⏱️ 3 min.

To miasto uderza w reklamy aut spalinowych. Billboardy znikają

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

06-05-2026 06:05
Amsterdam reklama

Amsterdam od 1 maja 2026 roku zakazał reklamowania produktów i usług związanych z paliwami kopalnymi w miejskiej przestrzeni publicznej. Nowe przepisy obejmują także samochody benzynowe i wysokoprężne, które nie mogą już trafiać na billboardy, przystanki, do metra ani tramwajów.

Zakaz obejmuje miejskie nośniki reklamowe

Nowe ograniczenia dotyczą przestrzeni zarządzanej przez miasto. Reklamy samochodów z silnikami spalinowymi znikają z billboardów, przystanków komunikacji publicznej, metra, tramwajów i innych miejskich powierzchni reklamowych. Zakaz obejmuje nie tylko same auta benzynowe i diesle.

Dotyczy również usług bezpośrednio lub pośrednio związanych z ich używaniem, czyli całego reklamowego otoczenia paliw kopalnych. Ograniczenia nie wchodzą jednak do mediów prywatnych. Reklamy takich produktów nadal mogą pojawiać się w internecie, prasie i innych kanałach, które nie należą do miejskiej infrastruktury reklamowej.

Pierwsza stolica świata z takim zakazem

Amsterdam stał się pierwszą stolicą świata, która prawnie wykluczyła promocję samochodów spalinowych z miejskiej przestrzeni publicznej. To jeden z najbardziej stanowczych zakazów reklam środowiskowych w Europie, bo bezpośrednio dotyka branży motoryzacyjnej. Decyzję podjęła rada miasta w styczniu 2026 roku większością głosów. Nowe prawo stało się częścią strategii klimatycznej Amsterdamu, która zakłada ograniczanie emisji i zmniejszanie roli paliw kopalnych w codziennym życiu miasta.

Zdaniem władz Amsterdamu reklama takich produktów pobudza popyt na towary i usługi sprzeczne z polityką klimatyczną. To argument prosty, ale dla producentów i sprzedawców samochodów spalinowych dość niewygodny: skoro miasto ogranicza emisje, nie chce jednocześnie wynajmować przestrzeni na promocję ich źródeł.

Nie chodzi tylko o samochody

Najbardziej medialny jest zakaz reklam aut z silnikami spalinowymi, ale przepisy mają szerszy zakres. Amsterdam objął nimi produkty i usługi związane z paliwami kopalnymi, więc motoryzacja jest tylko jednym z elementów tej polityki. Dla branży samochodowej to jednak czytelny sygnał.

Miasta coraz częściej nie tylko regulują ruch, strefy emisji i parkowanie, lecz także wpływają na to, jakie produkty mogą być promowane w publicznej przestrzeni. Takie podejście zmienia rolę reklamy miejskiej. Billboard nie jest już wyłącznie powierzchnią do sprzedania, ale także narzędziem lokalnej polityki klimatycznej.

Amsterdam wpisuje się w szerszy trend

Holandia wcześniej testowała podobne rozwiązania w innych miastach. W Hadze ograniczenia dotyczące reklamowania samochodów benzynowych pojawiły się w 2024 roku, a Amsterdam poszedł teraz o krok dalej. Na poziomie europejskim presja regulacyjna także nie słabnie. Pod koniec 2025 roku Komisja Europejska opublikowała skorygowany plan ograniczenia emisji z floty przez zaostrzenie standardów.

Wcześniejsze założenia zakładały, że do 2035 roku lokalni producenci samochodów całkowicie przejdą na trakcję elektryczną. Nowa strategia przewiduje 90% poziom redukcji emisji, co pozostawia więcej miejsca na rozwiązania inne niż pełna elektryfikacja.

Symboliczny zakaz z praktycznym skutkiem

Dla kierowców nowe przepisy nie oznaczają zakazu kupowania ani używania samochodów spalinowych. Oznaczają natomiast, że benzyna i diesel przestają być normalnym elementem miejskiego krajobrazu reklamowego. To ważna zmiana wizerunkowa. Samochód spalinowy nie znika z ulic, ale traci część obecności w przestrzeni publicznej, w której miasta coraz mocniej promują transport niskoemisyjny.

Amsterdam nie zamyka rynku jednym podpisem. Miasto raczej pokazuje, że walka o emisje coraz częściej przenosi się także na reklamy, komunikację i codzienne bodźce, które mają wpływać na decyzje konsumentów.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl