Changan za chwilę rozpocznie sprzedaż w Polsce. Zaoferuje te modele

Changan rozpocznie działalność w Polsce 7 maja 2026 roku. W pierwszej fali do sprzedaży trafią dwa elektryczne SUV-y: Deepal S05 i Deepal S07, a za rozwój marki nad Wisłą odpowiadać będą trzy duże grupy dealerskie.
W pierwszym etapie sprzedaży i obsługi posprzedażowej Changana w Polsce zajmą się Grupa Bemo, Matsuoka Motor oraz Grupa PGD. To partnerzy z dużym doświadczeniem w sprzedaży aut, serwisie i finansowaniu, a także we wprowadzaniu nowych marek na rynek. Polska dołącza tym samym do rosnącej obecności Changana w Europie. Na ten moment potwierdzono cztery modele, ale dwa z nich producent ujawni później.
Deepal S05 na początek
Changan Deepal S05 to kompaktowy SUV segmentu C o długości 460 cm, szerokości 190 cm i wysokości 160 cm. Rozstaw osi wynosi 288 cm, co powinno przełożyć się na dużą ilość miejsca w kabinie. Model występuje w trzech wariantach napędowych.
Podstawowe wersje RWD Pro i RWD Max korzystają z silnika elektrycznego o mocy 272 KM i 290 Nm, co pozwala osiągnąć 100 km/h w 7,5 s. Odmiana 4WD Max otrzymała drugi silnik o mocy 163 KM i 212 Nm. Łączna moc układu wynosi 435 KM, a sprint do 100 km/h skraca się do 5,5 s. Wszystkie wersje osiągają prędkość maksymalną 180 km/h. Zasięg według WLTP wynosi 485 km w odmianach tylnonapędowych i 445 km w wersji AWD.
Pod względem praktycznym S05 oferuje bagażnik o pojemności 492 l. Do tego dochodzi przedni bagażnik o pojemności 159 l w odmianach jednosilnikowych oraz 152 l w wersji dwusilnikowej. Wszystkie odmiany Deepala S05 mogą holować przyczepę o masie do 1600 kg. To parametr, który w elektrycznych SUV-ach nadal robi różnicę i nie jest tylko ozdobą w tabeli.
We wnętrzu znalazł się 15,4-calowy ekran multimedialny oraz wyświetlacz head-up. Na pokładzie są też systemy wspomagania jazdy, panoramiczny dach i rozbudowane oświetlenie nastrojowe.
Deepal S07 jako większa propozycja
Deepal S07 to SUV segmentu D o długości 475 cm, szerokości 193 cm i wysokości 162 cm. Rozstaw osi wynosi 290 cm, a bagażnik ma pojemność od 445 do 1385 l. Model otrzymał także frunk o pojemności 125 l.
Taki układ zwiększa funkcjonalność w codziennym użytkowaniu, zwłaszcza gdy auto ma pełnić rolę rodzinnego środka transportu. Za napęd odpowiada pojedynczy silnik elektryczny przy tylnej osi, rozwijający 218 KM i 320 Nm. Akumulator NMC o pojemności 79,97 kWh zapewnia zasięg 475 km według WLTP. Deepal S07 oferuje także funkcję V2L, która pozwala zasilać z auta inne urządzenia elektryczne.
Czas ładowania od 10 do 80% wynosi 48 minut. W kabinie centralne miejsce zajmuje duży ekran, a klasyczne cyfrowe zegary zastępuje rozbudowany wyświetlacz head-up. Kokpit ma minimalistyczny charakter, a wyposażenie obejmuje panoramiczny dach i nowoczesne systemy łączności.
Pięć gwiazdek Euro NCAP i nagroda za styl
Oba modele, które pojawią się na starcie, mogą pochwalić się kompletem pięciu gwiazdek w testach Euro NCAP. Deepal S05 otrzymał dodatkowo nagrodę iF Design Award za stylistykę. Takie wyróżnienia nie przesądzają jeszcze o rynkowym sukcesie, ale pomagają nowej marce wejść do świadomości klientów.
Zwłaszcza gdy trzeba przekonać kierowców do kolejnego debiutanta z Chin.
Changan to globalny gracz
Changan ma siedzibę w Chongqing i deklaruje 45-letnie doświadczenie w produkcji samochodów. Koncern dysponuje 14 bazami produkcyjnymi, 40 zakładami, 79 oddziałami i spółkami zależnymi oraz siecią sprzedaży i serwisu w 118 krajach i regionach.
Globalnie firma ma ponad 14 000 punktów sprzedaży i zatrudnia bezpośrednio ponad 80 000 pracowników. Portfolio obejmuje marki własne, takie jak Changan i Avatr, a także spółki joint venture, w tym Changan Ford i Changan Mazda.
Od 2001 roku producent rozwija obecność w Europie poprzez centrum designu w Turynie i centrum badawczo-rozwojowe w Birmingham. W 2025 roku Changan sprzedał globalnie ok. 2,91 mln samochodów, poprawiając wynik o 8,5% rok do roku i wyraźnie zwiększając udział rynków zagranicznych.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem

Norris nie wierzy w naprawę nowych przepisów F1. „Pozbądźcie się baterii”














