⏱️ 3 min.

Używanego, certyfikowanego Forda kupisz na Amazonie. Ruszyła sprzedaż online

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

18-11-2025 09:11
Ford wjechał na Amazon. Używane auta Blue Oval trafiają do sprzedaży online

Ford poszedł krok dalej w cyfryzacji sprzedaży i właśnie uruchomił ofertę swoich aut używanych na Amazon Autos. To nie jest kolejna zapowiedź bez pokrycia, lecz realny program, który ruszył w Dallas, Seattle i Los Angeles, a producent od razu zaznaczył, że ma ambicję rozszerzyć go na kolejne rynki. Dla klientów oznacza to jedno – certyfikowane Fordy da się teraz kupić tak samo łatwo, jak ekspres do kawy czy walizkę.

Ford oficjalnie wszedł na Amazon Autos

Amazon Autos rozwija się z prędkością, która jeszcze kilka lat temu wydawała się kompletnie oderwana od realiów rynku wtórnego. Tym razem to Ford pokazał, że nie zamierza stać z boku. Program pozwolił klientom przeglądać certyfikowane auta używane z poziomu własnej kanapy – bez jeżdżenia po komisach i bez negocjacyjnego maratonu przy kawie. Producent podkreślił, że oferta na starcie objęła trzy duże metropolie: Dallas, Seattle i Los Angeles. W każdej z nich użytkownikowi pokazywano samochody w promieniu 75 mil (czyli około 121 km). Można było sprawdzić szczegółową wycenę, przejrzeć kosztorys i od razu złożyć wniosek o finansowanie. Dopiero później klient umawiał się na odbiór auta – w punktach dealerskich, które zgłosiły chęć uczestnictwa w programie.

Model zakupu: od kliknięcia do odbioru

Cały proces miał działać tak, jak wszystkie zakupy, do których Amazon już przyzwyczaił. Po wybraniu samochodu kupujący finalizował transakcję online, a potem rezerwował termin odbioru. Dla branży, która przez dekady zachowywała analogowe nawyki, była to metoda równie wygodna, co rewolucyjna. Ford zapewnił jednocześnie, że klienci nie kupują kota w worku. Każdy egzemplarz musiał przejść kontrolę jakości i był objęty opieką drogową. Najmocniejszym argumentem okazała się jednak gwarancja zwrotu – 14 dni lub 1000 mil (około 1609 km). To dla rynku aut używanych absolutna rzadkość.

Trzy poziomy certyfikacji: Gold, EV i Blue

Ford miał też świadomość, że sama obecność na Amazonie nie wystarczy, by przekonać sceptycznych kupujących. Dlatego program oparł na trzech poziomach certyfikacji.

  • Gold Certified – przeznaczony dla Fordów do sześciu lat i z przebiegiem poniżej 80 000 mil (ok. 128,7 000 km). Auta przechodzą 172-punktowy przegląd i otrzymują 12-miesięczną gwarancję lub na 19 300 km.
  • EV Certified – wariant niemal identyczny, ale przeznaczony dla aut elektrycznych. Specjalistyczna inspekcja z 127 punktami.
  • Blue Certified – najciekawszy poziom dla szerszej grupy klientów. Obejmuje samochody Forda i innych marek, maksymalnie dziesięcioletnie i z przebiegiem poniżej 150 000 mil (ok. 241,4 000 km). Taki egzemplarz przechodzi kontrolę w 139 punktach i otrzymuje 90-dniową gwarancję lub na 6437 km.

Ekspert związany z programem podkreślił w rozmowach branżowych:

Rozszerzenie certyfikacji na różne poziomy pozwoliło trafić zarówno do klientów szukających świetnie utrzymanych Fordów, jak i tych, którzy po prostu chcieli sprawdzone auto z gwarancją.

Reakcja dealerów: szybki entuzjazm

Najbardziej zaskakująca okazała się reakcja partnerów handlowych Forda. Producent ujawnił, że około 20 dealerów już zgłosiło swój udział, a kolejnych 160–180 wyraziło zainteresowanie. To wyraźny sygnał, że salony zaczęły traktować Amazon nie jako rywala, lecz jako dodatkowe źródło ruchu i sprzedaży. Jak zauważył jeden z dealerów zaangażowanych w projekt:

Amazon pozwolił nam dotrzeć do klientów, którzy w normalnych warunkach w ogóle nie pojawiliby się w salonie.

Klienci kupią Forda online? Rynek dopiero odpowie

Największe pytanie wciąż pozostaje otwarte. Czy konsumenci faktycznie przekonają się do kupowania samochodu używanego przez internet? Ford na razie nie podał żadnych twardych liczb, ale fakt, że dealerzy zgłaszali się tak licznie, sugerował, że rynek zaczął powoli przesuwać się w stronę pełnej cyfryzacji. Program wciąż jest młody, lecz już pokazał, że Amazon Autos nie jest eksperymentem, tylko realną platformą, którą coraz chętniej testują kolejne marki. A Ford – mający reputację producenta, który lubi przecierać nowe ścieżki – dołączył do grona firm stawiających na dopracowaną sprzedaż online.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.