w Miami przyniósł zwycięstwo Kimiego Antonellego, który pokonał Lando Norris i powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej do 20 punktów nad Russellem. Za podium trwała intensywna walka o czwarte miejsce, w której uczestniczyli Verstappen, Russell i Leclerc. Ostatecznie to kierowca Mercedesa przeciął linię mety najwyżej z tej trójki.

Verstappen na celowniku za wyjazd z alei serwisowej

Max Verstappen musi wyjaśnić sytuację związaną z przekroczeniem linii wyjazdu z pit lane po swoim jedynym postoju. Potencjalna kara pięciu sekund oznaczałaby spadek w klasyfikacji, co automatycznie zmieniłoby kolejność w końcowej tabeli. W kontekście wyścigów Formuły 1 takie przewinienia są traktowane jednoznacznie, ponieważ linie wyjazdowe mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i przewidywalności manewrów na torze.

Leclerc z serią incydentów na ostatnim okrążeniu

Charles Leclerc znalazł się pod lupą sędziów w kilku sprawach jednocześnie. Kierowca Ferrari opuścił tor i potencjalnie zyskał przewagę, a dodatkowo kontynuował jazdę samochodem, który mógł być uszkodzony po uderzeniu w barierę. Na ostatnim okrążeniu Monakijczyk stracił kontrolę w trzecim zakręcie, zahaczył o ścianę i prawdopodobnie uszkodził elementy zawieszenia. Mimo to kontynuował jazdę, ścinając kolejne zakręty i tracąc pozycje. Dodatkowo analizowany jest kontakt z Russellem w nawrocie.

Russell również pod obserwacją po kontakcie

George Russell także został wezwany do sędziów za incydent z Verstappenem na ostatnim okrążeniu. Doszło wtedy do kontaktu, który mógł mieć wpływ na przebieg walki o pozycję. Końcowa faza wyścigu odbywała się na zużytych oponach, co zwiększało ryzyko błędów i kontaktów. W takich warunkach granica między agresywną walką a naruszeniem przepisów bywa wyjątkowo cienka.

Wynik wyścigu nadal niepewny

Seria dochodzeń oznacza, że oficjalne wyniki Grand Prix Miami mogą jeszcze ulec zmianie. Każda z analizowanych sytuacji dotyczy kluczowych przepisów sportowych, które bezpośrednio wpływają na końcową klasyfikację. W Formule 1 takie powyścigowe decyzje nie należą do rzadkości, ale skala potencjalnych zmian w tym przypadku jest szczególnie duża. Jedno jest pewne – emocje w Miami nie skończyły się wraz z metą.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl