Audi bez pierścieni nie zwalnia. Kolejny model już w drodze

Chińska marka AUDI, rozwijana wspólnie przez Audi i SAIC, dostanie trzeci model. Po E5 Sportback i dużym SUV-ie E7X w planie jest sportowa limuzyna z segmentu wyższego. Ruch jest istotny, bo sprzedaż pierwszego elektryka zaczęła słabnąć, a producent obniżył ceny.
Nowy model potwierdził szef partnerstwa Audi i SAIC, Fermin Soneira. Auto ma być sportową limuzyną celowaną w wyższą półkę rynku, ale szczegóły techniczne pozostają nieujawnione.
AUDI rozwija ofertę w Chinach
Projekt AUDI, czyli chińska odnoga marki bez czterech pierścieni, od początku budził kontrowersje. Jednocześnie dobrze pokazuje, jak ważny stał się dla producenta rynek chiński. Po premierze E5 Sportback z zeszłego roku do klientów w tym kwartale ma trafić także duży SUV E7X. To właśnie po tych dwóch autach przyjdzie pora na trzeci model w postaci limuzyny.
Pierwszy elektryk stracił impet
Gdy otwarto zamówienia na E5 Sportback, marka zebrała około 10 tys. zamówień. Później tempo osłabło i od stycznia sprzedano około 6,5 tys. egzemplarzy. Jednym z powodów był koniec części dopłat rządowych. W efekcie producent obniżył ceny nawet o 3700 euro (ok. 15 677 zł).
Duży SUV też nie będzie miał łatwo
AUDI E7X ma wejść do gry jako duży, luksusowy elektryczny SUV. Segment wygląda jednak coraz ciaśniej, bo w Chinach konkurencja ze strony marek takich jak Zeekr, Xiaomi czy Li Auto nie zamierza grzecznie ustąpić miejsca. Bazowa wersja E7X korzysta z tylnego silnika elektrycznego o mocy 402 KM. Odmiana topowa ma dwa silniki, napęd na cztery koła i 671 KM.
Równolegle rusza też inna chińska limuzyna Audi
Audi pokazało już w Chinach także nowego sedana klasy wyższej, ale przez osobne joint venture z FAW. Model A6L e-tron będzie produkowany w Changchun i stanowi wydłużoną wersję A6 e-tron znanego z innych rynków.
Samochód wykorzystuje platformę PPE i instalację 800-woltową. To oznacza, że Audi rozwija w Chinach kilka równoległych ścieżek elektryfikacji, nawet jeśli nie każda z nich startuje bez potknięcia.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

To nie Verstappen był najszybszym kierowcą w 24h Nürburgring. Lamborghini otarło się o rekord

Czy Verstappen jeszcze wróci na 24h Nürburgring? Jest jedno „ale”

Jucandella po 24h Nürburgring: To po prostu pech. Awaria mechaniczna

24h Nürburgring: Mercedes triumfuje po usterce zespołu Verstappena



