Boom na elektryki. Niemieckim dealerom brakuje aut, bo zostały wyprzedane

Mateusz Struk – zastępca redaktora naczelnego

Mateusz Struk

Dealerzy w Niemczech twierdzą, że zaczyna im brakować pojazdów z napędem elektrycznym do sprzedaży, a niektórzy narzekają (!) na wyprzedane zapasy. Modele takie jak VW ID.3 są w Niemczech bardzo deficytowe.

Z danych KBA wynika, że rejestracje samochodów z napędem elektrycznym potroiły się w zeszłym roku do 194 163 sztuk, co stanowiło 6,7% udziału w rynku. Na czele są takie modele jak: Volkswagen ID.3, Renault Zoe i Tesla Model 3. Wzrost odnotowano także w styczniu, i to dwukrotny w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Thomas Peckruhn, szef niemieckiego stowarzyszenia dealerów ZDK, dementuje, jakoby boom na elektryki zapoczątkowały dotacje państwowe:

To nie zaczęło się od podwyżki dotacji w wyniku pandemii, raczej początek problemów miał miejsce, gdy zachęty państwowe zostały zwiększone w lutym ubiegłego roku. Niemniej jednak, pandemia opóźniła dostawy pojazdów o kilka tygodni, czego przykładem jest ID.3. Tak więc te modele elektryczne nie mogły być nam dostarczone w takich liczbach, jakich byśmy sobie życzyli.

Niedawno Opel poinformował, że podjął kroki w celu przywrócenia dostaw modelu Mokka-e, w związku z poważnymi ograniczeniami produkcji w zakładzie Poissy we Francji, gdzie powstaje ten miejski crossover. Co gorsza, niedobór półprzewodników zakłóca produkcję w czasie, gdy dealerzy zazwyczaj cieszą się najsilniejszymi miesiącami: marzec i kwiecień.

Przedstawiciele ZDK w rozmowie z dziennikarzami oznajmili, że 36 580 członków stowarzyszenia intensywnie inwestuje, mimo trudnej sytuacji gospodarczej i średniej marży dla dealerów w całym kraju na poziomie zaledwie 1,2%.

ZDK odrzucił też spekulacje, że jego dealerzy zamówili zbyt mało aut elektrycznych, ponieważ sprzedaż pojazdów o zerowej emisji jest mniej lukratywna niż samochodów z silnikiem spalinowym, a ponadto wymaga mniej napraw, ze względu na mniejszą liczbę ruchomych części. Głos w tej sprawie zabrał Juergen Karpinski, prezes ZDK:

Choć najnowsze turbodiesle z to z pewnością bardzo czyste silniki, nie jest prawdą, że postawiliśmy na jednostki spalinowe. Przyjęliśmy neutralne stanowisko, jeśli chodzi o technologię, ponieważ to klient ostatecznie decyduje, co zwycięży.

W tym roku na rynku pojawi się kilka kluczowych modeli bezemisyjnych, w tym VW ID4, Audi Q4 e-tron oraz Mercedes-Benz EQA.

Wszystko wskazuje na to, że problem samorejestracji w przypadku Volkswagenów ID.3 w Niemczech sam się rozwiązał. 

O autorze

Mateusz Struk – zastępca redaktora naczelnego

Mateusz Struk

Zastępca redaktora naczelnego
Dziennikarz i wydawca z ponad 13-letnim stażem w mediach ogólnokrajowych i branżowych. Doświadczenie zdobywał na łamach serwisów RadioZET.pl, Antyradio.pl, Interia Motoryzacja oraz ForzaItalia.pl, a także na antenie Radia Hobby, gdzie współprowadził audycje. Współpracował również z wiodącymi tytułami prasowymi, takimi jak Tygodnik Motor, miesięcznik Auto Moto czy Auto Motor i Sport.Prywatnie pasjonat motorsportu i wirtualnego ścigania oraz promotor simracingu. Od 2019 roku zarządza i współtworzy zespół simracingowy ForzaItalia.pl eRacing. Jest też czynnym kierowcą i niestraszne mu są 24-godzinne wyścigi długodystansowe. Fan mechanicznych, tylnonapędowych samochodów. 

© 2026 MotoGuru.pl