Fiat wyrasta na mocniejszego gracza niż Citroën. W Stellantisie role zaczynają się odwracać

Fiat zaczął rok wyraźnie lepiej niż Citroën i po dwóch pierwszych miesiącach sprzedał w Europie więcej aut od francuskiej marki. Włoski producent urósł o 42,1%, a Citroën zwiększył wynik o 8,3% Duży udział w tym odbiciu ma nowy Fiat Grande Panda, a to może być dopiero początek większej zmiany w układzie sił wewnątrz Stellantis.
Fiat i Citroën od lat są zestawiane obok siebie jako marki popularne, mocno zakorzenione w historii europejskiej motoryzacji i skierowane do szerokiego grona kierowców. Jedna ma za sobą legendę 2CV, druga zbudowała pozycję na modelach 124, Panda i 500. Dziś jednak ich sytuacja zaczyna się rozjeżdżać, choć oba szyldy funkcjonują pod jednym dachem.
Fiat urósł szybciej i wyprzedził Citroëna
Na przestrzeni dwóch pierwszych miesięcy roku Citroën zwiększył sprzedaż o 8,3%, ale Fiat zanotował wzrost aż o 42,1% To jeden z najmocniejszych wyników w Europie na początku roku. W praktyce oznacza to, że marka z Turynu wyprzedziła Citroëna na poziomie całego kontynentu. Na koniec lutego Fiat miał w Europie 63 tys. sprzedanych samochodów, a Citroën 60 tys. Rok wcześniej o tej samej porze to Fiat był wyraźnie z tyłu i sprzedawał o 11 tys. aut mniej od francuskiego rywala. Taka zmiana w krótkim czasie nie wygląda już jak drobne wahnięcie.
Grande Panda daje Fiatu nowy oddech
Jednym z najważniejszych motorów odbicia jest Fiat Grande Panda, który pomaga marce odzyskać tempo na głównych rynkach Europy. To ważne zwłaszcza po trudniejszym okresie związanym z osłabieniem pozycji elektrycznej 500. Sytuację tej miejskiej ikony musiała podeprzeć odmiana spalinowa z miękką hybrydą, żeby po prostu utrzymać temat przy życiu.
Na razie Fiat pozostaje marką mocno osadzoną w segmencie B, ale ten stan nie ma trwać długo. Producent zapowiedział już powrót do segmentu C i szykuje dwie nowości. To ruch istotny, bo bez większych modeli trudno na stałe budować przewagę w Europie.
Stellantis szykuje Fiata do większej gry
W planach są dwa nowe SUV-y, które prawdopodobnie powstaną na maksymalnie rozciągniętej platformie Smart Car, znanej już z Grande Pandy i Citroëna C3. Jeden z nich ma mieć nadwozie typu fastback i był już widziany na drogach. Fiat wciąż nie celuje jednak w bardziej prestiżowe pozycjonowanie, więc brak platformy STLA Medium nie musi być tu żadnym dramatem. Nie każda marka musi od razu zakładać garnitur.
Z punktu widzenia grupy Stellantis sprawa jest ciekawsza, bo Fiat rozwija się szybciej mimo skromniejszej oferty niż Citroën. Francuska marka ma przecież w gamie także bardziej rodzinne modele, takie jak C3, C4 i C5 Aircross. Mimo to to właśnie Fiat wykorzystuje moment skuteczniej. W tle widać też słabszą formę innych marek koncernu. Peugeot jest jedyną dużą marką, która na początku roku straciła grunt pod nogami w Europie, a DS i Alfa Romeo pozostają w wyraźnie trudniejszym położeniu. Na tym tle wynik Fiata wygląda jeszcze mocniej. Kolejne odpowiedzi mogą nadejść już podczas najbliższego Mondial de Paris, gdzie Stellantis ma pokazać dużo nowości i wiele marek jednocześnie.
Jeśli Fiat dowiezie tam nowe modele segmentu C, jego obecna przewaga nad Citroënem może przestać być tylko ciekawostką z początku roku. A wtedy wewnętrzna rywalizacja w grupie zrobi się naprawdę interesująca.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

To nie Verstappen był najszybszym kierowcą w 24h Nürburgring. Lamborghini otarło się o rekord

Czy Verstappen jeszcze wróci na 24h Nürburgring? Jest jedno „ale”

Jucandella po 24h Nürburgring: To po prostu pech. Awaria mechaniczna

24h Nürburgring: Mercedes triumfuje po usterce zespołu Verstappena



