A2 coraz bliżej pełnego przejazdu. W czerwcu kierowcy pojadą z Siedlec dalej na wschód

Autostrada A2 między Siedlcami a Białą Podlaską ma zostać udostępniona kierowcom etapami jeszcze w tym półroczu. Już w kwietniu planowane jest otwarcie odcinka od węzła Łukowisko do Białej Podlaskiej, a do końca czerwca cała trasa na tym fragmencie ma być przejezdna.
Pod koniec 2025 roku do ruchu trafiło 10 km A2 od węzła Siedlce Południe do węzła Siedlce Wschód na przecięciu z istniejącą DK2. Pozostałe odcinki są już na finiszu robót i przechodzą procedury związane z dopuszczeniem do użytkowania.
Najpierw od Łukowiska do Białej Podlaskiej
Jeszcze w kwietniu kierowcy mają dostać do dyspozycji odcinek od Łukowiska do Białej Podlaskiej.
Ten fragment obejmie węzeł Łukowisko, realizowany w ramach zadania Malinowiec – Łukowisko, a także trasę od Łukowiska do Swór oraz gotowy już odcinek Swory – Biała Podlaska.
Na tym fragmencie trwają jeszcze ostatnie prace wykończeniowe. Drogowcy montują ogrodzenia, siatki dla płazów, kończą roboty na obiektach i prowadzą nasadzenia zieleni. Kierowcy wjadą na nowy odcinek przez węzeł Łukowisko, który łączy trasę z obecną DK19.
Zjazd będzie możliwy także przez węzeł Biała Podlaska, zlokalizowany na przecięciu z drogą wojewódzką nr 811.
Całe 65 km ma być gotowe do końca czerwca
Na części autostrady od węzła Siedlce Wschód do rejonu Malinowca główne roboty zostały już zakończone. Ten fragment czeka obecnie na decyzję o pozwoleniu na użytkowanie.
Sąsiedni odcinek od Malinowca do węzła Łukowisko wymaga jeszcze wykonania oznakowania oraz montażu barier, ekranów akustycznych, wygrodzeń trasy i siatek dla płazów. To już etap końcowy, więc ciężki sprzęt powoli schodzi z placu budowy.
Według obecnych założeń do końca czerwca kierowcy mają móc przejechać autostradą całe 65 km między Siedlcami a Białą Podlaską. To oznacza domknięcie ważnego fragmentu A2 na wschodzie Polski i wyraźnie prostszy przejazd w tym rejonie.
Trasa wchodzi w końcową fazę odbiorów
Dla każdego z zadań Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prowadzi procedurę wydania pozwolenia na użytkowanie. W praktyce oznacza to, że ostateczne otwarcie zależy już nie od wielkich robót ziemnych, lecz od formalnych odbiorów i dopracowania szczegółów.
W przypadku takich inwestycji właśnie końcowe odbiory często decydują o terminie udostępnienia drogi. Tym razem wszystko wskazuje jednak na to, że kierowcy dostaną kolejne odcinki A2 zgodnie z zapowiadanym harmonogramem.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

To nie Verstappen był najszybszym kierowcą w 24h Nürburgring. Lamborghini otarło się o rekord

Czy Verstappen jeszcze wróci na 24h Nürburgring? Jest jedno „ale”

Jucandella po 24h Nürburgring: To po prostu pech. Awaria mechaniczna

24h Nürburgring: Mercedes triumfuje po usterce zespołu Verstappena



