⏱️ 3 min.

Fiat Abarth Pulse Stranger Things Edition – crossover z piekła rodem

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

27-10-2025 19:10
Fiat Abarth Pulse Stranger Things Edition – crossover z piekła rodem (i z Netflixa)

Stellantis postanowił połączyć świat motoryzacji i popkultury, tworząc limitowaną edycję Abartha Pulse inspirowaną serialem „Stranger Things”. Auto powstało we współpracy z Netflixem i trafi wyłącznie na rynki Ameryki Południowej. Limit – 511 egzemplarzy – nie jest przypadkowy, a całość łączy sportowy temperament z mrocznym klimatem Hawkinsa.

Motoryzacja spotyka Netflixa

Motoryzacyjne kolaboracje z Hollywood nie są niczym nowym – w końcu już sześć lat temu Hyundai wypuścił limitowaną edycję Kony Iron Man. Tym razem do gry wszedł Stellantis, który zaprezentował specjalną wersję Fiata Abartha Pulse, przygotowaną z okazji piątego sezonu hitowego serialu „Stranger Things”. Fiat Abarth Pulse Stranger Things Edition – crossover z piekła rodem (i z Netflixa) Model zadebiutował kilka lat temu jako usportowiona wersja crossovera Fiata Pulse i od początku był kierowany na rynek południowoamerykański. Nie ma może prezencji europejskiego hot hatcha, ale nadrabia osiągami. Pod maską znalazł się 1,3-litrowy, turbodoładowany silnik czterocylindrowy, który rozwija 185 KM i 270 Nm momentu obrotowego. To wystarcza, by auto przyspieszało do 100 km/h w zaledwie 7,6 sekundy – czyli szybciej niż niejeden kompakt z segmentu C.

Limitowana edycja z mrocznym klimatem

Fiat przygotował 511 egzemplarzy wersji Abarth Pulse Stranger Things Edition – liczba nieprzypadkowa, bo odwołująca się do eksperymentów w laboratorium Hawkinsa (Project 011). Każdy egzemplarz otrzymał wyjątkową stylizację: można wybrać czerwony lakier z czarnym dachem lub pełną czarną karoserię z kontrastującymi czerwonymi akcentami. Fiat Abarth Pulse Stranger Things Edition – crossover z piekła rodem (i z Netflixa) Na bokach pojawiły się charakterystyczne grafiki przypominające tatuaż „tribal” – być może kontrowersyjne, ale bez wątpienia zauważalne. Wersja czerwona otrzymała czarne lusterka, ramki szyb i dach, podczas gdy czarna ma czerwone lusterka i czerwony splitter przedni. Drobny detal, a robi robotę – szczególnie w połączeniu z logo „Stranger Things” wkomponowanym w boczne pasy.

Wnętrze jak z innego wymiaru

Kabina Abartha Pulse również dostała solidną dawkę personalizacji. Fotele obszyto czarną skórą, a ich oparcia ozdobiono czerwonym logo Stranger Things i specjalnym wzorem przeszyć. Na desce rozdzielczej znalazła się numerowana plakietka, podkreślająca ekskluzywność tej edycji. Całość uzupełniają nakładki progowe i emblemat na pokrywie silnika z nazwą serialu. Alessandra Souza, wiceprezes ds. marketingu i komunikacji marki Stellantis w Ameryce Południowej powiedziała:

Fiat jest dumny z udziału w momentach, które definiują pokolenia, a Stranger Things jest jednym z takich kulturowych zjawisk.

Sprzedaż i rynek

Specjalna edycja trafi do sprzedaży w Brazylii, Meksyku i Argentynie, gdzie Fiat Pulse cieszy się sporą popularnością. Ceny nie zostały jeszcze ogłoszone, ale można się spodziewać, że Stranger Things Edition będzie droższa od standardowej wersji Abartha. W zamian klienci otrzymają samochód, który wygląda jakby właśnie wyjechał z planu serialu – i to dosłownie. Ta współpraca pokazuje, że Stellantis potrafi w marketing z rozmachem. Choć niektórzy mogą uznać stylistykę za przesadzoną, to trudno odmówić jej charakteru. Dla fanów Stranger Things będzie to nie tylko auto, ale też mobilna pamiątka po jednej z najbardziej kultowych produkcji Netflixa.

Tagi: Abarth, Fiat, Pulse

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl