Tak się robi hajs. Luksusowa marka Bugatti buduje ekskluzywne rezydencje

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Bugatti nie zamierza ograniczać swojej działalności do hipersamochodów. Francuska marka zapowiedziała Bugatti Residences Miami, czyli swój pierwszy firmowany projekt mieszkaniowy w Stanach Zjednoczonych. Ekskluzywne apartamenty powstaną nad wodą w jednej z najbardziej prestiżowych części Miami.

Bugatti Residences Miami

Bugatti rozwija koncepcję, w której logo producenta hipersamochodów może zarabiać również poza branżą motoryzacyjną. Po projekcie Bugatti Residences by Binghatti w Dubaju przyszła kolej na Stany Zjednoczone. Bugatti Residences Miami będzie pierwszą inwestycją mieszkaniową marki w USA.

Projekt powstaje we współpracy z firmami Prosper Group oraz belgijskim Versluys Group, działającym na rynku nieruchomości od ponad stu lat. Za architekturę odpowiada Brandon Haw Architecture, natomiast wnętrza przygotuje Yabu Pushelberg.

Prestiżowa działka nad Miami River

Lokalizacja nie jest przypadkowa. Budynek ma stanąć na jednej z nielicznych pozostałych działek nad wodą w dzielnicy Brickell, z dostępem w kierunku Biscayne Bay. W pobliżu znajduje się finansowe centrum Miami, a także restauracje, galerie i inne miejsca związane z miejskim życiem kulturalnym.

Bugatti chce przenieść do nieruchomości swoją filozofię określaną jako Art de Vivre. W praktyce oznacza to wykorzystanie stylistyki oraz podejścia do detali znanych z samochodów marki w architekturze, wnętrzach i organizacji usług dla mieszkańców. Producent odwołuje się przy tym do swojej zasady „Art, Forme, Technique”.

Wiebke Ståhl, dyrektor zarządzająca Bugatti International, tak tłumaczy wybór Miami:

Odważna architektura Miami, kreatywny charakter miasta oraz jego rosnąca globalna atrakcyjność sprawiają, że jest ono przekonującym miejscem dla naszego kolejnego projektu Bugatti Residences. Naszą wizją jest uwzględnienie każdego aspektu, od wyrafinowanego projektu po płynną obsługę i funkcjonowanie obiektu, aby stworzyć doświadczenie związane z markowymi rezydencjami inne niż wszystkie.

Nie tylko apartament

W projekcie istotna ma być nie tylko sama nieruchomość. Bugatti zapowiada połączenie architektury, wystroju wnętrz, prywatności, sposobu przyjmowania mieszkańców i codziennej obsługi w jeden spójny produkt. To podejście podobne do strategii stosowanej przez luksusowe marki przy rozwijaniu działalności poza ich podstawowym rynkiem.

Za obsługę Bugatti Residences Miami będzie odpowiadać Rhodium, wybrane jako wyłączny globalny partner operacyjny marki w segmencie nieruchomości mieszkalnych. Firma ma zapewnić między innymi indywidualną obsługę oraz usługi lokaja, a także odpowiadać za dyskrecję i codzienne funkcjonowanie rezydencji.

Miami i najzamożniejsi klienci

Partnerzy Bugatti nie ukrywają, do jakiej grupy kierowany jest projekt. Jay Roberts, dyrektor generalny Prosper Group, wskazuje na rosnącą pozycję Miami na światowym rynku luksusowych nieruchomości:

Bugatti Residences Miami łączy jedną z najbardziej cenionych marek luksusowych z miastem, które kształtuje przyszłość rynku nieruchomości z najwyższej półki. Miami stało się globalnym centrum migracji majątku, biznesu instytucjonalnego i wyrafinowanego stylu życia, co czyni je naturalnym miejscem dla debiutu mieszkaniowego projektu Bugatti w Stanach Zjednoczonych.

Dla Bugatti jest to sposób na rozszerzenie marki na rynek, który nie wymaga budowania kolejnego hipersamochodu. Nazwa, wzornictwo i skojarzenie z ekskluzywnością stają się tutaj częścią produktu, którym zamiast auta jest nieruchomość.

Ponad 100 lat doświadczenia

Versluys Group wnosi do przedsięwzięcia ponadstuletnie doświadczenie na rynku nieruchomości. Belgijska firma ma odpowiadać za część kompetencji deweloperskich i wykonawczych, podczas gdy Bugatti będzie nadzorować ogólną wizję projektu oraz jego zgodność z charakterem marki.

Bart Versluys, dyrektor generalny Versluys Group, podkreślił:

Od ponad wieku Versluys Group buduje swoją reputację na rzemiośle, jakości i tworzeniu rezydencji, które wytrzymują próbę czasu. Tym, co przyciągnęło nas do Bugatti, było wspólne przywiązanie do doskonałości i zrozumienie, że prawdziwy luksus wykracza daleko poza estetykę. Łącząc wyjątkową realizację deweloperską, światowej klasy projektowanie i model operacyjny oparty na standardach hotelarskich, tworzymy doświadczenie mieszkaniowe, które – jak wierzymy – wyznaczy nowy punkt odniesienia dla markowych rezydencji.

Sprzedaż Bugatti Residences Miami

Na szczegóły dotyczące samych apartamentów trzeba jeszcze poczekać. W przekazanym materiale Bugatti nie podało ich cen, metraży ani liczby lokali. Oferta Bugatti Residences Miami ma zostać uruchomiona w 2027 roku.

To kolejny krok w rozszerzaniu działalności marki poza świat samochodów. Bugatti, założone przez Ettore Bugattiego w Molsheim w 1909 roku, wykorzystuje rozpoznawalność wypracowaną przez ponad 115 lat do wejścia na rynek luksusowych nieruchomości. A gdy nazwa producenta hipersamochodów może znaleźć się nie tylko na aucie w garażu, ale również na całym budynku, możliwości monetyzacji marki robią się znacznie większe.

Śladami Pagani

Bugatti nie jest zresztą jedynym producentem egzotycznych samochodów, który dostrzegł potencjał luksusowych nieruchomości na Florydzie. Pagani Residences w North Bay Village oferuje dwa penthouse’y wycenione na 28,5 mln i 30 mln dolarów (ok. 108,8 mln i 114,5 mln zł), a nabywca każdego z nich otrzyma wyjątkowe Pagani Utopia Roadster Miami Edition, zaprojektowane osobiście przez Horacio Paganiego.

W pakiecie przewidziano również podróż do Modeny, prywatne zwiedzanie muzeum i atelier Pagani oraz spotkanie z założycielem marki. To pokazuje, jak daleko producenci hipersamochodów potrafią dziś rozszerzyć biznes oparty na swojej marce – samochód może stać się nawet dodatkiem do nieruchomości wartej ponad 100 mln zł.

Źródło:

Bugatti

Tagi: Bugatti, USA

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl