65 tankowców utknęło na Bałtyku. Rosyjski transport paliw wpadł w zator

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Na Zatoce Fińskiej utworzyła się kolejka około 150 statków, wśród których znajduje się 65 tankowców. Zator ma około 50 km długości, a wzmożony ruch ma być efektem przenoszenia rosyjskiego transportu towarowego z Morza Czarnego na Bałtyk.

Dziesiątki tankowców w kolejce

Według informacji PAP w środkowej części Zatoki Fińskiej oczekuje około 150 jednostek, w tym 65 tankowców. Fińska straż przybrzeżna potwierdza, że natężenie ruchu w tym rejonie jest obecnie większe niż zwykle.

Cała kolejka statków ma rozciągać się na około 50 km. Sytuacja jest wiązana ze zmianami w rosyjskim ruchu towarowym, który pod wpływem działań sił zbrojnych Ukrainy ma być w większym stopniu kierowany z Morza Czarnego na Bałtyk.

Niektóre statki są na ukraińskiej liście

Dodatkową uwagę zwraca status części jednostek oczekujących w Zatoce Fińskiej. Niektóre znajdują się na ukraińskiej liście statków podejrzanych o przemyt broni, kradzieże lub obchodzenie sankcji.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie statki znajdujące się w obecnym zatorze mają taki status. Lista obejmuje jedynie część jednostek, podczas gdy wzmożony ruch dotyczy całego szlaku prowadzącego do rosyjskich portów nad Bałtykiem.

Prawie pięć dni oczekiwania

Problemy z płynnością ruchu były widoczne już wcześniej. PAP, powołując się na fiński dziennik „Helsingin Sanomat”, informuje, że w ubiegłym tygodniu czas oczekiwania na wejście do portu Ust-Ługa wynosił niemal pięć dni.

Ust-Ługa znajduje się w rosyjskiej części Zatoki Fińskiej, niedaleko granicy z Estonią. Obecna kolejka pokazuje skalę obciążenia bałtyckiego kierunku rosyjskiego transportu morskiego, w tym przewozów realizowanych przez tankowce.

Tagi: paliwo

O autorze

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie synonim wolności – od klasycznego Malucha po najnowsze elektryczne superauta. Od ponad 15 lat wnikliwie śledzę rynek samochodowy oraz świat motorsportu. Łączę teorię z praktyką: posiadam solidną wiedzę mechaniczną, a moi znajomi od lat polegają na moich oględzinach przy zakupie aut używanych – jak dotąd bez ani jednej powypadkowej „miny”. W wolnych chwilach chętnie sięgam po skomplikowane zestawy Lego Technic, które idealnie łączą moją pasję do konstrukcji z dbałością o detale.

© 2026 MotoGuru.pl