Chery odsłoniło odświeżonego Exeed Exlantix ES na rok 2026, a najważniejszą zmianą nie jest wygląd, lecz elektronika. Sedan dostał system wspomagania jazdy Falcon 700 z lidarem na dachu i nowy kokpit oparty na układzie Snapdragon 8295P.
Największa zmiana siedzi nad szybą, a nie pod maską
Exlantix to ekskluzywna marka koncernu Chery, dostępna nad Wisłą. W jej polskiej ofercie są na razie dwa modele: SUV o nazwie ET oraz limuzyna, określana jako ES. Cena startują, odpowiednio, z pułapu 349 900 i 329 900 zł. Oba modele są napędzane przez dwa silniki elektryczne o mocy 480 KM, czerpiące prąd z baterii trakcyjnej dysponującą pojemnością 100 kW (brutto).
Exlantix ES w najnowszej wersji nie próbuje odcinać się od dotychczasowego projektu nadwozia. To nadal smukły sedan z listwą świetlną z tyłu, ale Chery dołożyło element, który w chińskich autach elektrycznych coraz częściej działa jak wizytówka technologiczna: lidar na dachu. Stanowi on część systemu Falcon 700 i jest połączony z zestawem 27 sensorów, w tym z 11 kamerami, 12 radarami ultradźwiękowymi i trzema radarami milimetrowymi.
Taki zestaw poprawia rozpoznawanie otoczenia w mieście, na trasie i podczas parkowania. Lidar ma szczególne znaczenie w trudniejszych warunkach widoczności. Kamery potrafią mieć ograniczenia przy złożonym ruchu, słabym świetle albo niejednoznacznych konturach przeszkód. Dlatego Chery wyraźnie przesuwa Exlantixa ES w stronę aut, które chcą konkurować nie tylko zasięgiem, ale też poziomem asystentów jazdy.
Kokpit dostał więcej mocy i mniej ślepej wiary w dotyk
W kabinie nadal dominuje minimalistyczny układ z cyfrowymi zegarami i dużym ekranem centralnym. Ważniejsza zmiana dotyczy jednak platformy obliczeniowej. Exlantix ES korzysta teraz z układu Qualcomm Snapdragon 8295P oraz modelu Carmind AI, który obsługuje kokpit AI Lingxi. Nowa elektronika ma poprawiać szybkość reakcji systemu, obsługę komend głosowych i dopasowywanie funkcji auta do sytuacji.
To kierunek dobrze znany z chińskiego rynku, gdzie wnętrze coraz częściej przypomina zaawansowane urządzenie mobilne na kołach. Różnica polega na tym, że tu Chery nie wcisnęło wszystkiego do ekranu, co jest małym zwycięstwem ergonomii nad modą. Na konsoli środkowej pojawiły się fizyczne przyciski skrótów.
Exeed zastosował też ręcznie regulowane kratki nawiewów zamiast części wcześniejszych rozwiązań dotykowych. W kabinie zmieniono również wybrane elementy dekoracyjne.
Nadwozie po korektach, ale bez rewolucji
Z zewnątrz Exlantix ES zachowuje ogólną sylwetkę obecnego modelu. Wersja z generatorem prądu nadal ma własny projekt przedniego wlotu powietrza, a odmiana elektryczna pozostaje przy konfigurowalnym oświetleniu LED. Zmiany objęły tylny zderzak, aktywny spojler i większe kanały przepływu powietrza przy drzwiach. W ofercie pojawiają się także stałe sześciotłoczkowe zaciski hamulcowe. Te detale mają odróżniać wersję 2026 od dotychczasowego sedana, choć nie robią z niego zupełnie nowego samochodu.
Napędy mają pozostać znajome
Exeed nie ogłosił dużych zmian w układach napędowych. Obecna chińska gama obejmuje wersję EREV z turbodoładowanym silnikiem 1.5 pełniącym funkcję generatora oraz napędem tylnym o mocy około 265 KM albo dwusilnikowym napędem AWD o mocy około 469 KM. Obie hybrydowe wersje oferują 255 km zasięgu elektrycznego według chińskiej procedury CLTC. Aktualna odmiana AWD osiąga do 1645 km łącznego zasięgu CLTC.
To wartość z chińskiej procedury, więc w europejskim odbiorze trzeba ją traktować jako punkt porównawczy, a nie obietnicę realnego wyniku na autostradzie. Co istotne, w czasie przedpremierowego pokazu Exlantixa nad Wisłą, przedstawiciele tej marki zapowiedzieli wprowadzenie odmian EREV w 2027 roku. Na razie polskim klientom musi więc wystarczyć modele o napędzie czysto elektrycznym.
Technologia rośnie, ale sprzedaż pokazuje chłodniejszą rzeczywistość
Problem Chery polega na tym, że Exlantix ES pozostaje jednym z najsłabiej sprzedających się modeli Exeeda w Chinach. W kwietniu 2026 roku zaledwie 31 egzemplarzy tego auta trafiło do klientów. Miesiąc wcześniej wynik wynosił 147 sztuk. Najlepszy niedawny rezultat przypadł na czerwiec 2025 roku, gdy dostawy osiągnęły 2228 egzemplarzy.







