Od wtorku 26 maja ceny benzyny, diesla i LPG na stacjach mają spaść. Obniżki wynikają z cięć w hurcie, ale spokojniejszy tydzień może szybko skończyć się po 31 maja. Wtedy wygasa rządowy pakiet CPN, a bez jego przedłużenia paliwa mogą gwałtownie podrożeć.
Najpierw ulga przy dystrybutorze, potem wielki znak zapytania
Najmocniejszy impuls do obniżek dotyczy oleju napędowego. Orlen zmniejszył hurtową cenę diesla aż o 101 zł za metr sześcienny, a benzyna 95 potaniała w hurcie o 41 zł za metr sześcienny. Benzyna 98 została przeceniona o 34 zł za metr sześcienny.
Nie oznacza to jednak identycznej zmiany na każdym pylonie, bo stacje reagują z różną szybkością. Kierunek jest jednak czytelny: po poniedziałkowym tankowaniu przy stawkach bliskich limitom kierowcy mają zobaczyć niższe ceny. Dla wielu aut z dużym bakiem różnica będzie już zauważalna, choć jeszcze nie rewolucyjna.
Ile ma kosztować benzyna 95, diesel i LPG od 26 maja?
Według prognozy e-petrol.pl od wtorku 26 maja benzyna 95 ma kosztować 6,34–6,45 zł/l. Benzyna 98 ma zejść do przedziału 6,87–6,98 zł/l, a diesel do 6,72–6,83 zł/l. LPG ma być wycenione z kolei na 3,59–3,68 zł/l.
Biuro Reflex pokazuje podobny kierunek, ale w formie średnich cen na tydzień. Benzyna 95 ma kosztować średnio 6,36 zł/l, czyli o 10 gr mniej. Benzyna 98 ma spaść do 6,99 zł/l, diesel do 6,80 zł/l, a LPG do 3,63 zł/l.
- Benzyna 95: prognozowany spadek do okolic 6,34–6,45 zł/l.
- Benzyna 98: prognozowany przedział 6,87–6,98 zł/l.
- Diesel: przewidywany poziom 6,72–6,83 zł/l.
- LPG: możliwy spadek do 3,59–3,68 zł/l.
Autogaz także tanieje, ale nie wraca do stanu sprzed ostatnich napięć na rynku. LPG pozostaje o około 90 gr na litrze droższe niż przed wybuchem konfliktu w Iranie. To ważny szczegół dla kierowców, którzy zwykle patrzą na autogaz jak na ostatni bastion taniego jeżdżenia.
Poniedziałek jest ostatnim dniem starych limitów
W poniedziałek kierowcy nadal tankują według stawek obowiązujących przed wtorkową zmianą. Benzyna 95 kosztuje maksymalnie 6,46 zł/l, benzyna 98 dochodzi do 7 zł/l, a diesel do 6,85 zł/l. LPG mieści się zwykle w granicach 3,74–3,75 zł/l.
Po 31 maja może wrócić scenariusz drogich wakacji
Kluczowa data to 31 maja, bo wtedy wygasa rządowy pakiet „Ceny Paliw Niżej”. Jeśli obniżony VAT i akcyza na paliwa nie zostaną przedłużone, ceny mogą wzrosnąć gwałtownie z dnia na dzień. Eksperci szacują możliwy skok na około 1,20–1,40 zł na litrze.
W takim scenariuszu benzyna 95 na początku czerwca kosztowałaby od 7,70 zł/l. Diesel mógłby kosztować minimum 8,20 zł/l. To jeszcze nie pełne 9 zł/l, ale kierunek byłby dla portfeli kierowców wyjątkowo nieprzyjemny.
Minister Energii Miłosz Motyka mówił w PR1, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu pakietu powinna zapaść w tym tygodniu. Jego zdaniem stopniowe wygaszanie programu będzie możliwe, gdy cena baryłki ropy wróci do poziomu z początku marca, a sytuacja na Bliskim Wschodzie w pełni się ustabilizuje.






