Jak z Cyberpunka 2077, ale bez ściemy. Saudyjskie elektryki wchodzą do produkcji

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Ceer pokazał swoje pierwsze seryjne samochody: dużego sedana i SUV-a o wspólnej nazwie Exobot. Na początek oba modele otrzymają trzy silniki, napęd na cztery koła i około 850 KM, ale producent zapowiada również specyfikację rozwijającą około 1126 KM i 1500 Nm.

To nie są już tylko prototypy – samochody mają być produkowane w Arabii Saudyjskiej, a Exobot otwiera gamę siedmiu modeli planowanych do 2030 roku.

Wygląda jak koncept

Trudno pomylić Exobota z którymkolwiek z obecnych elektryków. Obie wersje mają klinowate nadwozie, bardzo mocno pochyloną przednią szybę i potężne unoszone drzwi nazwane Shahin Wing Doors, których konstrukcja ma nawiązywać do sokoła. Same drzwi mają niemal 3 m długości i podczas otwierania poruszają się po łuku wynoszącym około 60 cm.

Jeszcze bardziej nietypowa jest przednia szyba. Według Ceera ma ona 2,4 m długości i jest ustawiona pod kątem 15 stopni, a producent określa ją jako największą szybę czołową zastosowaną dotąd w samochodzie produkcyjnym. Zastosowano laminowane szkło ze specjalnymi powłokami ograniczającymi nagrzewanie wnętrza.

Sedan ma 5,26 m długości

Exobot zdecydowanie nie jest kompaktowym elektrykiem. Sedan mierzy 5260 mm długości, 2102 mm szerokości i 1428 mm wysokości, natomiast rozstaw osi wynosi 3200 mm. Prześwit to 155 mm, a aktywne zawieszenie pneumatyczne może zwiększyć go do 165 mm.

SUV jest nieco krótszy, ale wyraźnie wyższy. Ma 5016 mm długości, 2101 mm szerokości i 1693 mm wysokości, przy takim samym rozstawie osi wynoszącym 3200 mm. Prześwit można regulować w zakresie od 240 do 300 mm, natomiast bagażnik ma 402 l pojemności.

Ceer Exobot

fot. Ceer

Około 850 KM i trzy silniki elektryczne

Premierową odmianą będzie limitowany Exobot First Edition. Układ napędowy wykorzystuje trzy silniki elektryczne oraz napęd AWD i rozwija 625 kW, czyli około 850 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 1000 Nm. Sedan przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,6 s, natomiast SUV potrzebuje na to 2,9 s.

To jednak nie koniec możliwości tej platformy. Ceer informuje, że w najmocniejszej przewidzianej konfiguracji układ ma osiągać 1126 KM oraz 1500 Nm. W takiej wersji sedan ma rozpędzać się do 100 km/h w 2,1 s i osiągać 250 km/h, natomiast SUV potrzebuje 2,4 s i rozwija maksymalnie 210 km/h.

Za przenoszenie mocy odpowiada również aktywne sterowanie momentem obrotowym między kołami. Samochody otrzymały dwukomorowe adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, skrętną tylną oś oraz układ kierowniczy steer-by-wire, pozbawiony tradycyjnego mechanicznego połączenia kolumny kierowniczej. Ceer podaje, że wymagany zakres ruchu kierownicy ograniczono z 400 do 160 stopni.

Bateria 112 kWh i architektura 800 V

Obie wersje Exobota korzystają z akumulatora trakcyjnego o pojemności 112 kWh oraz instalacji 800 V. Producent deklaruje ładowanie prądem stałym od 10 do 80% w czasie krótszym niż 30 minut, choć nie podał przy tym maksymalnej mocy ładowania.

Sedan ma według Ceera przejeżdżać do 670 km, a SUV do 560 km na jednym ładowaniu. Trzeba jednak zwrócić uwagę na istotny szczegół: są to wartości według cyklu NEDC, a nie stosowanego obecnie w Europie WLTP. Bez wyników według tej drugiej procedury nie da się więc bezpośrednio zestawiać deklarowanego zasięgu Exobota z większością nowych elektryków oferowanych na europejskim rynku.

Ceer Exobot

fot. Ceer

Kierownica typu wolant

Kabina jest równie futurystyczna jak nadwozie. Przez niemal całą szerokość deski rozdzielczej biegnie zakrzywiony ekran Digital Horizon o przekątnej 48 cali i rozdzielczości 8K. Uzupełniają go 10,4-calowy ekran centralnego sterowania oraz 8-calowy wyświetlacz przeznaczony dla pasażerów z tyłu.

Kierowca korzysta z wolantu współpracującego ze steer-by-wire, ale Ceer nie zrezygnował całkowicie z fizycznych elementów sterujących. Klasyczne przyciski pozostawiono m.in. do wyboru biegu, regulacji temperatury i głośności. Na pokładzie znalazły się także cyfrowe lusterka, nawigacja 3D, sterowanie głosowe po arabsku i angielsku, aktualizacje OTA oraz integracja z aplikacją pozwalającą m.in. sprawdzać ładowanie i wcześniej schłodzić kabinę.

Nietypowym rozwiązaniem jest przyciemniane dolne przeszklenie drzwi, które można przełączać pomiędzy stanem przezroczystym i nieprzezroczystym. Producent zastosował ponadto system nagłośnienia wykorzystujący wzbudniki zamieniające elementy kabiny w powierzchnie emitujące dźwięk oraz układ rozpylający wybrany zapach we wnętrzu.

Ceer Exobot

fot. Ceer

Projekt pod saudyjskie upały

Duża powierzchnia szyb przy temperaturach występujących w Arabii Saudyjskiej mogłaby okazać się poważnym problemem, dlatego Ceer sporo uwagi poświęcił chłodzeniu. Firma deklaruje, że system Halo Cooling potrafi obniżyć temperaturę kabiny z 65 do 32°C w ciągu 10 minut. W ograniczaniu nagrzewania pomagają specjalne folie oraz szkło z potrójną powłoką srebrną.

Samochody otrzymały również oddzielne układy klimatyzacji dla przedniej i tylnej części kabiny. To przykład rozwiązania wynikającego bezpośrednio z rynku, dla którego Exobot został opracowany – producent podkreśla, że konstrukcja była projektowana z myślą o wysokich temperaturach, silnym nasłonecznieniu i długich trasach typowych dla regionu.

Jazda bez trzymania kierownicy

Lista systemów wspomagających obejmuje m.in. adaptacyjny tempomat, monitorowanie martwego pola, funkcje automatycznego parkowania oraz asystentów jazdy autostradowej i w korkach. Producent zapowiada również jazdę bez konieczności trzymania kierownicy, automatyczną zmianę pasa i prowadzenie od punktu do punktu na autostradach. Na obecnym etapie są to deklaracje Ceera dotyczące możliwości systemu, a nie podstawa do traktowania Exobota jako pojazdu całkowicie autonomicznego.

Konstrukcja bezpieczeństwa wykorzystuje siedem poduszek powietrznych oraz aluminiową strukturę nadwozia i drzwi. Akumulator jest zintegrowany ze strukturą samochodu w technologii cell-to-pack, czyli bez klasycznego podziału baterii na osobne moduły.

Ceer Exobot

fot. Ceer

Ceer z ambicjami

Exobot nie ma być pojedynczym pokazowym projektem. Ceer planuje siedem modeli do 2030 roku, w tym samochody klasy średniej i kompaktowej, a oprócz elektryków w przyszłej gamie mają pojawić się również inne rodzaje napędu. Produkcja będzie odbywać się w Ceer Manufacturing Complex w King Abdullah Economic City w Arabii Saudyjskiej.

Sama marka powstała w 2022 roku jako przedsięwzięcie saudyjskiego Public Investment Fund oraz Foxconna i jest jednym z elementów budowy lokalnego przemysłu samochodowego. Ceer chce do 2034 roku zwiększyć udział lokalnych materiałów w swoich samochodach do 45%, a sprzedaż pierwszych Exobotów ma rozpocząć się w 2027 roku.

Pierwsza będzie limitowana odmiana First Edition, dostępna jako sedan i SUV. Później do oferty dołączy Exobot Plus, a szczegółowego cennika producent jeszcze nie ujawnił. Jeśli projekt rzeczywiście trafi do klientów w zapowiadanej postaci, Arabia Saudyjska rozpocznie swoją przygodę z własną marką samochodową od konstrukcji zdecydowanie bardziej ekstrawaganckiej niż zachowawczej.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl