Euro NCAP alarmuje w sprawie tylnych zabezpieczeń naczep. W teście przy 56 km/h rozwiązanie spełniające obecne europejskie wymagania uległo uszkodzeniu, podczas gdy konstrukcja zgodna z amerykańskim standardem zachowała swoją funkcję. Organizacja chce, aby producenci wzmocnili zabezpieczenia jeszcze przed ewentualną zmianą przepisów.
Amerykańskie zabezpieczenie wytrzymało uderzenie przy 56 km/h
Euro NCAP porównało europejskie rozwiązanie z zabezpieczeniem wykonanym zgodnie z dobrowolnym amerykańskim standardem IIHS Toughguard. W identycznych warunkach testu przy prędkości 56 km/h amerykańska konstrukcja zachowała swoją funkcję i powstrzymała samochód przed wsunięciem się pod naczepę.
W przypadku zabezpieczeń stosowanych zgodnie z obecnymi europejskimi wymaganiami ONZ doszło natomiast do uszkodzenia konstrukcji. Według Euro NCAP bariera odkształciła się na tyle, że samochód mógł wsunąć się pod naczepę.
Dlaczego wsunięcie pod naczepę jest tak niebezpieczne?
Tylne zabezpieczenia przeciwnajazdowe mają zatrzymać samochód przed wjechaniem pod ciężarówkę lub naczepę. Ich prawidłowe działanie pozwala wykorzystać konstrukcję przedniej części samochodu i strefy kontrolowanego zgniotu.
Jeżeli bariera nie spełni swojej funkcji, wysoka konstrukcja naczepy może uderzyć bezpośrednio w kabinę auta. W takim scenariuszu ochrona zapewniana przez konstrukcję samochodu i systemy bezpieczeństwa biernego może zostać w dużej mierze ominięta.
Euro NCAP szacuje, że w Europie dochodzi do około 400 śmiertelnych zderzeń tego typu rocznie.
Problem dotyczy także samochodów z 5 gwiazdkami
Testy pokazały, że samo bezpieczeństwo samochodu osobowego nie rozwiązuje problemu. Euro NCAP zwraca uwagę, że w takim scenariuszu nawet auta wcześniej ocenione na 5 gwiazdek mogą nie mieć możliwości wykorzystania pełnego potencjału konstrukcji ochronnej.

fot. Euro NCAP
Organizacja sprawdziła również działanie systemów wspomagania kierowcy. Starsze generacje ADAS nie zawsze prawidłowo rozpoznawały rzeczywiste pojazdy użytkowe, w tym naczepy kurtynowe i szkieletowe.
Euro NCAP chce mocniejszych zabezpieczeń
Euro NCAP apeluje do producentów ciężarówek i naczep oraz operatorów flot, aby nie czekali na zmianę przepisów i dobrowolnie stosowali mocniejsze zabezpieczenia przeciwnajazdowe.
Organizacja wskazuje rozwiązanie stosowane w ramach amerykańskiego standardu IIHS jako przykład konstrukcji, która może skuteczniej ograniczać ryzyko wsunięcia samochodu pod naczepę.
Nowe przepisy mogą pojawić się dopiero za kilka lat
Euro NCAP zamierza przedstawić wyniki badań podczas 132. sesji grupy roboczej UNECE GRSG, rozpoczynającej się 28 września w Genewie. Grupa zajmuje się przygotowywaniem propozycji regulacji dotyczących bezpieczeństwa pojazdów.
Organizacja podkreśla jednak, że zmiana przepisów może potrwać. Dlatego chce, aby branża wdrażała mocniejsze zabezpieczenia dobrowolnie, zanim pojawi się prawny obowiązek.
400 śmiertelnych zderzeń rocznie
Według Euro NCAP skala problemu uzasadnia szybsze działania. Organizacja wskazuje, że około 400 osób rocznie ginie w Europie w zderzeniach, w których samochód osobowy wsuwa się pod tył naczepy.
Badania Euro NCAP były wspierane m.in. przez brytyjskie National Highways i Department for Transport, niemiecki ADAC, szwedzki Trafikverket oraz amerykański Insurance Institute for Highway Safety.






