Apollo Evo – torowy hipersamochód z V12 dla wybranych

Jan Pacula

Jan Pacuła

Apollo Evo to nowy hipersamochód stworzony wyłącznie z myślą o torze. Następca modelu Intensa Emozione, wyposażony w wolnossące V12 o mocy 800 KM, powstał, by uczcić 20-lecie marki Gumpert. Produkcja zostanie ograniczona do zaledwie 10 egzemplarzy, co czyni go jednym z najbardziej ekskluzywnych pojazdów na świecie.

Apollo EvoDziedzictwo Gumpert i narodziny Apollo Evo

Historia Apollo zaczęła się od Gumpert Apollo – auta, które mogło stać się legendą na równi z Koenigseggiem CC czy Pagani Zondą. Niestety, po bankructwie w 2013 roku marka zniknęła w mroku dziejów. Jej dziedzictwo przejął nowy podmiot, który pokazał Intensa Emozione – koncepcyjny hipersamochód przeznaczony na drogi publiczne. Teraz nadszedł czas na jego następcę, jeszcze bardziej ekstremalnego i pozbawionego kompromisów.

6,3-litrowe V12 i osiągi, które robią wrażenie

Apollo Evo korzysta z centralnie umieszczonego, wolnossącego silnika V12 o pojemności 6,3 litra, generującego 800 KM. Konstrukcja o masie własnej waży 1300 kg, w której kluczowym elementem jest centralny monokok legitymujący się masą raptem 165 kg. Efekt? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 2,7 sekundy, a prędkość maksymalna dochodzi do 335 km/h. Co istotne, tak imponujące wartości nie zostały osiągnięte na wyścigowych oponach typu slick, lecz na oponach Michelin Pilot Sport Cup 2 – przeznaczonych dla drogowych supersamochodów, ale zdolnych poradzić sobie również na torze. To jeszcze bardziej podkreśla charakter Evo – maszyny torowej, ale z nutą „przystępności” w eksploatacji.

Apollo Evo

Ekskluzywność ponad wszystko

W przeciwieństwie do rywali pokroju Aston Martina, Bugatti czy Ferrari, które oferowały swoje torowe modele inspirowane Le Mans i powiązane z fabrycznymi programami wyścigowymi, Apollo postawiło na coś innego. Owszem, konkurenci często chwalili się lepszymi parametrami i ścisłym związkiem z motorsportem, jednak brakowało im czegoś, co Evo oferuje w czystej postaci – unikalności. Firma Apollo zapowiedziała, że powstanie tylko dziesięć egzemplarzy Evo. Oznacza to, że samochód już na starcie stał się kolekcjonerskim unikatem, znacznie bardziej ekskluzywny niż masa współczesnych hipersamochodów. Firma Apollo podkreśliła, że Evo powstał, aby uczcić 20-lecie marki Gumpert i przywrócić światu ducha bezkompromisowych hipersamochodów.

Torowy hipersamochód dla wybranych

Apollo Evo nie ma aspiracji do zdobycia homologacji na drogi publiczne. To narzędzie do jazdy na torze, stworzone dla garstki najbardziej zdeterminowanych kolekcjonerów. W tym przypadku prawdziwym „produktem” jest aura wyjątkowości – świadomość, że jest się jednym z zaledwie dziesięciu właścicieli maszyny, która symbolicznie łączy historię Gumpert z teraźniejszością Apollo. Evo to manifest bezkompromisowości. W świecie, gdzie nawet torowe hipersamochody powstają w dziesiątkach egzemplarzy, Apollo przypomniało, że ekskluzywność można zdefiniować na nowo.

O autorze

Jan Pacula

Jan Pacuła

Redaktor działu Retro
Były kierowca rajdowy, który dziś wiedzę z odcinków specjalnych przekłada na testy aut drogowych. Uwielbiam precyzję prowadzenia i tylnonapędową charakterystykę, ale moją drugą wielką miłością są klasyki, młodsze „graty” i motorsportowa historia. Regularnie odwiedzam międzynarodowe zloty oraz konkursy elegancji – z klimatycznym jeziorem Como na czele (Concorso d’Eleganza Villa d’Este). W moim prywatnym garażu marzeń pierwsze miejsce od lat zajmuje kultowy Ford Escort RS Cosworth.

© 2026 MotoGuru.pl