Audi wycofało się z RS6 e-trona. Polestar opóźnił roadstera 6 – elektryczne auta sportowe wstrzymane?

Elektryczne kombi o osiągach superauta? Brzmiało pięknie, ale rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te plany. Audi skasowało projekt RS6 e-tron Avant, a Polestar przesunął debiut swojego elektrycznego roadstera 6. Powód? Rynek nie chce sportowych aut elektrycznych, choć jeszcze niedawno widzieliśmy zamaskowane prototypy gotowe do jazdy.
Audi RS6 e-tron – koniec marzeń o elektrycznym potworze
Jeszcze do niedawna mówiło się, że Audi przygotowuje prawdziwego elektrycznego pogromcę – RS6 e-tron Avant, bliźniaka hybrydowego RS6 nowej generacji. Model miał bazować na platformie PPE współtworzonej z Porsche i oferować ponad 800 KM mocy. Dzięki napędowi na cztery koła, czas przyspieszenia do 100 km/h miał wynosić około 3 sekund. Brzmi znajomo? Tak, bo to dokładnie te liczby, którymi dziś z reguły mogą pochwalić się usportowione auta tego segmentu.
Jednak, jak podał magazyn *Top Gear*, Audi anulowało projekt. Powód jest prozaiczny – brak wystarczającego popytu na elektryczne samochody o wysokich osiągach. Firma nie miała zamiaru pompować milionów euro w auto, które w najlepszym wypadku zainteresowałoby garstkę entuzjastów. Jak zauważył osoba pracująca w Audi, chcąca zachować anonimowość:
Rynek nie jest gotowy na elektryczne kombi klasy RS. Klienci wolą albo klasyczne V8, albo bardziej praktyczne elektryki bez sportowych aspiracji.
Co zostaje w ofercie?
Audi wciąż rozwija rodzinę A6 e-tron – bazowa wersja ma 375 KM, a odmiana quattro – aż 462 KM. Najmocniejszy pozostaje jednak S6 e-tron z podwójnym silnikiem elektrycznym o mocy 550 KM. Auto ma baterię 100 kWh, która zapewnia zasięg od 640 do 670 km według WLTP. Niby sporo, ale dla fanów RS to wciąż za mało emocji. Pozostaje tradycyjny RS6 Avant. Nowa generacja, która zadebiutuje w 2026 roku, zachowa V8 pod maską i prawdopodobnie otrzyma wsparcie elektryczne w postaci hybrydy plug-in. To kompromis – trochę ciszej w garażu, trochę szybciej na drodze, ale nadal z charakterystycznym basowym bulgotem z dwóch owalnych rur wydechowych.
Polestar 6 – roadster odłożony na później
Nie tylko Audi ma problem z elektrycznymi sportowcami. Polestar potwierdził w rozmowie z magazynem Autocar, że jego elektryczny roadster 6, zapowiedziany konceptem O2 z 2022 roku, nie pojawi się wcześniej niż w 2030 roku. Początkowo planowano debiut na 2028 rok, ale priorytetem marki stał się SUV Polestar 7. Jak stwierdził prezes Polestar, Michael Lohscheller:
Musimy skupić się na modelach wolumenowych – 7 i nowej generacji 2. Roadster 6 nadal powstanie, ale nie wcześniej niż za kilka lat.
Warunki dyktuje… rynke. Elektryczne sportowe auta są drogie, trudne w produkcji i – co gorsza – niezbyt pożądane przez klientów. Wibracje, dźwięk, manualna skrzynia – tego auto elektryczne nigdy nie zapewni. Polestar 6 miałby kosztować grubo powyżej 500 000 zł i być autem niszowym, podczas gdy SUV-y miałyby poprawiać słupki rentowności.
Polestar 7 zamiast roadstera
Polestar 7, skierowany do młodszych klientów, ma być tańszy i bardziej dostępny. Do tego dochodzi nowa generacja Polestara 2, który wróci w odświeżonej formie, mimo że w USA został właśnie wycofany. Szwedzko-chińska marka desperacko potrzebuje hitu sprzedażowego – problemy z wprowadzeniem modeli Polestar 3 i Polestar 4 na rynek amerykański oraz załamanie sprzedaży w Chinach mocno uderzyły w firmę.
Koniec mitu elektrycznych sportowców?
Historia RS6 e-tron i Polestara 6 pokazuje, że rynek nie jest jeszcze gotowy na elektryczne auta, które mają być wyłącznie zabawką dla pasjonatów. Elektryki sprzedają się wtedy, gdy są praktyczne i zamknięte w nadwoziu takim, jak: SUV, crossover, sedan. Auta dla fanów emocji wciąż muszą ryczeć, strzelać z wydechu i dawać poczucie obcowania z mechaniczną maszyną, a nie smartfonem na kołach. Czy to oznacza, że elektryczne sportowe auta nigdy się nie przebiją? Raczej nie. Ale zanim staną się realną alternatywą dla benzynowych ikon, minie jeszcze sporo czasu – i zapewne po drodze zostanie odwołanych kilka kolejnych projektów.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Land Rover zmienia plany dotyczące baby Defendera. Chodzi o rodzaj napędu

Changan DEEPAL S05 PHEV wjeżdża do Polski. Oferuje do 100 km zasięgu na samym prądzie

Porsche jak Hyundai. Taycan otrzymuje ten sam gadżet, który Koreańczycy stosują od dawna

Mercedes-AMG ma problem za kulisami. Brakuje części do aut GT3

















