O tyle wzrosły ceny paliw na świecie od wybuchu wojny z Iranem. Zaskakująca sytuacja w Niemczech

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Ceny benzyny, oleju napędowego i paliwa lotniczego są na świecie o 60–97 proc. wyższe niż przed rozpoczęciem konfliktu z Iranem – poinformowała Julie Kozack z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Problemem są nie tylko zakłócenia dostaw ropy i gazu przez Cieśninę Ormuz, ale również ograniczone moce rafineryjne.

Rafinerie pracują niemal na pełnych obrotach

Julie Kozack, dyrektor Departamentu Komunikacji MFW, podczas briefingu 1 października zwróciła uwagę na utrzymujący się szok energetyczny. Jak przekazała, ceny diesla, benzyny i paliwa lotniczego wzrosły o 60–97 proc. względem poziomów sprzed konfliktu.

Według MFW jednym z powodów są ograniczone globalne moce rafineryjne. Alternatywne ośrodki rafineryjne pracują blisko pełnej przepustowości, co utrudnia szybkie zwiększenie produkcji paliw.

Problem nie ogranicza się więc do samego wydobycia i transportu ropy. Zakłócenia związane z Cieśniną Ormuz wpływają na dostępność surowca, natomiast utrata części mocy rafineryjnych w rejonie Zatoki Perskiej ogranicza możliwości produkcji gotowych paliw. To istotne, ponieważ właśnie benzyna, diesel i paliwo lotnicze trafiają bezpośrednio do konsumentów i przedsiębiorstw.

Niemcy obniżyli podatek od paliw

Skutki sytuacji na rynku są widoczne również w Europie. W Niemczech 1 października weszła w życie czasowa obniżka podatku energetycznego na benzynę i olej napędowy. Rozwiązanie obowiązuje do końca 2026 roku.

Według niemieckiego ministerstwa finansów łączny efekt obniżki podatku, uwzględniający również niższy VAT naliczany od ceny paliwa, wynosi około 17 eurocentów na litrze, czyli około 0,74 zł przy kursie 4,35 zł za euro.

wlew paliwa

fot. MotoGuru.pl

Nie oznacza to jednak, że ceny na stacjach muszą przez cały czas spadać dokładnie o tę kwotę. Na końcową cenę paliwa wpływają również ceny hurtowe, koszty transportu, marże oraz sytuacja na rynku ropy i produktów rafinowanych.

Ceny w Berlinie szybko odbiły

Pierwszy dzień obowiązywania ulgi pokazał, jak szybko mogą zmieniać się ceny detaliczne. Według obserwacji przeprowadzonych 1 października w Berlinie cena benzyny Super E10 wzrosła w ciągu około pół godziny z 2,01 do 2,26 euro za litr. Cena diesla w tym samym czasie zwiększyła się z 2,16 do 2,41 euro za litr.

To odpowiednio około 8,80 i 9,89 zł za litr benzyny oraz 9,45 i 10,48 zł za litr diesla, przy kursie 4,38 zł za euro.

Trzeba jednak podkreślić, że były to pojedyncze obserwacje cen w Berlinie, a nie średnie ceny obowiązujące na wszystkich niemieckich stacjach. Nie można więc na ich podstawie stwierdzić, że cały niemiecki rynek podniósł ceny dokładnie w takim samym stopniu.

Diesel w Wielkiej Brytanii przebił 2 funty

Podobna sytuacja występuje w Wielkiej Brytanii. Według danych PetrolPrices średnia cena oleju napędowego po raz pierwszy przekroczyła tam 2 funty za litr.

1 października średnia cena diesla wyniosła 200,01 pensa za litr, czyli 2,0001 funta. Dane obejmowały 8089 stacji paliw. Od początku września średnia cena wzrosła o około 16 pensów na litrze.

Przy kursie 5,12 zł za funta daje to około 10,24 zł za litr. Jest to średnia dla Wielkiej Brytanii, a nie cena obowiązująca na każdej stacji.

Ceny paliw zależą nie tylko od ropy

Obecna sytuacja pokazuje, że ceny na stacjach zależą nie tylko od notowań samej ropy. Równie istotna jest dostępność mocy rafineryjnych oraz możliwość dostarczenia gotowych produktów na poszczególne rynki.

MFW zwraca uwagę, że szok energetyczny nadal wpływa na światową inflację. W przypadku paliw szczególne znaczenie ma fakt, że alternatywne ośrodki rafineryjne pracują blisko swoich maksymalnych możliwości. Ogranicza to możliwość szybkiego zwiększenia podaży benzyny, diesla i paliwa lotniczego.

Dla kierowców oznacza to, że nawet działania państw mające obniżyć podatki nie muszą w pełni zneutralizować wzrostu kosztów paliw. Cena widoczna na pylonie jest bowiem wypadkową podatków, cen hurtowych, kosztów logistyki i marży sprzedawcy.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl