Elektryki o zasięgu przekraczającym 1500 km mają być dostępne jeszcze w tym roku. Na razie na próbę

Changan rozwija własne baterie solid-state Golden Bell i chce je zweryfikować w praktyce jeszcze w tym roku, montując je w pierwszych elektrykach oraz robotach. Zasięg aut ma przekraczać 1500 km według cyklu CLTC, a firma planuje przejście do hromadnej produkcji w przyszłym roku.
Changan działa także w Europie, a projekt ma wykraczać poza same samochody. Plan obejmuje wdrożenie nowych baterii do pierwszych zastosowań do 3. kwartału tego roku, aby zebrać dane z eksploatacji. W tym etapie liczy się przede wszystkim walidacja, a nie skala.
Golden Bell i Golden Shield: co ma trafić do pojazdów
Nowa bateria ma nosić międzynarodową nazwę Golden Bell, a w projekcie pojawia się też określenie Golden Shield na poziomie ogniw. Firma chce sprawdzić rozwiązanie w realnych zastosowaniach, zanim zacznie je wprowadzać szerzej. Taki układ ma przyspieszyć prace rozwojowe, bo pozwala szybciej wykrywać słabe punkty.
Zasięg: 1500 km w CLTC i ambicje pod WLTP
Changan zakłada, że auta elektryczne z tą baterią przekroczą 1500 km zasięgu w cyklu CLTC. Ten cykl jest zwykle bardziej „optymistyczny” niż europejskie procedury, więc porównania wymagają ostrożności. Jednocześnie w planach pojawia się teza, że zasięg powinien wypadać dobrze ponad 1000 km także w WLTP.
Gęstość energii: 400 Wh/kg na poziomie całego pakietu
Changan wcześniej mówił o gravimetrycznej gęstości energii 400 Wh/kg, a teraz doprecyzował, że dotyczy to poziomu całego pakietu Golden Bell. To istotne, bo wartości na poziomie pakietu są trudniejsze do osiągnięcia niż deklaracje odnoszone wyłącznie do samych ogniw. Przy takim celu zasięgu firma sygnalizuje też, że parametry mają być mocne nie tylko „na wagę”, ale i pod kątem upakowania energii.
Bezpieczeństwo i diagnostyka AI: deklarowane +70%
Changan deklaruje, że dzięki zdalnej diagnostyce opartej na sztucznej inteligencji bezpieczeństwo nowej baterii wzrosło o 70%. To jest deklaracja firmy, więc jej realna wartość zależy od tego, jak zdefiniowano „bezpieczeństwo” i w jakich warunkach wykonano porównanie. W praktyce dopiero testy flotowe pokażą, czy rozwiązanie utrzyma parametry w różnych scenariuszach użycia.
Co dalej: walidacja teraz, produkcja masowa w następnym kroku
Po etapie prób do 3. kwartału tego roku Changan planuje hromadną produkcję i szersze wdrożenie w kolejnych autach na prąd w przyszłym roku. Rynek od lat słyszy, że solid-state jest „tuż-tuż”, więc sceptycyzm wobec szybkich harmonogramów jest powszechny. Podobne zapowiedzi gotowości do szybkiej produkcji bywają kwestionowane w branży, co pokazały też dyskusje wokół projektu fińskiej firmy Donut Lab.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Verstappen bezradny w Chinach. Red Bull ma auto, z którym nie da się walczyć

Ford odświeża Capri i Explorera. Zasięg rośnie do 444 km, a to dopiero początek zmian

16-latek miał ukraść Lamborghini Urus i jeździć nim po mieście przez 16 godzin. Skończył na… ogrodzeniu

Francja walczy z aferą rejestracyjną. Ponad 1 mln aut mogło dostać lewe papiery



