⏱️ 3 min.

Mustang znów przyspieszył. Niespodziewany wzrost sprzedaży benzynowej legendy przy słabnących wynikach EV

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

03-12-2025 08:12
Mustang znów przyspieszył. Niespodziewany wzrost sprzedaży benzynowej legendy przy słabnących wynikach EV

Ford zamknął listopad z paradoksalnym wynikiem: benzynowy Mustang niemal zrównał się sprzedażą z całą elektryczną gamą marki. W momencie, gdy EV-y notują strome spadki po utracie federalnych ulg, klasyczny „pony car” wrócił do czuba i przyciągnął klientów jak magnes.

Potwierdzenie trendu

Listopad przyniósł Fordowi potwierdzenie trendu, którego wielu analityków się spodziewało – choć rynek dorzucił do tego własny, ironiczny zwrot akcji. Utrata kredytów podatkowych natychmiast uderzyła w popyt na elektryki, co doprowadziło do wyraźnego załamania sprzedaży modeli Mach-E, F-150 Lightning i E-Transit. Jednocześnie Mustang, który przez większość roku trzymał się raczej zachowawczo, nagle złapał wiatr w żagle. We wrześniu producent sprzedał nieco ponad 1 800 sztuk, ale w listopadzie już 4 207 egzemplarzy – wynik, który szybko zwrócił uwagę komentatorów.

Słaba sprzedaż elektryków

W tym samym czasie Ford sprzedał jedynie 4247 pojazdów elektrycznych w całej gamie. To oznacza, że benzynowy Mustang praktycznie zrównał się liczbowo ze wszystkimi EV marki razem wziętymi. Roczne statystyki nadal układają się inaczej. Elektryki wciąż mają przewagę w ujęciu pełnorocznym – Ford sprzedał już blisko 80 000 sztuk EV w 2025 roku, podczas gdy Mustang utrzymuje wynik lekko ponad 40 000 egzemplarzy. Mimo to listopad wyraźnie zmniejszył dystans. Rok wcześniej Mustang legitymował się wynikiem 41 528 sztuk, natomiast obecnie licznik zatrzymał się na 40 870. Różnica kurczy się więc szybko, choć nadal jest minimalnie pod kreską.

E-Transit i F-150 Lightning w odwrocie

Znacznie gorzej wygląda sytuacja w segmencie elektrycznym. Najbardziej ucierpiały E-Transit i F-150 Lightning. Ten pierwszy zanotował dramatyczny spadek do zaledwie 227 sztuk w listopadzie – wobec 1240 egzemplarzy rok wcześniej, co oznacza tąpnięcie na poziomie 82%. Lightning również zaliczył mocne załamanie: sprzedaż miesiąc do miesiąca względem poprzedniego roku spadła o 72%.

W tej mieszance są jednak także pozytywne akcenty. Jak podała firma, Maverick osiągnął sprzedaż na poziomie 9883 sztuk, co stanowi znaczącą poprawę względem 6899 egzemplarzy w analogicznym okresie rok wcześniej. Również Ranger zanotował 36% wzrost rok do roku względem listopada 2024. Łącznie Ford jest na plusie o ponad 6% w skali całego roku – co stanowi ciekawy kontrast wobec ostrego hamowania w segmencie EV.

Agresywne zachęty mogą odwrócić sytuację

Na finiszu zostaje pytanie, czy Mustang zakończy rok z podniesioną głową. Ikona amerykańskiej motoryzacji ma obecnie 1,6% spadek rok do roku, ale mocny grudzień nadal może odwrócić narrację. Co do elektryków – ich kryzys najpewniej potrwa, dopóki Ford nie zaproponuje naprawdę agresywnych zachęt. Dla klientów polujących na elektryka to natomiast świetny moment, by wypatrywać korzystnych ofert w okresie świąteczno-noworocznym.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl