Bentley stworzył malarskie arcydzieło. Kolekcja „Ombré by Mulliner” zachwyca kunsztem i detalem

Bentley zaprezentował wyjątkową kolekcję „Ombré by Mulliner”, w której trzy luksusowe modele – Continental GT, Continental GTC oraz Flying Spur – otrzymały hipnotyzujące, dwukolorowe wykończenia karoserii. To najbardziej złożony i wymagający proces lakierniczy w historii marki, pokazujący, jak daleko sięga pojęcie personalizacji w brytyjskim rzemiośle.
Kalifornijska premiera trzech wyjątkowych Bentleyów
Pierwsza kolekcja „Ombré by Mulliner” trafiła do salonu Bentley Rancho Mirage w Kalifornii. To właśnie tam powstały trzy samochody z niepowtarzalnym efektem przejścia barw – płynnym gradientem, w którym jeden kolor subtelnie przechodzi w drugi. W skład zestawu wchodzą: Continental GTC w odcieniach Sunburst Gold – Orange Flame, Flying Spur w połączeniu Tungsten – Onyx oraz Continental GT przechodzący z Topaz w Windsor Blue. Każdy egzemplarz powstał jako unikatowy przykład tego, jak można połączyć klasyczną elegancję z nowoczesną ekspresją. Kolekcja została ukończona w pierwszej połowie 2025 roku, a pierwszy egzemplarz – Continental GT – Bentley zaprezentował podczas prestiżowego wydarzenia The Quail, A Motorsports Gathering w trakcie Monterey Car Week.
Jason Cammisa, dyrektor zarządzający Bentley Rancho Mirage, powiedział:
Naszym celem było pokazanie klientom aspektu marki, którego mogli jeszcze nie doświadczyć. Wspólnie z Mullinerem chcieliśmy stworzyć coś naprawdę wyjątkowego i odważnego. Ten proces lakierniczy nigdy wcześniej nie został zastosowany w Bentleyu, a efekt końcowy przekroczył oczekiwania naszych klientów.

Najbardziej precyzyjny lakier w historii Bentley’a
Efekt Ombré polega na perfekcyjnym przejściu z jednego koloru w drugi, bez tworzenia trzeciego odcienia pośredniego. To proces wymagający niemal 60 godzin ręcznej pracy dwóch specjalistów w fabryce Bentley Dream Factory w Crewe. Malowanie odbywa się etapowo – barwy nakłada się z precyzyjnym wyczuciem, tak aby uzyskać idealną symetrię na całej karoserii, szczególnie w miejscach takich jak drzwi, progi i dach. Każdy kolor zachowuje się inaczej podczas aplikacji, dlatego kluczową rolę odgrywa doświadczenie lakierników i ich zdolność reagowania na odchylenia w czasie rzeczywistym. Rezultatem jest powierzchnia, która wydaje się zmieniać wraz z ruchem światła – niczym dzieło sztuki malarskiej.

Harmonia od nadwozia po wnętrze
Z zewnątrz zachwyca gradient lakieru, wewnątrz – perfekcyjna spójność barw. Każde wnętrze „Ombré by Mulliner” zostało zaprojektowane tak, by odzwierciedlać kolorystykę nadwozia. Przednia część kabiny nawiązuje do przedniego odcienia, a tylna – do barwy z tyłu auta. Przykładowo, w Continentalu GTC Speed przednia część wnętrza wykończona została w złotym odcieniu Sunburst Gold, a tylna – w pomarańczowym Orange, z akcentami Tangerine w przeszyciach i lamówkach. Inspiracją były ciepłe kolory Monument Valley i Painted Desert – regionów znanych z migotania światła na skałach o odcieniach ochry i czerwieni.
Z kolei Continental GT Speed w tonacji Topaz – Windsor Blue przywołuje skojarzenia z wybrzeżem Monterey. Jego wnętrze łączy Topaz z głębokim Ocean Blue, a przeszycia Dragon Fly subtelnie podkreślają elegancję i sportowy charakter coupe. W trzecim modelu, Flying Spur Speed, zestawienie barw Tungsten – Onyx symbolizuje nocne niebo nad południową Kalifornią. Wnętrze przenosi ten kontrast do środka: przednie fotele wykończono w jasnym Porpoise, a tylne w ciemnym Anthracite, z błękitnymi akcentami Stratos w haftach i lamówkach.
We wszystkich autach dopracowano najmniejsze detale: 22-calowe, dziesięcioramienne felgi z indywidualnym malowaniem dopasowano kolorystycznie do nadwozia – inne z przodu, inne z tyłu. Na konsoli środkowej i desce rozdzielczej znalazły się satynowe wstawki w odcieniu Beluga, a nawet progi drzwiowe pomalowano ręcznie, aby utrzymać pełną harmonię.

Personalizacja bez granic
„Ombré by Mulliner” to nie tylko pokaz kunsztu lakierników, ale także zapowiedź kierunku, w którym zmierza personalizacja w luksusowym segmencie. Mulliner – najbardziej ekskluzywny dział Bentleya – stale rozwija ofertę indywidualnych konfiguracji, pozwalając klientom tworzyć samochody odzwierciedlające ich osobowość. Firma zapowiedziała, że specyfikacja Ombré będzie dostępna w całej globalnej sieci salonów Bentley. Proces malowania można zamówić przy dowolnym modelu, a czas realizacji – choć dłuższy niż w przypadku standardowego lakieru – rekompensuje efekt wizualny i prestiż wynikający z unikatowości. W praktyce „Ombré by Mulliner” łączy w sobie trzy światy: sztukę, technikę i emocje. To przykład, jak manufaktura z Crewe nie tylko pielęgnuje tradycję, lecz także redefiniuje pojęcie luksusu w XXI wieku.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

Elektryczne Porsche Cayman i Boxster jednak żyją? Premiera wciąż pozostaje niewiadomą

Chiński rynek aut gwałtownie wyhamował. Sprzedaż mocno spadła, ale są też pozytywne informacje

BMW zarobiło 10,2 mld euro, choć rynek nie pomaga. Teraz wszystko prowadzi do Neue Klasse

Stellantis i chińscy partnerzy? Wracają pogłoski o Xpeng, Xiaomi i Europie


















