⏱️ 3 min.

Ford Mondeo 2026 po solidnym liftingu. Upodobnił się do Mustanga

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

29-11-2025 12:11
Ford Mondeo 2026 po solidnym liftingu. Mustangowy sznyt, więcej mocy i nowy SYNC+

Ford zaprezentował odświeżonego Mondeo na salonie w Guangzhou, serwując kompletny pakiet zmian wizualnych, poprawki w technologii i delikatny zastrzyk mocy. Limuzyna produkowana w Chinach – sprzedawana także na wybranych rynkach jako Taurus – dostała dokładnie to, czego brakowało jej w połowie cyklu życia: ostrzejszy przód, świeży tył, szybszy i przyjemniejszy w obsłudze infotainment oraz lekko podbite osiągi. Lifting nadał sedanowi wyraźny posmak Mustanga, choć bez rewolucji w wymiarach czy ogólnym charakterze auta.

Mustangowy front i poprawiony tył

Ford wyraźnie przeprojektował pas przedni – nowe, czyściej narysowane reflektory z nowoczesną grafiką LED sprawiły, że Mondeo zyskało bardziej muskularny, czterodrzwiowy „mustangowy” sznyt. Światła łączą się optycznie z poszerzoną osłoną chłodnicy i agresywniejszym dolnym wlotem powietrza.

Ford Mondeo 2026 po solidnym liftingu. Mustangowy sznyt, więcej mocy i nowy SYNC+

Sylwetka pozostała znajoma, ale pojawiły się nowe wzory felg i dodatkowe kolory lakieru, co pozwala lepiej dopasować konfigurację do własnych preferencji. Z tyłu wprowadzono odświeżone lampy z bardziej współczesną grafiką, a zmieniony zderzak dostał czarny pas i lakierowany dyfuzor. Kluczowe proporcje auta nie uległy zmianie – długość nadal wynosi 4 935 mm, a rozstaw osi 2 945 mm.

Nowe serce kabiny: SYNC+ i Snapdragon 8155

Wnętrze na pierwszy rzut oka wygląda podobnie, bo Ford pozostawił duet ekranów: 12,3-calowy zestaw wskaźników oraz 27-calowy, szeroki panel multimedialny. Największa nowość kryje się jednak w oprogramowaniu. System SYNC+ kolejnej generacji działa teraz na układzie Snapdragon 8155, co zapewnia płynniejszy interfejs i sprawniej działającego asystenta głosowego. Zmienił się też układ konsoli środkowej – pojawiły się podwójne ładowarki bezprzewodowe oraz nowe uchwyty na kubki. Fizyczne przyciski przeniesiono pod nawiewy klimatyzacji, co wizualnie uporządkowało kokpit i poprawiło ergonomię.

Delikatnie mocniejsze silniki

Ford pozostawił w ofercie dwie jednostki benzynowe oraz hybrydę, przy czym wszystkie konfiguracje zyskały nieco wyższą moc:

  • Turbodoładowany 1.5 generuje 196 KM.
  • Dwulitrowy EcoBoost osiąga 261 KM.
  • Hybryda oferuje łącznie 288 KM.

Wszystkie odmiany są przednionapędowe. Benzynowe wersje współpracują z ośmiobiegowym automatem, a hybryda korzysta z przekładni bezstopniowej. Ford Mondeo 2026 po solidnym liftingu. Mustangowy sznyt, więcej mocy i nowy SYNC+ Jak podał producent, aktualizacja nie zmienia architektury pojazdu, ale poprawia charakterystykę przyspieszenia i kulturę pracy układów napędowych.

Co dalej z Taurusem i Mondeo Sport?

Mondeo powstaje w Chinach w ramach joint venture Changan Ford, a ceny poznamy wkrótce. Firma zapowiedziała, że identyczne modernizacje trafią również do Taurusa przeznaczonego na rynki Bliskiego Wschodu. Jak zaznaczyła marka, różnice między regionami będą ograniczone głównie do emblematów i nieco mniejszych ekranów we wnętrzu. W opinii producenta lifting Mondeo nie przesądza o przyszłości pokrewnego Mondeo Sport (wcześniej znanego jako Evos).

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.