Chiński gigant o krok od wyprzedzenia Forda w Europie. Różnica to 10,8 tys. aut

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Jeszcze niedawno zestawienie BYD-a z Fordem na europejskim rynku wyglądałoby jak porównanie wschodzącego gracza z jednym z motoryzacyjnych filarów kontynentu. Po pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku obie fimry dzieli jednak zaledwie 10 839 rejestracji. BYD rośnie w trzycyfrowym tempie, podczas gdy Ford wyraźnie traci.

BYD ma już 234 tys. rejestracji w Europie

Od stycznia do sierpnia 2026 roku BYD zarejestrował na europejskim rynku 234 099 nowych samochodów. Wynik obejmujący Unię Europejską, kraje EFTA i Wielką Brytanię oznacza wzrost aż o 144,1% względem analogicznego okresu ubiegłego roku.

Ford w tym samym czasie zanotował 244 938 rejestracji. W jego przypadku oznacza to jednak spadek o 14,4% rok do roku. Tym samym przewaga amerykańskiej marki nad BYD-em skurczyła się do zaledwie 10 839 samochodów.

Skala zmiany jest szczególnie widoczna w udziałach rynkowych. BYD odpowiada obecnie za około 2,5% rejestracji samochodów osobowych na szeroko rozumianym rynku europejskim, podczas gdy rok wcześniej było to około 1,1%.

Nie tylko BYD. SAIC również zbliżył się do Forda

Ford ma za plecami nie jednego, lecz kilku chińskich konkurentów. SAIC Motor, do którego należy m.in. MG, zanotował w pierwszych ośmiu miesiącach roku 230 290 rejestracji. To o 19,7% więcej niż rok wcześniej i tylko 14 648 samochodów mniej od wyniku Forda.

Jeszcze większą dynamikę osiąga Chery Automobile. Grupa związana m.in. z markami Omoda i Jaecoo doszła do 207 871 rejestracji, poprawiając ubiegłoroczny rezultat o 279,7%. Dla porównania w analogicznym okresie 2025 roku były to 54 742 samochody.

Chery Tiggo 8

fot. Chery

Geely Group znajduje się już powyżej Forda z wynikiem 289 128 rejestracji i wzrostem o 11,6%. Trzeba jednak pamiętać, że statystyka tego giganta obejmuje szersze portfolio marek, w tym Volvo, Polestar, Smart i Lotus, więc nie jest bezpośrednim odpowiednikiem wyniku pojedynczej marki BYD-a.

Chińskie marki przestały być marginesem europejskiego rynku

Zmiana nie ogranicza się do pojedynczego producenta. Dane rynkowe pokazują, że chińskie marki odpowiadały w sierpniu 2026 roku za 11,7% europejskich rejestracji nowych samochodów. Rok wcześniej ich udział wynosił 5,5%.

Oznacza to, że w ciągu roku udział chińskich producentów wzrósł ponad dwukrotnie. BYD jest najbardziej widocznym przykładem tego procesu, ale równolegle rosną Chery, SAIC oraz inni producenci rozwijający sprzedaż na Starym Kontynencie.

Istotną częścią tej ekspansji jest szeroka oferta zelektryfikowanych samochodów. BYD nie ogranicza się w Europie do aut całkowicie na prąd i sprzedaje również hybrydy plug-in, co pozwala mu docierać do klientów, którzy nie chcą jeszcze przechodzić wyłącznie na napęd akumulatorowy.

Ford znalazł się w zupełnie innym miejscu

Wyniki Forda pokazują odwrotny kierunek. W ostatnich latach wycofał on z europejskiej oferty kilka samochodów, które przez dekady budowały jego wolumen sprzedaży. Z rynku zniknęły m.in. Ka, Fiesta, Mondeo, a następnie Focus.

Ford Tourneo Courier

fot. Ford

Jednocześnie Ford przebudowuje europejską gamę w stronę samochodów zelektryfikowanych. Rozwija również współpracę z Renault dotyczącą nowych modeli elektrycznych przeznaczonych dla Europy. Na efekty tej strategii trzeba jednak poczekać, podczas gdy chińscy konkurenci już zwiększają liczbę rejestracji.

BYD może wkrótce znaleźć się przed Fordem

Sam dystans 10 839 samochodów nie przesądza jeszcze o końcowej kolejności za cały 2026 rok. Pokazuje jednak, jak szybko zmieniły się proporcje między producentami. Przy obecnych wynikach miesięcznych BYD znalazł się już na poziomie sprzedaży porównywalnym z Fordem.

Jeszcze ciekawiej wygląda szerszy obraz. SAIC jest od Forda oddalony o niespełna 15 tys. rejestracji, a Chery rośnie w tempie liczonym w setkach procent. Chińska ekspansja w Europie przestała więc być zapowiedzią na przyszłość. W statystykach rejestracji widać ją już teraz.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl