MotoGuru.pl

33% Polaków nie zmienia opon na zimowe

Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego szacuje, że aż 6 milionów Polaków nie zmienia opon na zimowe. Jednym z czynników odpowiadających za taki stan rzeczy są niezbyt mroźne zimy i znikome opady śniegu, jakie były w ostatnich latach. W dodatku kierowcy nie mają obowiązku zmiany ogumienia.

Jak powszechnie wiadomo, polskie drogi są jednymi z najniebezpieczniejszych w Europie. Przodujemy pod względem liczby śmiertelnych wypadków. I co tu dużo mówić – jazda na letnich oponach w warunkach zimowych nie pomaga. To prowokowanie niebezpieczeństwa. Z informacji przedstawionych przez PZPO wynika, że na ośnieżonej drodze auto wyposażone w letnie opony i poruszające się z prędkością zaledwie 48 km/h, zatrzyma się o 31 metrów dalej, niż taki sam pojazd korzystający z opon zimowych. Różnica jest przeogromna. 

Eksperci jednogłośnie opowiadają się za wprowadzeniem przepisów nakazujących zmianę opon na zimowe. Popiera to także 82% kierowców. Wiadomo, że dobór odpowiedniego ogumienia nie załatwi wszystkich problemów, szczególnie w skali wszystkich 12 miesięcy, ale potencjalnie może w mocno zauważalny sposób zredukować liczbę wypadków drogowych.

Opony to jedyny element samochodu, który ma styk z nawierzchnią. Dlatego nie warto oszczędzać na ogumieniu. Boleśnie przekonało się o tym wielu kierowców. Historia zna przypadki osób, które w szemranych miejscach kupiły opony wyglądające jak nowe. Poza aspektem wizualnym, nie miały one nic więcej do zaoferowania. Niektórzy pechowcy zapłacili za ten błąd życiem, a inni – skończyli na wózkach inwalidzkich. Niestety.

Największe koncerny zajmujące się wytwarzaniem opon nieustannie udoskonalają swoje produkty. Dzięki temu ogumienie oferuje jeszcze lepszą przyczepność w trudnych warunkach – w przypadku opon zimowych główną rolę odgrywają: specjalny bieżnik z dodatkowymi żłobieniami (tzw. lamele) oraz specjalnie opracowana mieszanka, z jakiej są wykonane. 

Test opon zimowych i letnich

Wyobraźnie pobudzić może materiał opracowany przez Auto Express, z Matem Watsonem w roli głównej. W pierwszej próbie dwa identyczne pojazdy rozpoczęły hamowanie w tym samym miejscu, jadąc z prędkością 65 km/h. Pierwszy z nich, wyposażony w opony zimowe, zatrzymał się zaledwie po 27 metrach. A ten drugi, korzystający z opon letnich, na tej samej odległości zdołał zredukować prędkość do 40 km/h! Zatrzymał się dopiero po 85 metrach. Co istotne, nawierzchnia nie musi być pokryta śniegiem, aby zimówki miały przewagę – wystarczy, że temperatura powietrza spadnie poniżej 7 stopni Celsjusza. 

Powyższy film stanowi dowód na to, że to właśnie od opon zależy w ogromnej mierze to, jak nasz pojazd będzie zachowywać się na drodze. Po prostu w podbramkowej sytuacji będziemy wdzięczni po tysiąckroć, że nie oszczędzaliśmy na tym elemencie. Albo raczej większość będzie przeklinać, że postąpiło na odwrót. Im gorsze warunki panują na drodze, tym różnice wynikające z doboru opon powinny być większe. 

W psychologii znane jest pojęcie mechanizmu wyparcia. To podświadomy proces, dzięki któremu najprościej ujmując wychodzimy z założenia, że nam nie przytrafią się te złe rzeczy, których codziennie doświadczają inni. Dlatego też reklamy mające na celu uświadomienie pewnych niebezpieczeństw docierają do takiej małej garstki osób. „Jak nie zmienię opon na zimowe, to mi akurat nic się nie przytrafi.” 

Właściwości opon zimowych

Niegdyś Michelin opublikował badania, z których wynikało, że zaledwie 24% kierowców zdaje sobie sprawę, że ogumienie należy zmienić, kiedy średnie temperatury powietrza spadają poniżej 7 stopni Celsjusza. Choć wiadomo, że nie ma co tego traktować jak sztywną granicę, do tematu należy podchodzić zdroworozsądkowo. Jeśli więcej jeździmy w nocy niż za dnia, to powinniśmy prędzej zdecydować się na wizytę u mechanika w celu zmiany opon. 

Opony zimowe tracą swoje właściwości, gdy grubość bieżnika zmniejszy się do 4 mm, czyli mniej więcej o 5 mm względem nowej opony. Ale to nie działa tak, że przy 4,1 mm jest dobrze. Po utracie już od 2 do 2,5 mm opony skuteczność spada aż o 50%. Bardzo istotne jest również dbanie o odpowiednie ciśnienie. 

Opony całoroczne?

A jak wypadają w zestawieniu opony całoroczne? W myśl zasady, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, odpowiedź może być jedna: nie najlepiej. I to łagodnie ujmując. Zresztą sprawdźcie sami: 

Temat opon jest tym bardziej złożony ze względu na sporą konkurencję na rynku. Do wyboru mamy produkty budżetowe i premium. Między nimi też potrafią być naprawdę spore różnice.

Obowiązek zmiany opon – Polska na tle Europy

W wielu państwach Europy obowiązuje nakaz korzystania z opon zimowych w okresie od listopada lub grudnia do początku lub końca marca. W Polsce możemy jeździć przez cały rok na jakichkolwiek oponach, byle bieżnik miał co najmniej 1,6 mm grubości. Dlatego mając na uwadze dobro własne oraz innych uczestników ruchu drogowego, samemu należy zadbać o odpowiednie ogumienie.

Podsumowując… podczas próby czasowej na krętym odcinku lepiej siedzieć za kierownicą Fiata Cinquecento wyposażonego w opony z kolcami, niż np. nowego samochodu wyścigowego klasy GT3 z oponami typu slick. Niby porównanie oderwane od rzeczywistości, ale w życiu codziennym też chodzi o czas. Niekoniecznie o to, by pokonać określony odcinek drogi jak najszybciej. Tylko o to, by przedwcześnie nie pozbawić się wielu lat życia.