BMW wyprodukowało już 3 miliony aut zelektryfikowanych

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

BMW osiągnęło kolejny kamień milowy w swojej strategii elektryfikacji – Z taśm produkcyjnych zjechał właśnie 3-milionowy zelektryfikowany samochód. Jubileuszowym modelem okazało się BMW 330e Plug-in Hybrid, wyprodukowane w Monachium i dostarczone klientowi w tym samym mieście.

Historyczna rola Serii 3

Nie bez znaczenia jest fakt, że jubileuszowy egzemplarz należał do Serii 3. Ten model przez dekady stanowił fundament sprzedaży marki i ukształtował jej globalną pozycję. Teraz, w epoce transformacji, to właśnie Seria 3 stała się symbolem przejścia na stronę elektryfikacji.

Ćwierć już po elektryfikacji

W pierwszej połowie 2025 roku ponad 25% wszystkich sprzedanych aut BMW miało napęd elektryczny lub hybrydowy plug-in. Producent z Monachium podkreślił, że udział ten będzie systematycznie rósł. W ofercie BMW Group na rynku amerykańskim – obejmującej również Mini i Rolls-Royce’a – znalazło się sześć modeli elektrycznych oraz pięć hybryd typu plug-in. Globalna gama jest jeszcze szersza, choć producent chętnie podkreśla sukcesy osiągane na kluczowych rynkach.

Mini Countryman – 1,5 miliona elektryków

W lipcu 2025 BMW pochwaliło się innym rekordem: 1,5-milionowym autem całkowicie elektrycznym. Był nim Mini Countryman SE, zbudowany w Lipsku i dostarczony klientowi w Portugalii. Marka sama pokusiła się o obrazowe porównanie: wszystkie dotychczas wyprodukowane elektryki, ustawione w jednej linii, miałyby długość ok. 6500 km. To niemal odległość, jaka dzieli Monachium od Nowego Jorku.

Głos przedstawiciela BMW

Jak podkreślił Jochen Goller, rzecznik BMW:

Wraz z dostarczeniem 3-milionowego pojazdu zelektryfikowanego Grupa BMW osiągnęła kolejny ważny kamień milowy, potwierdzający, że pojazdy elektryfikowane są kluczowym elementem naszego neutralnego technologicznie portfolio.

Branża w rozkroku

Globalny przemysł motoryzacyjny znajduje się obecnie w dość osobliwej sytuacji. Producenci stale zmieniają strategie – jedni wycofują się z ambitnych planów, inni wciąż forsują elektryfikację. Klienci mają coraz bardziej zmienne oczekiwania, a rządy potrafią zmienić regulacje szybciej, niż kierowca wrzuci drugi bieg. Na tym tle BMW pokazało, że nie zamierza rezygnować ze swojej ścieżki, nawet jeśli niektórzy rywale cofają się do punktu wyjścia.

Kontekst rynkowy

Choć rynek aut elektrycznych wciąż budzi kontrowersje, od kosztów produkcji, przez dostępność surowców, po infrastrukturę ładowania, faktem jest, że liczba zelektryfikowanych pojazdów rośnie. BMW woli mówić o technologicznej neutralności, pozostawiając sobie furtkę do łączenia różnych napędów, ale jednocześnie konsekwentnie zwiększa udział EV i PHEV w całej gamie.

O autorze

Marek Karpiuk

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie synonim wolności – od klasycznego Malucha po najnowsze elektryczne superauta. Od ponad 15 lat wnikliwie śledzę rynek samochodowy oraz świat motorsportu. Łączę teorię z praktyką: posiadam solidną wiedzę mechaniczną, a moi znajomi od lat polegają na moich oględzinach przy zakupie aut używanych – jak dotąd bez ani jednej powypadkowej „miny”. W wolnych chwilach chętnie sięgam po skomplikowane zestawy Lego Technic, które idealnie łączą moją pasję do konstrukcji z dbałością o detale.

© 2026 MotoGuru.pl