Ford wprowadza do swojej aplikacji mobilnej funkcję Start Inhibit, pozwalający właścicielowi zdalnie uniemożliwić ponowne uruchomienie silnika. Rozwiązanie ma utrudnić kradzież samochodu, ale będzie dostępne w ramach płatnej subskrypcji.
Ford powiadomi o otwarciu drzwi i uruchomieniu silnika
Po aktywowaniu Start Inhibit właściciel otrzyma na telefon powiadomienie za każdym razem, gdy zostaną odblokowane drzwi lub uruchomiony silnik samochodu. W razie wykrycia podejrzanej aktywności będzie mógł użyć aplikacji, aby zablokować możliwość kolejnego rozruchu.
Funkcja korzysta z uwierzytelniania dwuskładnikowego. Ponowne uruchomienie jednostki napędowej będzie możliwe dopiero po wpisaniu na ekranie systemu multimedialnego kodu wygenerowanego losowo w aplikacji. Samo posiadanie standardowego kluczyka nie wystarczy do odblokowania samochodu.
Silnika nie będzie można wyłączyć podczas jazdy
Start Inhibit nie pozwala na zdalne zatrzymanie poruszającego się pojazdu. Blokada zacznie działać dopiero po wyłączeniu silnika i uniemożliwi jego ponowne uruchomienie. Takie rozwiązanie ogranicza ryzyko stworzenia niebezpiecznej sytuacji na drodze. Jeżeli samochód zostanie skradziony, właściciel objętego subskrypcją pojazdu będzie mógł poprosić Forda o przekazanie policji danych dotyczących jego lokalizacji.
Producent łączy więc funkcję blokowania rozruchu z dotychczasowymi możliwościami komunikacji samochodu z usługami sieciowymi.
Nowe auta gotowe, starsze wymagają aktualizacji
Start Inhibit ma być dostępny w nowych samochodach Forda. W przypadku starszych, zgodnych modeli konieczne będzie zainstalowanie najnowszej wersji oprogramowania. Za korzystanie z funkcji trzeba płacić 8 dolarów miesięcznie (ok. 30,28 zł).
Oznacza to, że dodatkowe zabezpieczenie przeciwkradzieżowe nie stanie się standardowym, bezpłatnym elementem aplikacji, lecz kolejną usługą oferowaną właścicielom samochodów w modelu abonamentowym.
Cyfrowe zabezpieczenie jeszcze nie nad Wisłą
Wprowadzenie funkcji Start Inhibit obejmuje obecnie wybrane rynki, a usługa nie jest dostępna dla klientów Forda w Polsce. Producent nie podał jeszcze informacji, czy oraz kiedy rozwiązanie trafi do europejskich krajów, w których działa jego system usług cyfrowych.
Oznacza to, że użytkownicy samochodów Forda nad Wisłą nie mogą na razie skorzystać z dodatkowej zdalnej blokady rozruchu w ramach aplikacji.






