MotoGuru.pl

Czy tak będzie wyglądał nowy Volkswagen „Ogórek”? Bardzo prawdopodobne

Volkswagen właśnie ogłosił, że wprowadza nowy program badawczy dotyczący funkcji autonomicznej jazdy w samochodach elektrycznych. Ale nie to jest najważniejsze – wraz z ogłoszeniem go, przedstawił szkic następcy słynnego „Ogórka”.

Nie chcecie tego czytać (słowa prezesa zarządu Volkswagen Samochody Użytkowe, Carstena Intra):

Wraz z potwierdzeniem, jakie otrzymaliśmy od naszej rady nadzorczej, ogłaszamy, że wprowadzony program rozwoju nowych systemów jazdy, jako kursu dla przyszłości motoryzacji. Autonomiczna jazda i elektromobilność to istotny wkład w miejską mobilność i bezpieczeństwo na drogach.

A my nie będziemy o tym pisać, bo to mało ciekawe. Wróćmy do „Ogórka” (w Niemczech nazywanego Bulli), który ma zadebiutować w 2023 roku. Pomimo że Volkswagen swoje zdjęcie podpisał jako „samochód koncepcyjny” należy się spodziewać, że tak właśnie będzie wyglądało auto, którego protoplasta w postaci VW Transportera (T1) jest nieodłącznym elementem ruchu hipisowskiego, jaki rozwinął się w połowie lat 60. XX wieku.

Volkswagen Typ 2 z początku lat 50. XX wieku.

Pomiędzy samochodem ze szkicu a oryginalnym ID Buzzem, czyli konceptem z 2017 roku, jest bardzo wiele różnic, dlatego należy go traktować jako coś na kształt samochodu zbliżonego do modelu produkcyjnego. Na szczęście pozostaje on bardzo bliski prototypowi, szczególnie w obrębie przedniej części nadwozia – z krótką maską, sporymi reflektorami oraz wielkim znaczkiem niemieckiej marki.

I choć na dachu auta znalazły się elementy systemu jazdy autonomicznej Argo A1, zachowano mocne przeszklenie, ale bez dodatkowych górnych szybek o prostokątnym kształcie z zaokrąglonymi bokami.

Koncepcyjny ID.Buzz z 2017 roku.

Co jeszcze świadczy o tym, że widoczny na szkicu samochód to model bliski produkcji? Koła ewidentnie pochodzą z któregoś z aktualnych aut niemieckiej marki, dolna część ma czarne, plastikowe osłony (takie jak choćby w ID.4), a znaczek marki z przodu jest prawdziwy, a nie w formie jakiegoś LED-a.

Nowe wcielenie „Ogórka” ma być modelem elektrycznym, opartym na tej samej platformie MEB, co modele ID.3 i ID.4 oraz Skoda Enyaq. Nie wiadomo też czy wersja produkcyjna zachowa nazwę ID Buzz, czy wzorem mniejszych aut otrzyma tylko numer.

Wiadomo za to, że za jego sprawą na nowo nie rozwinie się ruch hipisowski. No chyba że się mylimy!

Szkic przyszłego „Ogórka”.