⏱️ 3 min.

ChatGPT pomógł odzyskać skradzione Lamborghini po dwóch latach

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

27-08-2025 08:08
Huracan STO

Skradzione Lamborghini Huracan EVO zostało odnalezione w Denver po blisko dwóch latach od kradzieży. Właściciel – Andrew Garcia z Orange County – nie pogodził się z utratą auta i wykorzystał do poszukiwań ChataGPT połączonego z narzędziami Google. Dzięki temu udało się zlokalizować supersamochód, którego wcześniej nie odnaleziono w ramach przeprowadzenia tradycyjnych procedur policyjnych.

Dwudziestomilionowa afera i złudne nadzieje

Garcia stracił swoje auto w ramach zorganizowanego procederu. Według organów ścigania, sprawcy podszywali się pod klientów wypożyczalni, nie oddawali pojazdów i fałszowali dokumentację, aby przejąć prawa własności. W ten sposób „zniknęło” kilkanaście superaut, a straty liczono w milionach dolarów. Jak relacjonował właściciel w rozmowie z CBS8, moment kradzieży był ciosem:

Płakałem. To był cios dla wielu osób, bardzo frustrujący.

Podczas gdy inni poszkodowani odzyskali swoje samochody, jego Huracan pozostawał nieuchwytny.

Nietypowa wskazówka z Instagrama

Przełom nastąpił, gdy Garcia otrzymał niespodziewaną wiadomość na Instagramie:

Czy sprzedałeś ten samochód?

Okazało się, że osoba ta znalazła wizytówkę Garcii w aucie i skontaktowała się z nim, licząc na dostęp do innych luksusowych pojazdów. Zamiast natychmiast oddać sprawę policji, Garcia postanowił działać samodzielnie. Fotografie przesłał do ChataGPT, a następnie połączył analizę AI z danymi geolokalizacyjnymi Google. Tak udało mu się ustalić, że samochód znajduje się w Denver, ponad 1600 kilometrów od miejsca kradzieży.

Policyjne potwierdzenie i śledztwo

Po zgłoszeniu sprawy policjantom w Kolorado, funkcjonariusze potwierdzili, że auto jest tym samym Lamborghini Huracanem EVO, które zniknęło dwa lata wcześniej. Cale Gould, rzecznik Colorado Auto Theft Prevention Authority, przyznał:

Takie proaktywne gromadzenie informacji to ogromna korzyść w odzyskiwaniu skradzionych pojazdów.

ChatGPT pomógł odzyskać skradzione Lamborghini po dwóch latach Śledztwo nadal trwa – policja nie ujawniła jeszcze, czy osoby, u których znaleziono auto w Denver, miały bezpośredni związek z samą kradzieżą. Równolegle w Kalifornii toczą się procesy wobec członków grupy przestępczej. Jeden z nich został już skazany i czeka na wyrok za kradzież oraz sprzeniewierzenie mienia, drugi ma zaplanowaną rozprawę na październik.

Ironia losu i nowe metody walki z kradzieżami

Cała sprawa pokazuje paradoks dzisiejszej motoryzacji – podczas gdy koncerny inwestują miliardy w systemy antykradzieżowe, ostatecznie skuteczniejsze okazały się otwarte narzędzia AI i determinacja właściciela. Być może to sygnał dla organów ścigania, że czasami warto wyjść poza schematy i korzystać z rozwiązań, których na co dzień używają zwykli internauci.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl