⏱️ 2 min.

Audi bez pierścieni nie zwalnia. Kolejny model już w drodze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

16-04-2026 07:04
AUDI bez pierścieni zgarnia tytuł w Chinach. E5 Sportback nagrodzony za design i „value”

Chińska marka AUDI, rozwijana wspólnie przez Audi i SAIC, dostanie trzeci model. Po E5 Sportback i dużym SUV-ie E7X w planie jest sportowa limuzyna z segmentu wyższego. Ruch jest istotny, bo sprzedaż pierwszego elektryka zaczęła słabnąć, a producent obniżył ceny.

Nowy model potwierdził szef partnerstwa Audi i SAIC, Fermin Soneira. Auto ma być sportową limuzyną celowaną w wyższą półkę rynku, ale szczegóły techniczne pozostają nieujawnione.

AUDI rozwija ofertę w Chinach

Projekt AUDI, czyli chińska odnoga marki bez czterech pierścieni, od początku budził kontrowersje. Jednocześnie dobrze pokazuje, jak ważny stał się dla producenta rynek chiński. Po premierze E5 Sportback z zeszłego roku do klientów w tym kwartale ma trafić także duży SUV E7X. To właśnie po tych dwóch autach przyjdzie pora na trzeci model w postaci limuzyny.

Pierwszy elektryk stracił impet

Gdy otwarto zamówienia na E5 Sportback, marka zebrała około 10 tys. zamówień. Później tempo osłabło i od stycznia sprzedano około 6,5 tys. egzemplarzy. Jednym z powodów był koniec części dopłat rządowych. W efekcie producent obniżył ceny nawet o 3700 euro (ok. 15 677 zł).

Duży SUV też nie będzie miał łatwo

AUDI E7X ma wejść do gry jako duży, luksusowy elektryczny SUV. Segment wygląda jednak coraz ciaśniej, bo w Chinach konkurencja ze strony marek takich jak Zeekr, Xiaomi czy Li Auto nie zamierza grzecznie ustąpić miejsca. Bazowa wersja E7X korzysta z tylnego silnika elektrycznego o mocy 402 KM. Odmiana topowa ma dwa silniki, napęd na cztery koła i 671 KM.

Równolegle rusza też inna chińska limuzyna Audi

Audi pokazało już w Chinach także nowego sedana klasy wyższej, ale przez osobne joint venture z FAW. Model A6L e-tron będzie produkowany w Changchun i stanowi wydłużoną wersję A6 e-tron znanego z innych rynków.

Samochód wykorzystuje platformę PPE i instalację 800-woltową. To oznacza, że Audi rozwija w Chinach kilka równoległych ścieżek elektryfikacji, nawet jeśli nie każda z nich startuje bez potknięcia.

Tagi: Audi, Chiny

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl