⏱️ 3 min.

Ferrari Luce na tle innych elektryków. Oprócz urody, kuleje też aerodynamika

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

27-05-2026 18:05
Ferrari Luce

Ferrari Luce z miejsca stało się najbardziej kontrowersyjnym modelem w historii tej marki. Wszystko przez projekt jego nadwozia, które rzekomo zostało mocno podporządkowane aerodynamice. Tyle że swoim współczynnikiem oporu powietrza, wynoszącym 0,254, temu włoskiem autu daleko do rywali. Szczególnie z Państwa Środka.   W samochodach elektrycznych opór powietrza ma wyjątkowo duże znaczenie. Nie chodzi tylko o ładną wartość w tabelce, bo niższy współczynnik Cx pozwala poprawić zasięg bez dokładania większej i cięższej baterii. Dlatego chińskie marki takie jak Xiaomi, XPeng, NIO czy Stelato traktują aerodynamikę jak jeden z fundamentów całego projektu.

Chińczycy przejęli tabelę, w której kiedyś rządziły Mercedes i Tesla

Jeszcze kilka lat temu naturalnym punktem odniesienia był Mercedes-Benz EQS z wynikiem 0,20. Tesla Model S również trzymała bardzo wysoki poziom, bo jej współczynnik oporu wynosi 0,208. Dziś jednak coraz więcej aut z Chin wchodzi na teren, który długo wydawał się nieosiągalny.

Xpeng Mona 03

W czołówce pojawiają się XPeng Mona M03, Xiaomi SU7 i Stelato S9. Xiaomi w przypadku SU7 deklaruje współczynnik na poziomie 0,195, a XPeng Mona M03 oraz Stelato S9 schodzą jeszcze niżej. Trzeba jednak uważać z prostym porównywaniem liczb, bo część chińskich wyników dotyczy konfiguracji z kamerami zamiast lusterek lub bez czujników dachowych.

Najbardziej aerodynamiczne auta seryjne są dziś głównie sedanami na prąd

W tej lidze dominuje niska sylwetka, długa linia dachu i maksymalnie wygładzone nadwozie. To dlatego wśród aut osiągających najlepsze wyniki widnieją przede wszystkim elektryczne sedany i liftbacki. Hyundai Ioniq 6 oraz Audi A6 Sportback e-tron osiągają 0,21, Porsche Taycan ma 0,22, a w przypadku NIO ET7 to 0,208.

Najmocniejsze przykłady pokazują, jak mocno przesunęła się granica.

Ferrari Luce nie dotrzymuje rywalom kroku

Ferrari Luce to wysoki crossover, a nie niskie gran turismo, jak wielu oczekiwało. Nadwozie jest masywne, z dużą kabiną i wyraźnie podniesioną linią dachu, co nadaje mu praktyczność, ale odbiera lekkość i finezję typową dla modeli tej marki. Współczynnik oporu powietrza 0,264 jest przyzwoity jak na samochód tej klasy, lecz daleki od rekordów — to wynik, który plasuje Luce raczej w środku stawki niż w czołówce aerodynamicznych konstrukcji.

Nio ET7

Na tle rywali, zwłaszcza chińskich marek, Ferrari wypada więc zaskakująco przeciętnie.

Cx to nie wszystko, ale liczby bywają bezlitosne

Sam współczynnik Cx nie opisuje całego oporu aerodynamicznego auta, bo znaczenie ma także powierzchnia czołowa. Wysoki samochód może mieć niezły współczynnik, a mimo to stawiać większy opór niż smukły sedan. To szczególnie ważne przy porównywaniu SUV-a z niskim autem elektrycznym.

Ferrari może więc bronić Luce charakterem, osiągami i sposobem prowadzenia. Problem w tym, że rynek aut na prąd bardzo szybko nauczył klientów patrzeć także na efektywność. A tu chińskie marki przestały grać rolę uczniów i zaczęły dyktować tempo.

TOP 10 najbardziej aerodynamicznych seryjnych aut osobowych

  1. XPeng Mona M03 (Chiny): Cx=0,194
  2. Xiaomi SU7 (Chiny): Cx=0,195
  3. Stelato S9 (Chiny): Cx=0,193–0,20
  4. Lucid Air (USA): Cx=0,197
  5. Mercedes-Benz EQS (Niemcy): Cx=0,20
  6. NIO ET7 (Chiny): Cx=0,208
  7. Tesla Model S (USA): Cx=0,208
  8. Hyundai Ioniq 6 (Korea Południowa): Cx=0,21
  9. Audi A6 Sportback e-tron (Niemcy): Cx=0,21
  10. Porsche Taycan (Niemcy): Cx=0,22

Te dane pokazują największą zmianę ostatnich lat. Aerodynamiczna czołówka nie jest już niemiecko-amerykańskim pojedynkiem Mercedesa i Tesli. Dziś w tabeli dominują Chiny, na których tle Ferrari Luce wypada po prostu blado. Gdyby przynajmniej jeszcze było… ładne.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl