BMW kończy z i4 Gran Coupé. Jego następca już ujrzał światło dzienne

BMW zakończy produkcję modelu i4 Gran Coupé wraz z rokiem modelowym 2026. Nowe i3 ma przejąć jego miejsce w ofercie marki, choć producent traktuje ten ruch jako rozwiązanie pośrednie, a nie pełnoprawną zamianę nadwozia fastback na sedana. Jednocześnie BMW nie zamyka sobie drogi do stworzenia w przyszłości bardziej bezpośredniego następcy i4.
i4 trafiło na rynek w 2021 roku jako elektryczna alternatywa dla serii 4 Gran Coupé. Dziś jest to najlepiej sprzedający się samochód elektryczny BMW, ale jego rynkowy żywot dobiega końca razem z początkiem sprzedaży nowego i3 pod koniec tego roku.
i3 wchodzi, i4 schodzi ze sceny
Oba modele różnią się koncepcją nadwozia. BMW i3 jest sedanem, a i4 pozostaje liftbackiem typu fastback z dużą pokrywą bagażnika, więc nie da się tu mówić o prostym kopiuj-wklej w nowym opakowaniu.
Mimo tej różnicy BMW uznaje i3 za pośredniego następcę i4. W praktyce oznacza to, że nowy sedan z rodziny Neue Klasse przejmie miejsce dotychczasowego elektrycznego fastbacka w gamie producenta.
Bezpośredni następca wciąż jest możliwy
Sprawa nie wygląda jednak na definitywnie zamkniętą. BMW potwierdziło już rozwój kolejnych wersji nadwoziowych nowego i3, w tym odmiany Touring, a to sugeruje szersze wykorzystanie nowej architektury w kolejnych modelach.
Właśnie dlatego powrót elektrycznego Gran Coupé, czyli czterodrzwiowego auta z opadającą linią dachu i dużą klapą bagażnika, pozostaje realnym scenariuszem. Jeśli Neue Klasse ma rozlewać się po kolejnych segmentach, taki wariant byłby naturalnym rozwinięciem oferty.
Nowa technika wyraźnie zmienia układ sił
Nowe i3 otwiera dla BMW kolejną epokę technologiczną. Przy nim i4 wygląda jak model z poprzedniego rozdania, nawet jeśli zostało zmodernizowane zaledwie rok temu.
Obecne i4 w wersji eDrive40 oferuje architekturę 400 V, akumulator o pojemności 67,1 kWh i zasięg do 613 km. Ta odmiana ma napęd na tylną oś i rozwija 340 KM. Nowe i3 50 xDrive korzysta już z instalacji 800 V, akumulatora o pojemności 108,7 kWh i napędu na cztery koła. W tej specyfikacji rozwija 469 KM i ma oferować zasięg do 900 km.
To właśnie przewaga techniczna nowego sedana w dużej mierze tłumaczy decyzję BMW. Gdy nowy model wyraźnie odjeżdża staremu pod względem architektury i parametrów, utrzymywanie obu aut w jednej niszy przestaje mieć większy sens.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem

Norris nie wierzy w naprawę nowych przepisów F1. „Pozbądźcie się baterii”




