BMW 325iS i 333i Homage – współczesne hołdy dla legend E30 z RPA

BMW powróciło do swoich korzeni i zrobiło to w sposób, który ucieszy każdego fana klasycznego E30. Niemiecki producent zaprezentował w Republice Południowej Afryki dwa wyjątkowe modele – 325iS Homage oraz 333i Homage. Oba bazują na współczesnych sportowych coupe, czyli M240i xDrive i M2, i oddają hołd lokalnym legendom, które powstały w latach 80. i 90. z inicjatywy południowoafrykańskiego oddziału BMW. Nowe edycje będą sprzedawane wyłącznie w tym kraju, a ich liczba jest ściśle ograniczona – powstanie jedynie po 33 egzemplarze każdego z nich.
Współczesne E30 – teraz z napędem xDrive
BMW otwarcie przyznało, że obecna Seria 2 jest w pewnym sensie duchowym następcą kultowego E30. Wersja 325iS Homage bazuje na modelu M240i xDrive i wyróżnia się szeregiem stylistycznych smaczków inspirowanych klasykiem. Coupe otrzymało podwójne tylne spojlery, 20-calowe koła M Performance o retro-wzorze oraz kontrastowe czarne klamki, które nawiązują do oryginalnego 325iS. Całość uzupełnia pakiet M Sport Pro oraz układ wydechowy M Performance, który dodaje sportowego tonu nie tylko wizualnie.
We wnętrzu projektanci nie zapomnieli o detalach. Fotele M Sport ozdobiono kontrastowymi przeszyciami, a środkowy podłokietnik obszyto legendarnym wzorem Überkaro – tartanową tapicerką znaną z modeli E30 318iS, 320iS i oczywiście 325iS. Na desce rozdzielczej znalazła się także pamiątkowa tabliczka z napisami „Born for the track” oraz „Specially crafted for South Africa”, która przypomina o wyjątkowym charakterze tej edycji. Pod maską pozostał dobrze znany, 3-litrowy silnik R6 TwinPower Turbo, generujący 387 KM i 500 Nm momentu obrotowego. Napęd trafia na wszystkie koła, dzięki czemu coupe przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,3 sekundy – wynik godny współczesnego sportowca, ale z duszą klasyka. 
333i Homage – jeszcze ostrzejszy, jeszcze bardziej wyjątkowy
Jeszcze większy hołd złożono modelowi 333i – legendzie stworzonej przez południowoafrykańskich inżynierów w czasach, gdy M3 nie było dostępne w tym regionie. Wersja Homage bazuje na M2 i od razu zdradza swoje aspiracje – ma 20-calowe felgi Alpiny, karbonowy splitter, spojler z włókna węglowego oraz cztery końcówki układu wydechowego M Performance. Nadwozie ozdobiono grafiką inspirowaną oryginałem, a klienci mogą wybierać spośród pięciu kolorów: Alpine White, Sapphire Black, Brooklyn Grey, Zandvoort Blue oraz Fire Red.
We wnętrzu 333i Homage powiela motywy z 325iS, lecz idzie o krok dalej. Oprócz tartanowego podłokietnika pojawiły się karbonowe kubełkowe fotele oraz zmodyfikowana tabliczka pamiątkowa. Całość łączy surowy charakter sportowego auta z nutą retro, jakby BMW chciało powiedzieć: „wiemy, skąd przyszliśmy”. Za napęd odpowiada ten sam 3-litrowy silnik TwinPower Turbo, ale w mocniejszej konfiguracji – 480 KM i 600 Nm momentu obrotowego. Napęd na tył, precyzyjna skrzynia i brutalny charakter sprawiają, że 333i Homage rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 4 sekundy. To hołd, który nie tylko wygląda jak legenda, ale jeździ równie dobrze.
Legenda z RPA, zrodzona z niezależności
BMW 325iS i 333i z lat 80. i 90. były dziełem południowoafrykańskiego oddziału marki, który działał wówczas z niezwykłą autonomią. Jak podkreśliło BMW, lokalni inżynierowie pracowali „w duchu skunkworks” – eksperymentując, adaptując i tworząc auta, które łączyły niemiecką precyzję z afrykańskim temperamentem. BMW wyjaśniło, że modele 325iS i 333i były „produktami unikalnej niezależności południowoafrykańskiego oddziału w latach 80. i 90., kiedy lokalni inżynierowie działali niemal jak tajny zespół badawczy”.
Model 325iS powstał z myślą o homologacji do wyścigów Grupy N, natomiast 333i miał wypełnić lukę po braku M3 pierwszej generacji, który nie był sprzedawany w RPA. Dziś BMW przypomina tamte czasy nie tylko wyglądem, ale i filozofią – lokalne oddziały wciąż potrafią tworzyć coś wyjątkowego.
Sprzedaż tylko w RPA – i to na aukcji
BMW postanowiło zaoferować 325iS Homage i 333i Homage w formie ekskluzywnej aukcji charytatywnej. Licytacja rusza 21 października, a zainteresowani mogą już się rejestrować. Co ciekawe, nabywca sam wybierze jedną z pięciu organizacji charytatywnych, na którą trafią środki z aukcji. Aby ograniczyć spekulacje, BMW wymaga, by zwycięzcy zobowiązali się nie odsprzedawać auta przez co najmniej rok od zakupu. Cena wywoławcza 325iS Homage to 1 435 000 randów (ok. 306 000 zł), natomiast 333i Homage startuje od 1 960 000 randów (ok. 418 000 zł). Warto więc nie tylko mieć sentyment do E30, ale też portfel gotowy na wsparcie szczytnego celu.
Podsumowanie – historia zatacza koło
Nowe BMW 325iS i 333i Homage to coś więcej niż limitowane wersje – to ukłon w stronę historii i ludzi, którzy stworzyli motoryzacyjne legendy z dala od Monachium. Oba modele łączą klasyczne detale z nowoczesną technologią, a ich dostępność ograniczona do RPA tylko dodaje im ekskluzywności. BMW pokazało, że potrafi pielęgnować swoje dziedzictwo bez nostalgicznej przesady – z humorem, z charakterem i z szacunkiem do korzeni.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Hamilton uważa, że jest w najlepszym miejscu, w jakim był od bardzo dawna

Scout Motors się spóźnia. Volkswagen przesuwa start amerykańskiej marki

Aston Martin zmienia obsadę i podział ról w zespole torowym na 2026

Renault Twingo E-Tech zgarnia Ecobest 2026. 263 km WLTP i cel: miasto



































