GAC uderzył w Europę, idąc śladami Xpenga. Producenci z UE nie będą zachwyceni

GAC zrobił właśnie dokładnie to, czego europejscy producenci najbardziej się obawiali. Chiński koncern przeniósł produkcję elektrycznego Aiona V do fabryki Magny w austriackim Grazu, wykorzystując lukę w unijnych taryfach i wchodząc na rynek tylnymi drzwiami. Ruch jest prosty, skuteczny i wyjątkowo niewygodny dla lokalnych marek – zwłaszcza, że Magna ma wolne moce, a GAC ma rozmach i apetyt na 30 rynków jednocześnie.
Magna otworzyła drzwi, GAC z nich skorzystał
GAC potwierdził, że Aion V będzie powstawał w zakładzie Magny w Grazu, znanym z produkcji kultowej Klasy G, Jaguara I-Pace, BMW 5, Z4 czy Toyoty GR Supra. To fabryka z tradycją, ale ostatnio – z wyraźnymi wolnymi zasobami. Kilka kontraktów zakończyło się, m.in. z Jaguarem, a współpraca z BMW i Toyotą dobiegnie końca w przyszłym roku.
Dla Magny to sygnał alarmowy. Dla GAC – idealne okno wejściowe. Jak podało przedsiębiorstwo Magna, w ostatnich latach kilka modeli zniknęło z taśm, dlatego firma szukała nowych partnerów produkcyjnych, aby utrzymać zakład w pełnej gotowości. GAC wypełnił tę lukę błyskawicznie.
Xpeng pokazał, że da się to obchodzić. GAC idzie podobną drogą
We wrześniu Magna zaczęła składać w Grazu SUV-y Xpeng G6 i G9. Ekspert z branży podkreślił wówczas:
Chińskie auta były produkowane w kraju, częściowo rozmontowane, przewiezione do Europy i dopiero tutaj składane.
To klasyczny sposób na ominięcie taryf – cło nalicza się od części, a nie gotowego auta. W opinii analityków, ten sam scenariusz może czekać Aiona V. GAC nie potwierdził jeszcze, czy zastosuje identyczną metodę, ale w obecnym klimacie handlowym byłoby to logiczne.
Aion V – niewinnie wyglądający elektryk z dużym zasięgiem
Aion V zadebiutował w ubiegłym roku i ma 181 KM oraz architekturę AEP, która umożliwia montaż różnych pakietów akumulatorowych. Do wyboru są:
- 62 kWh
- 75 kWh
- 90 kWh
Największa bateria zapewnia do 750 km zasięgu CLTC, co czyni model bardzo atrakcyjnym na papierze. W Chinach SUV sprzedaje się znakomicie, a jego forma i parametry stawiają go w jednym szeregu z Geely EX5 czy BYD Atto 3.
Ekspansja globalna rozpoczęta. Europa dopiero pierwszym przystankiem
GAC planuje wprowadzić Aiona V do ponad 30 krajów, w tym Australii i wielu państw europejskich. To ruch świadczący o tym, że chiński producent nie chce być lokalnym graczem, lecz pełnoprawnym globalnym konkurentem. Jak podkreślił przedstawiciel GAC:
Wiele rynków będzie kluczowych dla dalszej ekspansji marki.
Na razie pozostaje pytanie: jak mocno europejscy producenci odczują ten manewr? GAC ma produkt, ma partnera, ma strategię. A Unia – jedynie taryfy, które właśnie przestają działać tak, jak miały.
O autorze
Krzysztof Drobnicki
Najnowsze

Bottasowi przed GP Miami zwinęli służbowego Cadillaca z przepustką do padoku

Najtrwalsze chińskie silniki. Te jednostki mają największe szanse na 300 tys. km przebiegu

Kolejny chiński wytwórca chce fabryki Volkswagena w Europie. Jest jednak pewien problem

Nürburgring 24h 2026. Gdzie oglądać transmisję na żywo za darmo?



