MotoGuru.pl

Czy tak będzie wyglądać nowa Lancia Delta?

Alfa Romeo i Lancia razem z DS Automobiles mają tworzyć wspólny odział odpowiedzialny za marki premium w nowo powstałym koncernie Stellantis. A to oznacza, że do łask zapewne powróci Lancia Delta, która może czerpać pełnymi garściami z nowiutkiego, oszałamiającego DS 4.

Alfa Romeo, a przede wszystkim Lancia, od lat cierpią na brak modeli. Podczas gdy inne firmy, jak Audi czy BMW, mają wręcz przesadnie rozdmuchane gamy, obecnie Alfa – po wycofaniu z produkcji 4C i Giulietty – ma do zaoferowania klientom tylko dwa samochody (Giulię i Stelvio). Lancia z kolei od 2017 roku jest utrzymywana przy życiu wyłącznie dzięki malutkiemu Ypsilonowi, powstającemu w Tychach i oferowanemu jedynie na rynku włoskim.

Ale teraz ma się to zmienić. Choć podobne zapowiedzi słyszymy od lat, i od lat niemal nic z tego nie wynika, tym razem jest szansa, aby obie marki zaczęły odżywać. To zasługa fuzji dotychczasowego właściciela Alfy Romeo i Lancii, a więc koncernu FCA, z PSA, dysponującym dwiema nowoczesnymi platformami modułowymi (CMP i EMP2), z których już korzysta kilkanaście modeli spod znaku Citroena, Peugeota i Opla.

Na fuzji mają skorzystać Alfa Romeo i Maserati, co potwierdził Carlos Tavares – dyrektor generalny Stallanatis. Automotive News Europe donosi z kolei, że dobre czasy nadchodzą także dla Lancii, powołując się na słowa Marion David, dyrektor ds. produktów marki DS:

Z naszymi włoskimi kolegami pracujemy nad określonymi modułami do modeli premium, układami napędowymi oraz wspólnymi funkcjonalnościami, co ma odróżnić marki premium od marek z głównego nurtu Stellantis.

Modele, nad którymi prace rozpoczęły się przed fuzją, mają być wprowadzone na rynek jeszcze bez udziału tej specjalnej komórki koncernu. Dotyczy to w szczególności debiutującej w tym roku Alfy Romeo Tonale. Samochody będące dopiero są w sferze planów, skorzystają już ze wspólnie opracowanych podzespołów.

Jeśli Lancia rzeczywiście się odrodzi, należy się spodziewać, że w pierwszej kolejności „otrzyma” SUV-a lub crossovera – w końcu ich udział w rynku z roku na roku wyraźnie rośnie. Niewykluczone też, że Włosi reanimują Deltę, która złotymi zgłoskami zapisała się w historii motorsportu, zdobywając 6. razy z rzędu rajdowe mistrzostwo świata wśród konstruktorów. Co istotne, do tej pory nikomu nie udało się przebić tego wyczynu.

Choć debiut Delty może być melodią najbliższych kilku lat, my już dziś pokusiliśmy się o stworzenie własnej interpretacji tego samochodu. Skoro ma czerpać inspirację z DS 4, to czemu nie mogłaby wyglądać tak, jak na naszej wizualizacji?

Jeśli wejdzie do produkcji, przyszła Lancia Delta będzie zapewne bazować na modelu DS 4.