⏱️ 2 min.

Zwrot w handlu samochodami z Chinami. Europa kupuje więcej, niż sprzedaje

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

23-03-2026 08:03
BYD Ti7

Chiny po raz pierwszy osiągnęły nadwyżkę w handlu motoryzacyjnym z Unią Europejską. Import z Chin do UE wzrósł do 22 mld euro, a eksport z Unii do Chin spadł do 16 mld euro. To wyraźny sygnał, że układ sił w branży samochodowej zmienia się także na poziomie całych bloków gospodarczych.

Spadek po stronie Europy okazał się bardzo wyraźny. Wartość eksportu z UE do Chin obniżyła się o ponad jedną trzecią, a od 2022 roku zmniejszyła się już o ponad połowę.

Chińskie auta i baterie wzmacniają pozycję

Import z Chin do Unii zwiększył się w ubiegłym roku o 8% do poziomu 22 mld euro. Chińskie marki zyskały też przestrzeń na europejskich rynkach dzięki samochodom elektrycznym, a dodatkowo Chiny pozostają ważnym eksporterem baterii do aut. Znaczenie baterii w całym łańcuchu wartości stale rośnie. W motoryzacji to właśnie akumulator coraz częściej staje się jednym z kluczowych elementów przewagi kosztowej i przemysłowej.

Europa ma słabszy moment

Europejscy producenci samochodów działali w trudniejszym otoczeniu. Słabsze rynki eksportowe i rosnące koszty ograniczyły ich zdolność do utrzymania wcześniejszej skali sprzedaży. Najmocniej widać to na przykładzie Niemiec, które pozostają najważniejszym producentem samochodów w Europie. Niemiecka branża nadal utrzymała nadwyżkę w handlu motoryzacyjnym z Chinami, ale przewaga wyraźnie się zmniejszyła.

Niemcy jeszcze bronią pozycji, ale różnica topnieje

Zdaniem Constantina Galla z EY chińskim producentom nadal trudno jest przebić się na rynku niemieckim. Marki takie jak BMW, Volkswagen i Mercedes wciąż bronią tam swoich udziałów. Jednocześnie skala zmian robi się trudna do zignorowania. Eksport niemieckich samochodów i części do Chin zmalał w ubiegłym roku o połowę, a import z Chin wzrósł o dwie trzecie. To nie jest jeszcze pełne odwrócenie ról w całej Europie, ale kierunek zmian stał się bardzo wyraźny. Jeśli ta tendencja się utrzyma, europejscy producenci będą musieli walczyć nie tylko o klientów, lecz także o przemysłowe zaplecze całego sektora.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl