Audi E SUV z 680 KM wkracza do gry. Chiński rynek ma nowego elektrycznego giganta

Chińska ofensywa Audi nabrała tempa: producent pokazał koncepcyjny model E SUV, który zapowiedział wejście na rynek w 2026 roku. Auto urosło niemal do rozmiarów Q7, przejęło stylistykę E5 Sportbacka i ma napęd, który rozwija 680 KM. W Guangzhou marka jasno pokazała, że jej chińska submarka AUDI nie zamierza grać drugoplanowej roli.
Submarka rośnie w sile
Rok po wprowadzeniu submarki AUDI i premierze E5 Sportbacka, producent wraz z SAIC ujawnił kolejny element układanki. Tym razem pokazał koncept E SUV, czyli większego, muskularnego elektryka o bryle niemal takiej jak Q7. Jego design to rozwinięcie języka E5 Sportbacka: pojawiły się charakterystyczne światła biegnące przez całą szerokość nadwozia, czyste powierzchnie i wyraźnie zarysowane błotniki.

Futurystyczny design
Na bokach zastosowano klamki zlicowane z karoserią i kamery zamiast lusterek, a słupki C przybrały formę płetw, które nadają autu dynamiczną linię. Przód ozdobił wyeksponowany emblemat AUDI, a całość stoi na solidnej podstawie: długość 5057 mm, rozstaw osi 3060 mm. Innymi słowy – pełnoprawny duży SUV, który wprost nawiązuje do spalinowego Q7 rozmiarem, ale nie charakterem, bo ten model reprezentuje nową generację cyfrowej architektury.
Wnętrze – wielka niewiadoma
Choć marka nie pokazała jeszcze wnętrza, najbardziej logicznym założeniem jest powtórzenie układu znanego z E5 Sportbacka. Oznaczałoby to szeroki na 27 cali ekran 4K rozciągnięty niemal przez cały kokpit oraz pakiet systemów wspomagania jazdy AUDI 360 Driving Assist System, opracowany specjalnie pod chińskie realia drogowe. E SUV bazuje na platformie Advanced Digitized Platform (ADP), którą Audi przygotowało wspólnie z SAIC.

Napęd
Dwa silniki elektryczne mają 680 KM (500 kW) i napęd quattro, pozwalają na przyspieszenie do 100 km/h w około 5 sekund, co przy tak dużej bryle stanowi wynik bardzo solidny. Bateria 800 V ma 109 kWh i pozwala na pokonanie ponad 700 km w cyklu CLTC. Producent podał, że szybkie ładowanie w 10 minut potrafi uzupełnić zasięg o około 320 km. To nieco mniej niż osiąga E5 Sportback (770 km), ale bardziej opływowy liftback ma tutaj przewagę aerodynamiczną.
A6L e-tron – przedłużony model
Obok E SUV-a debiutowała także A6L e-tron – przedłużona odmiana znanego modelu przygotowana dla chińskiego rynku. Wydłużono rozstaw osi o 132 mm, a przód wzbogacono o czarną listwę łączącą reflektory. W kabinie znalazł się system infotainment zaprojektowany specjalnie pod lokalne preferencje oraz zestaw zaawansowanych asystentów. Samochód działa w oparciu o instalację 800 V, korzysta z akumulatora 107 kWh i oferuje 770 km zasięgu (CLTC).
Produkcja odbywa się w Changchun, w ramach współpracy Audi-FAW. Audi wykorzystało premierę do podkreślenia skali zmian na największym rynku świata. Jak podkreślił CEO marki, Gernot Döllner,
To była największa inicjatywa modelowa w historii firmy.
Według Audi aż pięć nowych modeli z lokalnej produkcji zadebiutowało w drugiej połowie 2025 roku. Johannes Roscheck, prezes Audi China, dodał swoje spojrzenie na strategię koncernu:
Lokalna innowacja stała się fundamentem marki.
Połączenie dwóch napędów i dwóch partnerów ma zapewnić marce stabilny rozwój w kolejnych latach. To dopiero początek, bo już zapowiedziano kolejne modele dla rynku chińskiego, planowane na 2026 rok. Audi jasno wskazało, że nie zamierza oddać pola konkurentom i traktuje ten rynek jako kluczowy dla swojej elektrycznej przyszłości.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Le Mans Ultimate zmierza na konsole. PS5 i Xbox celują w 2027 rok

Verstappen nie chce odchodzić z F1, ale GT3 daje mu dziś więcej frajdy

Ferrari pokaże w Chinach nietypowe skrzydło. Debiut już w FP1

Max Verstappen rusza na Nürburgring 24 Hours. Mistrz F1 szykuje debiut w GT3








