Niemcy policzyli awarie. Elektryki rzadziej stają na drodze

Niemieckie dane ADAC pokazują, że samochody elektryczne rzadziej potrzebują pomocy drogowej niż auta benzynowe i wysokoprężne. W statystykach za 2025 rok najczęstszą przyczyną unieruchomienia pojazdu pozostaje akumulator 12 V, a nie sam rodzaj napędu.
ADAC wykonał w ubiegłym roku 3,7 mln interwencji drogowych. To bardzo duża baza, dzięki której widać, co naprawdę zatrzymuje auta przy drodze.
Najczęstszy problem jest dobrze znany
W 45% wszystkich zgłoszeń problem dotyczył akumulatora 12 V. Za nim znalazły się usterki sterowania silnikiem lub układu wysokiego napięcia. Powodów takiego postoju może być kilka. Samochód mógł stać długo bez jazdy, mógł mieć błąd oprogramowania zarządzającego energią albo wyposażenie pobierające prąd na postoju. Zdarza się też po prostu zużycie akumulatora i konieczność jego wymiany.
- długi postój pojazdu,
- błąd oprogramowania zarządzającego energią,
- osprzęt pobierający prąd na postoju,
- zużycie akumulatora 12 V.
Więcej awarii nie musi oznaczać gorszego wyniku
Liczba awarii aut elektrycznych rośnie, ale materiał podaje też ważny kontekst. Wynika to z tego, że po drogach jeździ ich coraz więcej, więc same surowe liczby nie pokazują pełnego obrazu. Statystyka, jak to statystyka, nie przepada za skrótami myślowymi.
Po przeliczeniu na liczbę aut elektryki wypadają lepiej
Po odniesieniu danych do liczby zarejestrowanych samochodów elektrycznych w Niemczech obraz staje się wyraźnie korzystniejszy dla tego napędu. Elektryki rzadziej wymagają wsparcia pomocy drogowej niż auta benzynowe i wysokoprężne. To kolejny sygnał, że o codziennej niezawodności samochodu często decydują także elementy pozornie drugoplanowe.
W praktyce problem z małym akumulatorem potrafi zatrzymać auto skuteczniej niż cały marketingowy spór o wyższość jednego napędu nad drugim.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem

Norris nie wierzy w naprawę nowych przepisów F1. „Pozbądźcie się baterii”



