XPeng obiecuje latające auta – ofensywa w Monachium

XPeng przyjechał na targi IAA w Monachium 2025 z jasno sprecyzowanym przesłaniem: chińska marka nie tylko rośnie jak na drożdżach na europejskim rynku, ale także celuje w technologiczne rekordy i futurystyczne wizje. Na stoisku w centrum uwagi znalazł się żółty sedan „The Next P7”, ale prawdziwe show skradły zapowiedzi autonomii i latających samochodów.
Chiński gigant rośnie w Europie
XPeng powstał w Kantonie w 2014 roku, a na rynek europejski wszedł w 2021 roku. Od tego czasu zdążył potroić eksport i sprzedaje swoje auta w 46 krajach. Jak poinformował wiceprezes Brian Gu, do sierpnia 2025 roku XPeng dostarczył 271 615 pojazdów, co oznacza wzrost aż o 252% w porównaniu z analogicznym okresem roku 2024. Jego zdaniem, przy tym tempie firma osiągnie rentowność w czwartym kwartale 2025 roku.
Partnerstwo z Volkswagenem
XPeng nawiązał strategiczną współpracę z Volkswagenem. Początkowo chodziło o dostarczanie architektury elektrycznej i elektronicznej (E/E) do chińskich modeli VW. Teraz partnerstwo objęło również hybrydy plug-in i auta spalinowe. Kluczowe pytanie brzmi, czy współpraca przekroczy granice chińskiego rynku.
Autonomia na horyzoncie
Marka od dawna chwali się kompetencjami w dziedzinie jazdy autonomicznej. Podczas prezentacji pokazano nagranie, na którym świeżo zbudowane auta XPeng samodzielnie opuszczały fabrykę i jechały na plac dostawczy. Założyciel firmy He Xiaopeng ujawnił, że w 2026 roku w Chinach ruszą testy robotaksówek z seryjnymi autami w poziomie autonomii L4. Pełna gama modeli XPeng ma otrzymać technologię autonomicznej jazdy do końca 2026 roku.
XPeng P7 – liczby i rekordy
Drugą generację flagowego sedana P7 He Xiaopeng reklamował listą osiągów:
- Przyspieszenie 0–100 km/h w 3,7 s,
- Prędkość maksymalna 230 km/h,
- Moc 593 KM,
- Maksymalny moment obrotowy 695 Nm.
Choć dane robiły wrażenie, najgłośniejszy był rekord dystansu dla seryjnych elektryków. XPeng poinformował, że model P7 przejechał 3960 km w ciągu 24 godzin. Tym samym wyprzedził konkurencję: Xiaomi YU7 (3945 km), Mercedesa CLA (3718 km) i Porsche Taycana (3426 km). Niedługo potem rekord pobił Mercedes AMG GT XX, który przejechał 5479 km w tym samym czasie.
Latające auta – obietnica na 2026
XPeng od lat inwestuje w projekty latających samochodów. Firma ujawniła, że w ostatnich 12 latach wydała na badania i rozwój ok. 600 mln dolarów. Efektem było powstanie siedmiu generacji prototypów. Najnowszy z nich to AEROHT Land Aircraft Carrier – „pierwszy na świecie modułowy latający samochód”. Jak ogłosił He Xiaopeng, debiut i pierwszy zagraniczny lot maszyny odbędzie się w Dubaju w październiku 2025 roku.
Producent podał, że zebrał już ponad 6000 zamówień. Dostawy mają rozpocząć się pod koniec 2026 roku. XPeng przewiduje, że w perspektywie 20 lat latające auta mogą stanowić 20% globalnego rynku motoryzacyjnego. Ambitnie – choć wielu obserwatorów zachowuje sceptycyzm.
Podsumowanie
XPeng z Monachium wysłał jasny sygnał: to marka, która chce jednocześnie budować rekordowe elektryki, rozwijać autonomię i kreować rynek latających samochodów. Z jednej strony brzmi to jak science fiction, z drugiej – już dziś widać konkretne liczby i zamówienia. Czy chiński producent rzeczywiście stanie się liderem także w powietrzu? Na odpowiedź trzeba poczekać przynajmniej do 2026 roku. Jedno jest pewne: wiele atutów jest po stronie chińskiego producenta, który niedawno pochwalił się rekordowym przychodem i dostawami w II kwartale 2025.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Ferrari 12Cilindri już droższe niż zdrowy rozsądek. 700 tys. dolarów za auto „prawie niejeżdżone”

Huawei wjeżdża do elity: Maextro S800 sprzedaje się w Chinach lepiej niż Porsche, BMW i Maybach razem wzięte

2026: kierowcy dostają „kalendarz kar”. Sprawdź, co wchodzi i kiedy

Kia K4 Sportswagon to mocno wyrośnięty następca Ceeda. Co oferuje?



