Chiński BAIC pokazał akumulator sodowo-jonowy. Pełne ładowanie ma trwać 11 minut

BAIC rozwija akumulator sodowo-jonowy, który według ujawnionych danych ma ładować się od 0 do 100% w 11 minut. To jeden z najciekawszych sygnałów z rynku tańszych baterii do elektromobilności, bo technologia sodowa ma łączyć niższy koszt z dobrą pracą w niskich temperaturach. Na razie mowa jednak o zaawansowanej próbce, a nie o gotowym produkcie w salonie.
Według ujawnionej specyfikacji akumulator osiąga 170 Wh/kg gęstości energetycznej na poziomie ogniwa pryzmatycznego. To wynik niższy o 5 Wh/kg od akumulatora sodowo-jonowego Naxtra od CATL, który uchodzi dziś za punkt odniesienia w tej części rynku. Właśnie tu widać największy kompromis tej chemii: niższa gęstość energii nadal pozostaje jej słabszą stroną.
Największe wrażenie robi tempo ładowania
Deklarowany czas pełnego ładowania od 0 do 100% wynosi 11 minut. Równocześnie pojawia się współczynnik ładowania 4C, a to sugeruje pełne ładowanie raczej w 15 minut. Te dwie informacje nie składają się idealnie w jedną całość, więc na tym etapie warto zachować chłodną głowę zamiast ogłaszać rewolucję po jednym slajdzie. Nawet przy interpretacji ostrożniejszej, czyli przy pełnym ładowaniu w około kwadrans, wynik nadal wygląda bardzo mocno.
Dotyczy to szczególnie baterii, która ma być rozwiązaniem bardziej przystępnym cenowo niż klasyczne konstrukcje litowe. Właśnie dlatego technologia sodowo-jonowa budzi dziś tak duże zainteresowanie producentów.
Temperatury i bezpieczeństwo wyglądają obiecująco
Akumulator ma pracować w zakresie od -40 °C do 60 °C. Przy -20 °C retencja energii ma utrzymywać się na poziomie 92% To ważna cecha, bo sprawność w mrozie nadal pozostaje jednym z praktycznych wyzwań elektromobilności. W testach bezpieczeństwa bateria miała wytrzymać przeładowanie do 200% SoC i zachować stabilność przy temperaturze 200 °C. Takie wyniki brzmią bardzo poważnie, choć o realnej przewadze w codziennym użytkowaniu przesądza dopiero wdrożenie do seryjnych aut. Laboratorium potrafi wiele, a rynek zwykle lubi sprawdzać obietnice bez taryfy ulgowej.
- Gęstość energetyczna: 170 Wh/kg
- Pełne ładowanie: 11 minut
- Współczynnik ładowania: 4C
- Zakres pracy: od -40 °C do 60 °C
- Retencja energii przy -20 °C: 92%
- Odporność w testach: 200% SoC i 200 °C
Na razie to etap przed wdrożeniem
Projekt BAIC znajduje się obecnie na etapie ukończonej próbki. Zakończono także walidację procesu masowej produkcji ogniw, co oznacza, że prace wyszły już poza czysto koncepcyjną fazę. Nadal nie podano jednak terminu, w którym bateria trafi do praktycznych zastosowań. To właśnie ten fragment układanki pozostaje dziś najważniejszy. Akumulatory sodowo-jonowe od dawna są postrzegane jako sposób na obniżenie kosztów aut elektrycznych, bo nie wymagają litu i korzystają z szerzej dostępnego sodu.
Jeśli BAIC dowiezie parametry do seryjnego wdrożenia, może to być ważny krok nie tyle dla najszybszych elektromobili, ile dla tych najbardziej dostępnych.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Miała być żyła złota. Honda i Hyundai sprzedają dane zbierane przez auta za grosze

Tak dziś kupuje się samochody. Polacy coraz rzadziej pytają o cenę

Tory wyścigowe w Polsce z ochroną przed hałasem? Sejmowa komisja zrobiła ważny krok

Tak jeździ nowa Kia Seltos. Porywa przestrzenią i komfortem. Przegląd prasy



