MotoGuru.pl

410-konne BMW M2 porzucone na dworcu w Lublinie

Praktycznie nowe BMW M2 zostało odnalezione na dworcu w Lublinie. Auto skradziono w Niemczech.

M2 powszechnie uznaje się za najlepsze BMW M GmbH ostatnich lat. W momencie debiutu pod koniec 2015 r. to 4,4-metrowe coupe pod maską miało 3-litrowy, turbodoładowany silnik o mocy 370 KM, jednak w 2018 r. w wyniku modernizacji otrzymało podwójnie doładowaną jednostkę R6, pochodzącą z ówczesnego M3/M4. Dzięki temu moc wzrosła aż o 40 KM, co pozwala M2 na przyspieszenia od 0 do 100 km/h w 4,2 s i rozpędzenie się do ograniczonej elektronicznie prędkości 280 km/h.

I właśnie taki samochód policjanci namierzyli w Lublinie. Został on skradziony na terenie Niemiec, przewieziony do Polski, a następnie zaparkowany na dworcu autobusowym, gdzie po kilku dniach zwrócił na siebie uwagę funkcjonariuszy.

„M-dwójką” policjanci zainteresowali się w środę (10 lutego 2021 roku). Jak czytamy na stronie policji „z obserwacji funkcjonariuszy wynikało, iż pojazd stoi tam od pewnego czasu i może pochodzić z przestępstwa. Podczas dokładnej kontroli samochodu okazało się, że praktycznie nowe auto zostało utracone na terenie Niemiec. Jego wartość oszacowano na 200 tysięcy złotych”. Co ciekawe, nowe M2 Competition, które już nie jest dostępne w oficjalnej sprzedaży, w zeszłym roku kosztowało 313 tysięcy złotych.

Samochód został odholowany na parking strzeżony, a obecnie trwa dochodzenie mające wyjaśnić okoliczności sprawy.

Źródło: KWP w Lublinie